Dodaj do ulubionych

Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY

27.09.08, 22:39
Kochani. Bardzo prosze o pomoc w odczytaniu wyniu jaki dalszym
postepowaniu.
Wynik z biopsji brzmi nastepujaco:Rozpoznanie kliniczne
Ca mammae- dex. Rozpoznanie hisopatlogiczne
Cellulae carcinomatosae. Od lekarza usłyszane słowa - wynik
negatywny, rak złosliwy. Moja mama dostala skierowanie do szpitala
na operacje. Wyciecie calej piersi. Operacja za 3
tygodnie.Naczytałam sie tyle w internecie i jestem w kropce, w
ogromnym strachu jakieog nie sposób opisać. Łzy same cisna sie do
oczu. Jestem bezradna. Wszedzie na co sie antknęłam w internecie
pisze..i kobiety wypowiadaja się tak samo - że najpierw mialy chemie
potem operacja i znowu chemia. Moja mama ma inaczej. Nie wiem czy to
dobrze czy źle. Dlaczego nie postanowiono dac mojej mamci echemi
rpzed oepracją? Co bedzie po tym? z tego wyniku nie mozna
wywnioskowac jaki to rak, jakas nazwa nie wiem. Tak sie boje. Jakie
sa rokowania? Jakie będzie dalsze postępowanie>? czy któras w Was
rpzechodzila rpzez to, własnie tą drogą, ż enajpierw operacja
apotem chemia? W sumie to lekarz o chemii nic nie mówił... a moż
emama była w takim szoku, ż enie wiedziala co lekarz do niej mówi.
Prosze napiszcie coś, bo jestem tak zalamana, ze nawet nie da się
tego opisac.
Obserwuj wątek
    • in_situ Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 28.09.08, 09:27
      To, czy włączenie leczenia chemicznego przed mastektomią jest konieczne, zależy od indywidualnego przypadku (stopień zaawansowania choroby, umiejscowienie guza, typ histologiczny itp.)

      To, iż nie zaproponowano leczenia oszczędzającego świadczy o tym, iż choroba nie jest w fazie "początkującej" i może być miejscowo zaawansowana. Jednak -być może oceniono, iż zmiany są w pełni resekcyjne (na podstawie badań obrazowych) - a to dobra wiadomość.
      Tak więc nie należy się od razu dopatrywać w tym złych przesłanek.

      Co do rokowań - nie podajesz wyników badań obrazowych (mammografia, usg), nie podajesz stopnia zaawansowania choroby (gdyby zapytać o to lekarza coś by zapewne na ten temat powiedział).
      Nie podajesz typu histologicznego nowotworu - nie było na wyniku? Czyżby było to tylko badanie cytologiczne?
      Więcej konkretów (np. dokładnego przytoczenia wyników badań) => a odpowiedź będzie również bardziej konkretna.

      Chemioterapii pooperacyjnej zapewne należy się spodziewać.

      ___________________________________________________

      pozdrawiam,

      in_situ
      • wisienka89 Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 28.09.08, 09:37
        Więc tak. Wyniki jakie otrzymała mama z biopsji brzmiały tylko tak
        jak przytoczyłam. Bez żadnych szczegółów skrótów, cyferek nic.
        Podane było jeszcze tylko to iz guz ma średnice 40mmm.
        Z USG wyniki były takie iż to guz (dlatego skierowano na badanie
        biopsji)Co do węzłów chłonnych - okreslone jako niewodoczne - to
        dorbz eczy źle?
        Dziekuję za odp.
        • annrez Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 28.09.08, 10:15
          Przeszlam przez to. 9 lat temu mialam podobna diagnoze. Dostalam
          chemie , przeszlam mastektomie i jeszcze naswietlania. Wydaje mi
          sie ,ze skoro lekarz zdecydowal o takiej kolejnosci leczenia to tak
          ma byc .
          • jaga9911 Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 28.09.08, 13:18
            Wisienko.
            Moja mama jutro idzie do szpitala na mastektomię plus wycięcie
            węzłów chłonnych. U niej w opisie biopsji była tylko nazwa Cellulae
            carcinomatosae, guz 30mm o kształcie nieregularnym. Wg lekarza który
            mamę widział - a był to drugi lekarz, pierwszy wyznaczył najpierw
            chemię - guz jest ruchomy więc operacyjny, dodatkowo pani dr która
            zajmuje się "chemią" w tym szpitalu stwierdziła, że najpierw, skoro
            można, lepiej wyciąć paskudztwo - zbadać i wtedy dopiero chemia - bo
            przed dodatkowo osłabi mamę...

            U mamy jest przerzut na węzły chłonne - pozostałe organy ok.
            Mama miała rentgen płuc i usg brzucha - żeby te przerzuty wykluczyć.
            Trzymam kciuki za Twoją Mamę...a Ty proszę trzymaj za moją...
            Przytulam Jaga.
            • wisienka89 Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 28.09.08, 20:30
              Trzymam kciuki i dziekuje za słowa otuchy. Wszystko bedzie dobrze,
              trzeba tylko w to wierzyć. Buziaki.
              • annrez Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 29.09.08, 09:08
                Tak rozmawialysmy z Jaga -musi byc dobrze , innej opcji nie ma !
                Swiat -mimo tylu nieszczesc - jest piekny i trzeba byc silnym no i
                mocno wierzyc !
                • andysuper Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 29.09.08, 18:14
                  u mojej Mamci tez wykryto zmiane 15 mm do operacji. Zaproponowano
                  jej zabieg oszczedzajacy. Zostanie dokonana biopsja wezła
                  wartowniczego (to podobno taki ktory jast najbardziej podejrzany o
                  ozliwosc przerzutów). Czy ktos przechodził podobna procedurę?
                  • jaga9911 Re: Rak piersi Cellulae carcinomatosae POMOCY 30.09.08, 08:13
                    Moja mama miała biopsję węzła chłonnego od razu przy biopsji guza na
                    piersi (guz 3cm), możliwe, że u mojej mamy guz był na tyle duży, że
                    lekarz pobierający materiał do badania pobrał i z węzła...Moja mama
                    ma przerzut na węzeł. Wg mnie (specem nie jestem) procedura jak
                    najbardziej prawidłowa - czyli sprawdzenie czy w węzłach nic nie
                    siedzi...
                    Trzymam mocno kciuki za Mamę i za brak przerzutów na ten węzeł. Jaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka