gontcha 26.01.07, 12:21 Skrobnijcie parę słówek co u Was słychać. Mam nadzieję, że jest wszystko w jak najlepszym porządku :) Pozdrawiam ciepło, Anka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koofel Re: Koofel, Czap... 10.02.07, 18:41 Witam.Miło mnie zaskoczyłaś.W ciągu dwóch lat zabrałam,niśmiało głos zaledwie kilka razy.nie przyszlo mi nawet do głowy,że ktoś mnie zapamiętał.W połowie grudnia siostra namowiła mnie na wyjazd do swojej chaty na Mazury.Zupełna pustka.Las ,jezioro i tylko 7 chat mazurskich.Właśnie wróciłam,ponieważ 14 lutego mam badania kontrolne.Prześledziłam wszystkie zaległe wątki.Trzymam kciuki za Ciebie Aniu,Roberta z Gosiąi za wszystkich pozostalych.Dziekuję za pamięć i troskę.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
gontcha Hej Koofel :) 10.02.07, 22:05 Strasznie się cieszę, ze napisałaś co u Ciebie słychać :)) Jak ktoś długo nie zagląda, to zaczynam się trochę martwić... Pięknie musiało być na Mazurach...:) Za 'starych czasów' co roku jeździłam na Mazury na żagle - przynajmniej na dwa tygodnie. Mieszkaliśmy na jachcie - totalna wolnośc i piękna przygoda. Tęskni mi się czasem za żeglowaniem... Twoja kontrola na pewno wyjdzie oki :) Cos ostatnio daty 'stadami' chodzą:) W piątek 3 osoby miały konsultacje. 14-go znowu - Ty, Gosia w Gliwicach i Mania - przełożony rematolog... A ja mam miec wieści w poniedziałek co do mojej terapii- no, max. we wtorek... Trzymaj sie, pozdrów rodzinkę i pisz częsciej. No i koniecznie napisz po kontroli!! Pozdrawiam cieplutko, Anka Odpowiedz Link
imarc Re: Hej Koofel :) 11.02.07, 14:38 Ja też cieszę się że już jesteś!Gdybyś wybierała się do siostry na Mazury na dłużej to koniecznie uprzedź nas wcześniej:)Serdecznie pozdrawiam,Irek Odpowiedz Link
koofel Re: Hej Koofel :) 11.02.07, 19:32 Dziękuję za miłe slowa.Od teraz będe o tym pamiętać.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
koofel Re: Hej Koofel :) 14.02.07, 20:10 Witajcie.Wrociłam z badań.Wszystko ok, następne badanie za 3 miesiące.Co do daty dzisiejszych badań to przyspieszyliśmy je o całe dwa tygodnie.Jak zwykle przed badaniem łapałam doła.Byłam rozdrażniona.Nawet piękne Mazury nie uchroniły mnie przed stresem i mój maż podjął decyzje,że trzeba mieć to już za sobą.No i już znowu mam naładowane akumulatorypozytywną energią.Zyczę Wam wszystkim równie pomyślnych wieści.Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich. Odpowiedz Link
gontcha Re: Hej Koofel :) 14.02.07, 21:32 No to suuuuper :))) Bardzo się cieszę, że jest oki. A naładowane akumulatorki energią na duży plus starczą na długo. Następna kontrola też wyjdzie oki :) Pozdrawiam ciepło i energetycznie :) Dzisiaj same dobre wieści... Anka Odpowiedz Link