Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Lekki rower trekkingowy

    07.06.11, 11:58
    Poszukuję super lekkiego roweru. Wczoraj się okazało, że już nie te lata, żeby biegać z ciężkim rowerem po schodach.
    Poszukuje czegoś trekkingowego, bardzo lekkiego, żeby było nie tylko na miasto, ale też na las i suwalskie wertepy.
    Polecicie coś?
      • Gość: andrew Re: Lekki rower trekkingowy IP: 134.37.255.* 07.06.11, 22:20
        poszukaj czegoś na ramie stalowej CR-MO. czasami mozna takie cudo jeszcze kupic pod szyldem TREKA. ponizej link z allegro
        allegro.onet.pl/damka-diamond-back-kola-28-i1634785434.html
        Cudów nie oczekuj - rama troche waży, ale jest trwała i dobrzez znosi i przenosi dziury w naszych drogach.
        Jeżeli faktycznie szukasz czegos MEGA-lekkiego to tylko włókna, carbonowa, ale cena oscyluje koło 6kPLN.
        • jan-w Re: Lekki rower trekkingowy 08.06.11, 17:25
          Jak napisał przedpiśca - kwestia funduszy. Rower z ramą karbonową może ważyć np 7 kg. W wersji szosowej oczywiście, nie trekkingowej. Ale ceny od od 5 do ok. 18 tys.
          BTW - Polecam także wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,372,116167687,116167687,czy_istnieje_lekki_rower_trekkingowy_lub_miejski_.html ;-)
          • siwa Re: Lekki rower trekkingowy 08.06.11, 19:21
            Czytałam ten wątek (tak, obsługuję wyszukiwarkę ;)
            Ale tam właśnie są propozycje karbonu, a to raczej nie ten budżet.
            Dam 2000 za dobry rower, ale więcej nie, wiec raczej mnie Cro-Mo, albo Alu interesuje, ale dobrze zrobione, zgrabne i lekkie.
            • Gość: andrew Re: Lekki rower trekkingowy IP: 134.37.255.* 08.06.11, 21:38
              Witam,
              ja kilka lat temu kupiłem kellys'a na ramie ALU (wilczy pęd). Miał amortyzator z przodu i wszystkie bajery jak trzeba (waga na wyczucie taka sama jak CR-Mo). Frajde sprawiała mi wyłacznie jazda po sutrze w lesie. Natomiast co do reszty miałem mieszane odczucia. We Wrocku trafiłem na Diamond Back CR-Mo sztuka nówka za cenę 500zł (przerzytki szosowe EXAGE). Z tego roweru nie chciałem schodzic, taka frajde sprawiała mi jazda. Kellys'a opchnąłem bratu za pół ceny a jeżdzę na CR-Mo (BTW dokupiłem sobie szosówke Fuji tez na Cr-Mo). Nie potrafie opisac co te rowery mają w sobie, ale aluminiowe ramy sie nie umywają W kazdym razie polecam zdecydowanie Cr-Mo, a ostateczny wybór należy do Ciebie.
              Powodzenia !!!
              • siwa Re: Lekki rower trekkingowy 08.06.11, 21:55
                Dzięki :)
                Mój pierwszy przyzwoity rower był Cro-Mo, faktycznie dobrze się na tym jeździło.
                Niestety odjechał pod nieznanym nabywcą :/
                • warm_and_fuzzy_logic Re: Lekki rower trekkingowy 14.04.12, 19:50
                  tez bardzo lubie zelastwo. Mam starego Peugeota na tubach Reynoldsa i osprzecie EXAGE. Bardzo wygodny na dlugie trasy, ale lekko gietki przy duzych predkosciach.
                  Mam tez turystycznego Surly Long Haul Trucker- jak sama nazwa wskazuje jest to odpowienik ciezarowki w swiecie rowerow. Niezniszczalny, dosc ciezki i niesamowicie sztywny - rurki sa raczej gruboscienne - super sie tym z gorki zjezdza bo nic sie nie trzesie przy duzych predkosciach.
              • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 05.07.11, 15:42
                Ta... to na pewno zasluga materialu ramy... Rama czyni cuda... ;)
        • asiulka777 Re: Lekki rower trekkingowy 16.04.12, 16:05
          www.ssc.pl/2007/
          Ja mam Navigatora 100 od ponad 4 lat, ultra lekki nie jest, ale spokojnie wnosze go na 2 pietro bez zadyszki :) i doskonale sie nim jezdzi. POlecam :)
      • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 04.07.11, 21:14
        To może takie coś:
        sklepzrowerami.com.pl/?58,mojave
        waży 14,1 rama aluminiowa
        lżejszy
        sklepzrowerami.com.pl/?56,mirage
        waży 13,5 też aluminiowy.
        Chociaż najfajniejszy byłby ten:
        sklepzrowerami.com.pl/?3,horizon
        całe 13.4 kg, cena tylko nie ta, za to rama Reynolds 520 pocieniana.
        • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 05.07.11, 15:41
          Ceny kosmos, ta waga tez pewnie z ksiezyca wzieta...

          Tanie Unibike:

          rowerowe.otwarte24.pl/UNIBIKE-10-PROCENT-TANIEJ
          Jest jeszcze model Expedition damski z rocznika 2009, cena do uzgodnienia. Nie podaja, niestety, wagi, ale cudow nie ma, w tej kwocie nic dobrego i wyraznie lzejszego sie nie dostanie (albo wazy, albo liche...).
          • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 11.07.11, 17:39
            a może spróbować czytać ze zrozumieniem? Autorowi wątku chodziło o lekki rower trekingowy, a nie o najtańszy Unibike w Polsce. Skoro producent nie podaje wagi, to po co wysyłać link do sprzętu o którym nie wiemy najistotniejszej informacji. No , ale jesli nie tani Unibike, to reszta jest z kosmosu lub księżyca....:)
            • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 20:18
              Lepiej nie podawac niz podawac zmyslone...
              • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 11.07.11, 20:44
                Przepraszam, kto podaje nieprawdziwe dane?
                • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 22:46
                  Juz wyjasnialem, nie bede sie powtarzal...
                  • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 11.07.11, 23:00
                    No, to kompromitacji ciąg dalszy:))))
                    Na jakiej podstawie podejrzewasz, że podana przez producenta waga jest "z księżyca"??? Jak rozumiem firma, która siedzi w tym interesie od 105 lat i sporo sprzedaje, nie potrafi zważyć swoich produktów (ciekawe, czemu Unibike nie umie...) i podaje w swoich oficjalnych materiałach fałszywe informacje. Postaraj się poszerzyć nieco horyzonty- jeśli Unibike nie potrafi zrobić w miarę lekkiego roweru trekingowego ( a przynajmniej nic o tym na razie nie wiemy) i to w budżecie określonym przez autora wątku, to nie znaczy, że nikt inny tego nie potrafi:))
                    • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 12.07.11, 13:11
                      Ok, skoro nalegasz...

                      Bo jesli dla roweru na gorszym osprzecie podaja wage taka jak innego na lepszym i w dodatku bez wyposazenia to albo klamia, albo ma rame z papieru. No ale nie zauwazylem, ze one nie maja amortyzatora, moze stad ta roznica. W zyciu bym nie pomyslal, ze za ponad 1700 zl moze byc rower na kiepskim osprzecie i jeszcze bez amora. Zdjec nie widac, wiec nie widac czego brakuje...

                      Firma moze ma i 105 lat, nie wnikam, ja o niej nie slyszalem, a rowerami sie troche interesuje...
                      • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 12.07.11, 20:58
                        zaraz, zaraz... które rowery porównujesz??? Którego Dawesa do którego Dawesa/Unibike czy innego?? Jak podasz typy, będzie można zastanowić się skąd się biorą różnice w wadze. Jak się ma "lepszość osprzętu" do jego wagi - przy podobnych grupach osprzętu?
                        Mogę ci podać kilkanaście rowerów bez amortyzatora z cenami duuużo powyżej 4 000 (na przykład ten:
                        sklepzrowerami.com.pl/?1,galaxy
                        albo ten
                        sklepzrowerami.com.pl/?14,clubman
                        czy setki innych . Tak więc amortyzator niespecjalnie jest wyznacznikiem jakości, ceny czy poziomu technologicznego itp. Nawet nie za często ma sens w codziennym użytkowaniu co ciekawe. To tak trochę, jakby powiedzieć: Audi za 140 000 nie ma skórzanej tapicerki, a Punto za 50 000 ma! Też można powiedzieć, że w życiu by się nie pomyślało, ze za 140 000 nie dają skóry:)
                        Co do firmy - jest nadzwyczaj popularna w Wielkiej Brytanii, u nas praktycznie nie znana, tak więc miło mi przedstawić....
                        Jeśli zdjęcia są niezbyt wyraźne, to nieco lepsze są na stronie www.dawescycles.com
                        • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:04
                          Porownywalem te z twoich linkow do porownywalnych cena...

                          "Legendarny Galaxy"... Ha, ha... Jakaz to legende ma ta firma ? i coz tam za technologia wymagajaca 4000 ?? :)

                          Powiedz zawodnikom, ze maja sie scigac na rowerach bez amora... :)
                          • elpik Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 10:31
                            Tym z Tour de France? Nie trzeba - żaden nie ma amortyzatora.
                            • bimota Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 12:26
                              "Poszukuje czegoś trekkingowego, bardzo lekkiego, żeby było nie tylko na miasto, ale też na las i suwalskie wertepy. "
                          • user0001 Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 12:28
                            > "Legendarny Galaxy"... Ha, ha... Jakaz to legende ma ta firma ? i coz tam za te
                            > chnologia wymagajaca 4000 ?? :)

                            Technologia nie ustala ceny. Marketing mówi jaką cenę katalogową przełknie klient (mając inne oferty) i jaka może być cena na wyjściu z fabryki którą przełkną dystrybutorzy, a technolog odpowiada na pytanie czy da radę wyprodukować sprzęt po koszcie pozwalającym wszystkim uczestniczącym w produkcji i sprzedaży zarobić.

                            Gdyby polska huta produkowała odpowiednie rurki, a polski producent robił z nich ramy, to podejrzewam, że rama z widelcem kosztowałaby poniżej 500PLN. Jednak w sytuacji gdy rurki są ze stanów, spawacze z UK, a dopiero do takiego zestawu naliczane są polskie marże, to cena samej ramy jest bliska 2500PLN.

                            > Powiedz zawodnikom, ze maja sie scigac na rowerach bez amora... :)

                            Od kiedy trekking służy do ścigania się?
                          • madeinengland Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 19:25
                            No cóż, otóż legendę ma- zresztą nie jedną. Jak się robi rowery przez kupę lat i to w kraju, gdzie się naprawdę sporo jeździ, wystawia się zawodników na różne zawody itp. itd to czasami pojawiają się "legendarne" pojazdy czy serie. Tak akurat jest z Galaxy, która to seria robiona jest od początku lat 70-tych. Co ciekawe, od początku stał się ten rower nadzwyczaj popularny, a że jest mocno zrobiony to kupa ludzi, czasopism, testów go sobie chwali- i tak powstaje legenda. Potem trzeba tylko tego wszystkiego nie spieprzyć...
                            Co do technologii- nic specjalnego rama Reynoldsa 631, potrójnie pocieniany widelec, Deore itp, zresztą masz tu dokładną specyfikację:
                            www.dawescycles.com/p-407-galaxy.aspx
                            Wiesz, to z pewnością bardzo drogi rower jak na taką specyfikację, pewnie znajdziesz u siebie coś w miarę podobnego (btw. czy masz jakiś pojazd na ramie Reynoldsa 631 lub 853 i ile kosztuje??) dużo taniej. Tylko, w tym wypadku nie do końca o to chodzi, by pisac "mam najtańszy rower w Polsce" - bo przyjdzie Pan Biedronka i pokaże że ma naprawdę najtańszy rower w Polsce, co ciekawe jest osprzęt też będzie się nazywał Shimano. Ciekaw jestem co wówczas powiesz swoim klientom. To tyle o trudnym pojęciu "pozycjonowanie produktu na rynku".
                            Żebyś jeszcze się trochę podziwował nad złożonością ludzkiej natury zobacz proszę ile kosztuje ten przedmiot:

                            truefittandhill.pl/?105,regency-heban-i-wlosie-borsuka
                            Podobny - co do zastosowania- znajdziesz w Tesco za 7pln. Straszne co????
                            Na dodatek technologia wytwarzania jest znana od kilku tysięcy lat i jest cholernie prosta.
                            Co do zawodników ścigających się na rowerach bez amora- jeśli podeślesz mi link na którym będzie szosowy rower z "amorem" na którym ktoś ściga się zawodniczo, następnego dnia wysyłam Ci pod wskazany adres 6-cio pak najtańszego piwa z Biedronki. Na pewno spodoba Ci się jego filozofia- jest bardzo niesmaczne, nie stoi za nim żadna legenda, ale 6% ma i potrafi sponiewierać :):):)
                            • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 00:13
                              Ales sie naprodukowal... Nic dziwnego, ze ci umyka co sie pisze...

                              Legendarny Romet Jubilat tez jest w waszej ofercie ? Pewnie za jakies 5 kafli... :)
      • djcargo Re: Lekki rower trekkingowy 07.07.11, 12:15
        Doprecyzujmy jeszcze co to dla Ciebie jest "lekki rower" trekkingowy.
        Jeżeli 16-17 kg, to spokojnie znajdziesz taki za 1500-2000 zł.
        Jeżeli ma być lżejszy, to niestety, ale będzie trzeba głębiej sięgnąć do kieszeni, albo poszukać czegoś ze sztywnym widelcem, co obniży wagę o jakieś 1,5 kilograma bez zmiany ceny.

        Jeżeli chodzi o rozpływanie się nad ramami Cro-Mo przez osoby powyżej, to chyba zapominają, że takie ramy (porządne) są pioruńsko drogie...

        Trzeba się jeszcze zastanowić nad jedną rzeczą - dlaczego rowery trekkingowe są zwykle cięższe od np. crossów.

        1) Często mają zupełnie niepotrzebnie grubsze opony. Do treka wystarczy 700x35c, nie ma sensu pchać tam szerszych opon moim zdaniem.

        2) Mają dynamo w piaście. Jak dla mnie dyskusyjna sprawa, jeżeli szukamy oszczędności na wadze (+ dodatkowy element który może się popsuć). Lepiej mieć jakąś porządną lampę na baterie, jeżeli już planujemy jeździć w nocy. Jeżeli nie, zwykła diodka wystarczy.

        3) Mają bagażnik, który zwykle jest cholernie ciężki. Siostra w Giancie ma bagażnik, który waży 2 kg! Za ok. 80-100 zł kupi się markowy bagażnik ważący połowę tego!

        Reasumując, nie wiem czy nie lepiej kupić sobie crossa i doposażyć wedle własnych potrzeb.

        P.S. Jest jeszcze jeden potworek - amortyzowana sztyca. Ciężkie to to i po roku zwykle nie nadaje się do użytku.
        • bimota Re: Lekki rower trekkingowy 07.07.11, 13:26
          Reasumując, nie wiem czy nie lepiej kupić sobie gorala, ktory ma to samo...

          "P.S. Jest jeszcze jeden potworek - amortyzowana sztyca. Ciężkie to to"

          Ta... az o prawie 200g...
          • djcargo Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 10:39
            Góral ma koła 26", które na asfalt czy szutry są mniej wygodne niż 28".

            A jeżeli chodzi o te 200 gram sztycy. Rozmawiamy o lekkim rowerze, 200 gram na sztycy, 200 gram na piaście, 200 gram na siodełku, 1 kilogram na bagażniku, lub 2 kg jeżeli go wyrzucimy itd. itd. I w końcu dojdziemy do satysfakcjonującej wagi.
            • bimota Re: Lekki rower trekkingowy 13.07.11, 12:32
              > Góral ma koła 26", które na asfalt czy szutry są mniej wygodne niż 28".

              Bzdura, ale co to ma do wagi sztycy ??

              Nie zmiena to faktu, ze 200g to nie jest duzo i mozna miec lekki rower z amortyzowana sztyca, a 2 kg to zwykle 2 bagazniki.
              • djcargo Re: Lekki rower trekkingowy 06.08.11, 21:47
                No to nie widziałeś w takim razie jakie bagażniki montuje Giant do swoich rowerów...
        • Gość: k Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 09:05
          > Jeżeli 16-17 kg

          Używanego batavusa w tej wadze z allegro możesz wyhaczyć za 500zł. Cro mo ale podwójnie cieniowane wiec ciut cieńsze. Wymieniasz parę klamotów i masz rower w okolicach 13kg. Schodzić z wagi już się chyba bardziej nie opłaca bo lepiej chyba nowy rower kupić.

          > Jeżeli chodzi o rozpływanie się nad ramami Cro-Mo przez osoby powyżej, to chyba
          > zapominają, że takie ramy (porządne) są pioruńsko drogie...
          Zależy jakie ramy. Cena ich jest często nieuzasadniona niczym poza kultowością takiego sprzętu. Kompletne używane rowery na cro-mo można znaleźć bardzo tanio i nie bedą różniły sie od nowych wyrobów niczym poza stanem zużycia i odrapaniem lakieru.

          > P.S. Jest jeszcze jeden potworek - amortyzowana sztyca. Ciężkie to to i po roku
          > zwykle nie nadaje się do użytku.
          Takie cuda w rowerach trekkingowych są w zasadzie zbędne. W crossowych już byłbym za ale to musi być amo dobrej jakości. Nigdy nie miałem amortyzatora i jeżdżę często po lasach i źle mi z tym nie jest.

          > 3) Mają bagażnik, który zwykle jest cholernie ciężki. Siostra w Giancie ma baga
          > żnik, który waży 2 kg! Za ok. 80-100 zł kupi się markowy bagażnik ważący połowę
          > tego!
          No właśnie - trzeba szukac dobrych rowerów w niższym osprzęcie i można całkiem tanio zejsć z wagi redukujac właśnie takie bzdety jak bagazniki, sztyce itp, choc akurat bagażniki sa drogie. ja mam wszystko w rowerze cro-mo. Swoje waży ale można nim lodówkę przewieźć

          a dynamo w piaście to włśnie też dyskusyjna sprawa. Serwisowanei tego w trasie (moze się popsuć jak wszystko) nie jest łatwe a stawia też znaczne opory więc sam nie uzywam. Nie potrzebne mi po prostu
      • Gość: gosć Re: Lekki rower trekkingowy IP: 212.180.184.* 20.07.11, 13:17
        one są drogie, ale rzeczywiscie leciutkie. polecam marke scotta.dodatkowo tez nie kupowac byle gdzie...
        ---
        eska.pl/adrenalina/news/29907/kolarstwo_-_wybor_roweru/1044
      • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 20.07.11, 14:39
        Prosze... Jest Galaxy, rama Cro-moly, waga 13,5 kg, i tylko 500 zl:

        https://e1.otwarte24.pl/otw124/72c4a4cd0015bbad4e1dac80

        rowerowe.otwarte24.pl/206,Uran-28-D-cross
        • Gość: asia Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 08.08.11, 20:11
          kupiłam wczoraj gianta cypress, na żywo jest dużo ładniejszy :)

          www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/cypress.classic.w/7742/45775/
          wkleję tutaj to samo co napisałam wczoraj w innym wątku:

          kupiłam dzisiaj cypressa w stacjonarnym sklepie (markowe rowery) pojechałam zobaczyć co mają, a mieli sporo rowerków i jednak najbardziej mi się spodobał giant, pewnie dlatego że jako pierwszy wpadł mi w oko, podoba mi się jego rama, jest taka ładna, opływowa, damska, rowerek wygląda elegancko i lekko (mój poprzedni rower wyglądał na toporny i ciężki i taki też był), jak dla mnie jest lekki, wiem że są lżejsze, ale najważniejsze że daję radę go wnieść.
          Rowerek był w promocji czy wyprzedaży z 1299 na 1104, do tego dokupiłam bagażnik aluminiowy pod sakwy (nie wiem ile waży, ale lekki jak piórko) authora za 77zł i jestem bardzo zadowolona :)
          Zapomniałam o dzwonku, ale to już groszowe sprawy, jutro dokupię, i lampkę tylną przykręcaną do bagażnika. Przymierzyłam się do innego cypressa, droższego, bo mieli tego mojego w kartonie i musieli go skręcić, wróciliśmy po godzinie i rower czekał już gotowy do odbioru, z bagażnikiem, nóżką, wyregulowane przerzutki itp.
          Panowie w sklepie byli bardzo mili (no, może poza jednym cielakiem który wyglądał jakby od wczoraj tam pracował)
          Kupiłam ramę M, sztycę mam wysuniętą około 10cm, w sumie L też byłby OK, ale pewniej się czuję na mniejszym rowerze

          miłych wycieczek wszystkim życzę, mi dzisiaj pogoda w Wlkp nie dopisała, więc nie mogłam wypróbować nowego sprzętu :)

          jak będziesz chciała kupić przez internet, to podam ci link do tego sklepu, mają dużo przecenionych rowerów :)
          • Gość: Bimota Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 09.08.11, 12:13
            Ale sie przechwalasz ta koza... :)
            • Gość: asia Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.icpnet.pl 09.08.11, 13:45
              oj, nie czepiaj się ;) cieszę się jak dzieciak z tego rowerka :)

              w niedzielę pogoda nie dopisała, ale od wczoraj śmigam na nim i z radością znoszę/wnoszę po schodach :)
              • user0001 Re: Lekki rower trekkingowy 09.08.11, 14:09
                Nie przejmuj się, Bimota czepia się, bo kupiłaś w innym sklepie niż on reklamuje ;-)

                Zamiast forum polecam cieszyć się nowym nabytkiem w plenerze póki jest pogoda, podyskutować będzie można po zmroku, lub zimą :-)
      • Gość: j.z. Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.play-internet.pl 12.03.12, 10:47

        Mam taki rower, bardzo mało używany, rama jest carbonowa, z włókna węglowego, mogę sprzedać
        • uruk-hai Re: Lekki rower trekkingowy 17.03.12, 00:49
          facet szuka lekkiej trekingowej maszyny za 2 koła - karbon w tym zastosowaniu jest do dupy a nowego na ramie alu za taką cenę nie zakupi (imho)
          zostają rowery używane .. trudno powiedzieć czy poszukującemu to pasuje
          szukałbym scotta sportstera i liczyłbym na wymianę osprzętu w wypadku mniej zaawansowanych modeli (z czasem)
      • Gość: Rewor Lekki rower trekkingowy istnieje IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 18:01
        tak samo jak Jednorożec.
        • Gość: dwa kola Re: Lekki rower trekkingowy istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.12, 14:17
          lekki to rzecz względna/subiektywna, jednak 15kg na taki rower to chyba nie jest tak dużo? np

          www.greenbike.pl/kellys-aeron-p-210.html
          generalnie dobra firma-cena przekłada się na jakość wykonania.
          Pzdr
      • Gość: Stan Re: Lekki rower trekkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 19:13
        Od 5 lat jeżdżę Krossem Crow coś tam (kółka 28).
        Mam też Rometa 26' , stary żelaźniak , fajny , ale ciężki.
        Ta waga była przyczyną kupna czegoś dodatkowo.
        Krossem jeździ się bardzo dobrze , żadnych kłopotów z nim nie miałem.
        W tym roku pewnie dam go do serwisu na przegląd , bo po parunastu tys. km należy mu się :) .
        Kupując porównywałem do innych firm , i z takim osprzętem jaki mam , konkurencja była sporo droższa.
        Po tych paru latach uważam , że to był dobry wybór.
        • uruk-hai Re: Lekki rower trekkingowy 21.05.12, 22:56
          15 kg to porażka....
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja