wisienka89
27.09.08, 22:39
Kochani. Bardzo prosze o pomoc w odczytaniu wyniu jaki dalszym
postepowaniu.
Wynik z biopsji brzmi nastepujaco:Rozpoznanie kliniczne
Ca mammae- dex. Rozpoznanie hisopatlogiczne
Cellulae carcinomatosae. Od lekarza usłyszane słowa - wynik
negatywny, rak złosliwy. Moja mama dostala skierowanie do szpitala
na operacje. Wyciecie calej piersi. Operacja za 3
tygodnie.Naczytałam sie tyle w internecie i jestem w kropce, w
ogromnym strachu jakieog nie sposób opisać. Łzy same cisna sie do
oczu. Jestem bezradna. Wszedzie na co sie antknęłam w internecie
pisze..i kobiety wypowiadaja się tak samo - że najpierw mialy chemie
potem operacja i znowu chemia. Moja mama ma inaczej. Nie wiem czy to
dobrze czy źle. Dlaczego nie postanowiono dac mojej mamci echemi
rpzed oepracją? Co bedzie po tym? z tego wyniku nie mozna
wywnioskowac jaki to rak, jakas nazwa nie wiem. Tak sie boje. Jakie
sa rokowania? Jakie będzie dalsze postępowanie>? czy któras w Was
rpzechodzila rpzez to, własnie tą drogą, ż enajpierw operacja
apotem chemia? W sumie to lekarz o chemii nic nie mówił... a moż
emama była w takim szoku, ż enie wiedziala co lekarz do niej mówi.
Prosze napiszcie coś, bo jestem tak zalamana, ze nawet nie da się
tego opisac.