Dodaj do ulubionych

Proszę pomóżcie

18.06.08, 13:41
Witajcie! Postanowiłam tu napisać ponieważnie wiem gdzie szukać juz
pomocy i liczę że może coś podpowiecie. Mój wujek miesiąc temu
dowiedział się ze ma raka płuc z przerzutami na oskrzela. Podobno
trwa juz to od października ale lekarzą dopiero teraz udało się
ustalić co to jest. moim zdaniem to już za późno. Ale to ie ważne w
tym momencie. Dodam że wujek kilkanaście lat temu miał przeszczep
nerki i cały czas bierze leki na podtrzymanie. Ma rwnież zakrzepice.
Lekarze u nioego w mieście powiedzieli że są bezradni bo chemia i
opercja nie wchodzi w grę. On z dnia na dzień orbi się coraz
słabszy. klinika MSWiA odesłała go do Centrum Onkologii na Ursynowie
do lekarza Dariusza M. Kowalskiego po czym on stwierdził że w
mieście wujka jest dobre hospicjum i ze on nie widz dla niego
ratunku. Zgrozo nie zlecił nawet badań tylko opierał się na
badaniach zrobionych w innym mieście. Jak można takie rzeczy mówić
przy pacjencie który jest juz wystarczająco złamany. J anie chce
wierzyć ze nie ma dla niego ratunku. Musi być! W gre wchodzą nawet
drogie leki sprowadzane z zagranicy byle tylko jakiś lekarz podjął
się pomocy. Chociaz spróbował. Dzisiaj udało się zpaisac na
konsultacje do Profesora Tadeusza Orłowskiego na Plockiej w
Warszawie. Czy miał któś z Was kontakt z tym lekarzem?? Czy mozemy
mieć nadzieję że ten profesor pomoże nam.Nie mozemy przeciez
zostawic czlowieka aby siedział w domu i czekała na śmierć. Dodam iż
wogóle nie podjeto zadnego leczenia od diagnozy nawet nie był
hospitalizowany. Musimy szukać gdzies ratunku i znaleźć nadzieje.
Wujek jest taki młody. Proszę moze wiecie gdzie sie udać.
Obserwuj wątek
    • domina19 Re: Proszę pomóżcie 18.06.08, 14:12
      napisz do Profeora i umów się na wizyte w katedrze
      www.medicine.krakow.pl/public/staff_info.php?
      personal_id=AND&st=new
      • sniperslaststand Poprawiam odnośnik 18.06.08, 15:36
        www.medicine.krakow.pl/public/staff_info.php?personal_id=AND&st=new
        prof. dr hab. Andrzej Szczeklik
        Kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych
        Klinika Alergii i Immunologii
        kontakt:
        tel.: (12) 430 52 66 wew.: 232, 233
        adres e-mail: mmszczek@cyf-kr.edu.pl
    • justa74 Re: Proszę pomóżcie 18.06.08, 15:56
      Ja też radzę wizytę u profesora Szczylika. Ostatnio przejął leczenie
      osoby "przekreślonej" przez innych lekarzy w leczeniu onkologicznym.
      Justyna
    • lucyper.3 Re: Proszę pomóżcie 18.06.08, 19:50
      Profesor Orlowski z Plockiej jest krajowym konsultantem w dziedzinie
      torakochirurgii wiec na pewno podejdzie do Twojego wujka
      profesjonalnie i poradzi co robic. Trzymam kciuki za powodzenie, nie
      poddawajcie sie.
    • dodi2121 Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 08:09
      Dziękuję. Jakby miałą taką możliwość to bym od razu zawiozła wujka
      do Krakowa do tego Profesora ale wujek nie chce, twierdzi że nie
      dojedzie. jest bez sił. Wogóle nie je i przez to traci całą siłe
      również walki. Całą nadzieję na tą chwilę pokładamy w profesorze
      Orłowskim, który zgodził się najpierw obejrzeć samą dokumentację bez
      potrzeby meczenia wujka dojazdem. I mam nadzieję ze chcociaż
      psychicznie go nie załamie i nie skreśli jak tn Kowalski, który mu
      to powiedział prosto w oczy.
      • ajkaa2 Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 10:09
        To jest potworne , nieetyczne....przechodziliśmy to samo z lekarzami
        wszędzie, TATO WIEDZIAŁ ZE JEST CIEŻKO CHORY , ALE TE OSTATNIE DNI
        MOGŁYBY CZĘSTO WYGLĄDAC INACZEJ , gdyby nie lekarze którzy w sposób
        bezwzględny mówili wprost że teraz to tylko hospicjum i do
        widzenia.To przecież chodzi o delikatny sposób powiedzenia tego
        samego , dobór słów itp.Jest pan ciężko chory, CHEMIA NIE WCHODZI W
        GRĘ ALE DOSTANIE PAN LEKI TAKIE I TAKIE -wiadomo ze
        przeciwbólowe ,MAMY NADZIEJE ZE SIE PAN LEPIEJ PO NICH POCZUJE ,
        ODPOWIEDZNIE ODŻYWIANIE ITP. Jak można przy pacjencie mówic ,że
        tylko hospicjum, że nie ma nadziei! Czy LEKARZE też by sie w ten
        sposób zwracali do swoich bliskich???
        • dodi2121 Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 10:57
          Masz rację. To nieetyczne. Tym bardziej że odkąd postawili diagnozę
          wujek nie dostał nawet żadnego leku w tym kierunku. Nikt z lekarzy
          do tej pory nie spróbował go ratować od razu postawili krzyżyk. A my
          jako rodzina nie mozemy na to pozwolić i do dostaniej chwili musimy
          mieć nadzieję i szukać ratunku.
          • aron68 Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 12:43
            Witaj.

            Lekarze powiedzieli o rokowaniach, ale jest jeszcze leczenie paliatywne. To nie
            jest tak, że pomimo złych rokowań nie podejmuje się leczenia paliatywnego. Jest
            przecież leczenie nawet objawowe i tutaj musicie skonsultować to z lekarzami co
            do np. leczenia niewydolności krążeniowo-oddechowej leczenia bólu itd. Jeżeli
            nawet jest w stanie w którym nie można już uratować życia należy zrobić wszystko
            by zadbać o jakość przechodzenia przez tę chorobę.

            Artur
        • merosia Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 14:25
          Niestety, nikt lekarzy nie uczy jak powinno się informować pacjenta o złych rokowaniach. Każdy wypracowuje swoje rozwiązania. Niektórzy lekarze informują wprost i uważają, że tak jest bardziej w porządku wobec pacjenta, może dla niektórych pacjentów faktycznie tak jest lepiej, chociaż szczerze w to wątpię. Inni lekarze mają więcej pokory wobec życia i uważają, że chory powinien dowiadywać się tego, co jest w stanie przyjąć i co nie pozbawi go motywacji do walki z chorobą. Podzielam takie zdanie i znalazłam takich lekarzy, choć tych informujących o wszystkim wprost też spotkałam i wiele zachodu mnie kosztowało, żeby nie spotkał ich mój tata. Myślę że sposób przekazywania okrutnej prawdy nie zależy od tego jakim ktoś jest lekarzem w sensie profesjonalizmu, tylko jakim jest człowiekiem i jakie wartości wyznaje. Staram się nie generalizować, że lekarze są tacy, czy inni. Są różni. Jedni nam bardziej pasują, inni mniej. Relacja lekarz-pacjent to w tych najtrudniejszych chwilach poprostu relacja człowiek-człowiek. Życzę wszystkim walczącym, aby trafili na lekarzy, do których uda im się mieć pełne zaufanie.
          • merosia Re: Proszę pomóżcie 19.06.08, 14:28
            Przepraszam, miałam się podpiąć pod ajkaa2, ale mi, Asiu, nie wyszło jakoś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka