Dodaj do ulubionych

czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pomoc!!!

25.02.08, 14:42
kochani, moj chrzestny (69 lat), czlowiek przekochany i bardzo mi
bliski, w ubieglym roku odkryl na swojej stopie czerniaka. Byl
operowany (usuniete tez czesciowo wezly chlonne). Pod koniec roku
zaczal odczuwac bol w kregoslupie i po wykonaniu kilku badan okazalo
sie, ze ma niestety przerzuty do kregoslupa i to rozsiane. 3
tygodnie temu wypisani go ze szpitala na Bielanach z informacja, Ze
ma do wyboru hospicjum albo dom a na lepszy sen morfine. Nie
zamierzam sie poddac i szukam dla niego wszedzie pomocy. Czy mozecie
mi polecic jakiegos lekarza (najchetniej w Warszawie), ktory
poswiecil by chwile na dokladne przestudiowanie jego przypadku?
Chcialabym pomoc mu jakkolwiek, zeby przynajmniej mniej cierpial (od
miesiaca juz tylko lezy i kazdy najmniejszy ruch jest koszmarem).
bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki, bo wyczerpuja mi sie
pomysly :(
Obserwuj wątek
    • agnieszka_40 Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 26.02.08, 09:33
      Witam
      Jest mi bardzo przykro z powodu choroby Twojego Chzestnego.
      Wybacz ,ale to co napisze napewno jest okrutne.
      Jedyne co Wam pozostało to modlić się,bo nic innego raczej nie jest
      w stanie juz pomóc.
      Moja mama zmarła 3 mieisące temu na to draństwo.
      IV-V stopień clarka to wyrok śmierci dla pacjeta przy czerniaku.
      Jedyne szczęście w tej chorobie to takie ,że bedzie rak przechodzil
      na tematy ,które można wyciąć.
      U mojej mamy poszło na jelito cienkie,wycięli chory odcinek,ale
      robił posiew dalej.
      MIała IV stopień Clarka.
      pozdrawiam i życzę dużo sił.
      • zuzka1976 Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 26.02.08, 15:44
        strasznie mi przykro z powodu twojej mamy. Moja ma tez raka - kosci
        (przerzuty po raku piersi), ale jakos udaje jej sie z nim dzielnie
        walczyc.
        co do chrzestnego - wiem, ze to niestety straszna odmiana jest, ale
        czasem wierze w cuda i szukam kazdej mozliwosci. Zalatwilam wlasnie
        konsultacje z roznymi profesorami - a nuz cos sie uda zdzialac!
        • mania60 Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 26.02.08, 16:58
          Zuziu
          Cuda się zdarzają, jestem już prawie 5 lat po clarkIV(bez przerzutów do węzłów). Warto konsultowac się z innymi lekarzami, jezeli nie pomogą, to może ulżą w cierpieniu.Jest tu parę osób na tym forum , którym się udało wygrać z czerniakiem. Życzę powodzenia i duzo siły.
          • zuzka1976 Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 27.02.08, 10:38
            boze, jak dobrze slyszec o takich przypadkach! trzymam mocno kciuki,
            zeby dalej bylo tak samo dobrze!
            • agnieszka_40 Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 27.02.08, 11:54
              życzę Tobie zuzko jak i mani60,żebyście to Wy były górą w swoich
              działaniach, a nie ta straszna choroba.
              Ja pzrezyłam chorobę mamy jak własną z tą tylko róznicą ,że ja
              zostałam i tesknie w rozpaczy za mamą,a jej juz nie ma i nigdy nie
              bedzie,zostały mi też sny w których ciagle odnawia sie moment
              smierci mojej mamy.
              Boje sie tej choroby najbardziej na świecie i traktuję ją jako coś
              czego niesety nie można przeżyć,
              Ja zrobiłam wiele i niestety przegrałam.
              Wam zycze wygranej.
              pozdrawiam
              Agnieszka
        • grucha.b Re: czerniak z przerzutami - pilnie potrzebna pom 03.03.08, 17:59
          mam oytanie Zuza do raka kości czym leczycie??? My leczymy mame
          tylko niekonwencjonalnie jeżeli może to proszę o odpowiedz na
          bassia.s@poczta.onet.pl
          z góry dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka