Dodaj do ulubionych

Postanowiłam się przywitać

06.02.10, 20:14
Witajcie w październiku stwierdzono u mojej mamy raka - czerniaka.
Zaczęło się od tego, że od lat miała pieprzyka na plecach dużego
ciemnego pod stałą obserwacją lekarską. W zeszłym roku nie
wytrzymała i postanowiła cholere usunąć. Po usunięciu okazało się,
że to czerniak, clarck III, breslov mniej niż 0,75 mm marginesy
czyste. T1aN0M0. Jest już po poszerzaniu marginesów, które i tym
razem okazały się czyste, węzły czyste, brak przerzytów. Miejmy
nadzieję, że szybko przerzytów nie będzie i że tą cholerę wycięliśmy
w całości. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Postanowiłam się przywitać 06.02.10, 21:23
      powodzenia i siły na przyszłość!pozdrawiam!
    • osmanthus Re: Postanowiłam się przywitać 07.02.10, 00:07
      lwiontko0 napisała:

      > Witajcie w październiku stwierdzono u mojej mamy raka - czerniaka.
      > Zaczęło się od tego, że od lat miała pieprzyka na plecach dużego
      > ciemnego pod stałą obserwacją lekarską. W zeszłym roku nie
      > wytrzymała i postanowiła cholere usunąć. Po usunięciu okazało się,
      > że to czerniak, clarck III, breslov mniej niż 0,75 mm marginesy
      > czyste. T1aN0M0. Jest już po poszerzaniu marginesów, które i tym
      > razem okazały się czyste, węzły czyste, brak przerzytów.

      Zgroza wieje!
      Coz to za specjalisci tak przez lata obserwowali ten pieprzyk?

      Dobrze, ze Mama wykazala instynk samozachowawczy i kazala usunac
      zmiane.
      Miejmy nadzieje, ze wszystko bedzie OK.
      pzdr


      • osmanthus Re: Postanowiłam się przywitać 07.02.10, 00:08
        zjadlam t z instynkTu ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka