Dodaj do ulubionych

czerniak-pocieszcie

13.11.08, 17:39
witam, od września tego roku czytam wszystkie wiadomości na forum dotyczące
czerniaka. wtedy to właśnie dowiedziałam się że i mnie ta choroba dotknęła.
aktualnie jestem po wycięciu czerniaka, węzłów wartowniczych, a jutro jadę do
szpitala na wycięcie węzłów chłonnych pachwinowych. wynik czerniaka to 5mm
breslow i III clark. jestem przerażona, mam 27 lat i malutkie dziecko, chore
na padaczkę lekooporną, które potrzebuje mojej pomocy. biedactwo jest karmione
sądą, ma siedem miesięcy, a nie uśmiecha się, nie trzyma główki, jest w ogóle
wiotki.czerniak pojawił się po porodzie, ale odkładałam wizytę u dermatologa,
bo mały był najważniejszy, wtedy zaczęła się tez jego choroba, 4 miesiące
spędziłam z nim w szpitalu. jak sobie pomyślę ile czasu zmarnowałam to jestem
na siebie bardzo zła. proszę napiszcie, jak rozpoznać przerzuty, a może ktoś
też miała komórki nowotworowe w wartowniku i wycinane węzły chłonne?boję się
bardzo, staram się pozytywnie mysleć, ale...
Obserwuj wątek
    • agnieszka_40 Re: czerniak-pocieszcie 14.11.08, 07:19
      Witaj
      Bardzo mocno Ci współczuję ze względu na chorobe Twoją i Twojego
      dziecka.Znam Twoją chorobę bo przechodziłam ja razem z moją mamą.
      Życzę Ci abyś nie musiała po wycięciu węzłów już nigdy rozpoznawać
      przrrzutów.To jest tak bardzo nie przewidywalna choroba-musisz
      nastawić się do niej pozytywnie-to ważne.
      Nie wiem co jeszcze mogę Ci napisać-życzę Ci z całego serca żebyś
      pokonała tą chorobę.
      pozdrawiam
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: czerniak-pocieszcie 14.11.08, 11:05
      Tak jak napisala Agnieszka, czerniak jest bardzo nieprzewidywalna
      choroba. Ogromnie, ogromnie mocno trzymam za Ciebie kciuki.
      Daj znac jak badania.
    • liwa.1 Re: czerniak-pocieszcie 14.11.08, 19:42
      witaj, dla tego maluszka musisz walczyć. Trzymam kciuki!
      • pflisowska Re: czerniak-pocieszcie 15.11.08, 13:30
        dziękuję Wam za te ciepłe słowa, wiele dla mnie znaczą. wczoraj byłam w szpitalu
        na podstawowych badaniach przed zabiegiem, teraz wypuścili mnie na przepustkę, w
        poniedziałek zabieg... ale operacji to ja się nie boję. pytałam się wczoraj
        dwóch lekarzy o badanie pet-ct i o szczepionki wykonywane w poznaniu przez prof.
        mackiewicza. młody lekarz co do badania był nastawiony sceptycznie, co do
        szczepionki był jak najbardziej na tak, mówił że jest to dla mnie duża szansa,
        natomiast lekarz prowadzący na te dwie moje propozycje powiedział: bezsensu. i
        komu tu wierzyć, kogo słuchać? ja byłabym za tym badaniem, prześwietlili by
        mnie na wskroś, wiedziałabym co tam w środku dokładnie się dzieje, natomiast co
        do szczepionki, przecież jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. pozdrawiam
        serdecznie, napiszcie co sądzicie o tych badaniach.
        • agnieszka_40 Re: czerniak-pocieszcie 15.11.08, 14:29
          Witaj
          Jak mówisz tak zrób-jeśli chodzi o szczepionkę.
          Musisz robić wszystko co możliwe-tylko zawsze pod kontrolą lekarza
          bo są rózni magicy którzy np proponują zioła za masę pieniędzy
          oczywiście nic nie warte.I tak narazie długa przed Tobą droga-sam
          zabieg i dochodzenie po nim zajmie trochę czasu.
          Musisz byś silnę kobietą,a napewno bedzie wszystko ok!
          Powodzenia
        • osmanthus Re: czerniak-pocieszcie 16.11.08, 00:34
          Pytanie: czy zrobiono Ci izoptopowy mapping (limfoscyntygrafie)?

          Nie wiem jak wyglada obecnie sprawa szczepionek w Wielkopolskim
          Osrodku Onkologicznym - 3 lata temu bylo tak:

          www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/5416,resort,zdrowia,sfinansuje.html

          W Australii, kraju w ktorym incydencja raka skory wynosi 50%,
          wyglada to tak

          www.smu.org.au/about-clinical-trials/dendritic-cell-vaccine-study.html
          www.smu.org.au/about-clinical-trials/ludwig-ny-eso-1-vaccine-trial.html
          Na ten sam temat w USA
          www.melanomavaccine.com/
          Pozdrawiam serdecznie i polecam forum ProSalute







    • aldon02 Re: czerniak-pocieszcie 16.11.08, 01:22
      Postaram sie pocieszyc. Moja ukochana zona, clak III, breslow 0,8
      mm, stage 3. Nie zgodzila sie na totalne wyciecie wezlow chlonnych w
      pachwinie. Wiek 51 l. Przetrwala rok leczenia Interferonem, obecnie
      nie ma zadnych zmian. To juz dwa lata. Stosowalismy jeszcze cos co
      nie podoba sie modertorom tego forum: ziola z Peru i TF.(Caly czas
      przy inerferonie)
      W Twoim wieku powinnas miec znacznie wieksza odpornosc organizmu.
      Najwieksza motywacja dla Ciebie jest to, ze Twoje dziecko musi miec
      Ciebie.
      Jesli chcesz wiecej informacji wyslij e-mail do mojej zony
      aldpieny@yahoo.com
      • danita66 Re: czerniak-pocieszcie 25.11.08, 18:33
        Witaj, bardzo mi przykro że mając chore dziecko Ty równiez
        zachorowałas. Pozwól że jako osoba chora na czerniaka (obecnie z
        przerzutami)dam Ci kilka rad. Najwazniejsze to nie stresować się
        bzduramia i dobrze się odżywiać (racjonalnie). Dzieciątko z czasem
        nadrobi zaległości rozwojowe i bedzie dobrze. Po usunięciu węzłów
        chłonnych staraj się o interferon, który w przypadku zmiany
        pierwotnej jest refundowany przez NFZ. Napisz w jakim ośrodku się
        leczysz. Życzę Ci wiele sił i zniknięcia z Twojego życia czerniaka
        • pflisowska Re: czerniak-pocieszcie 30.11.08, 13:40
          hej kochani, jestem już drugi tydzień po wycięciu wężłó chłonnych
          pachwinowych. wszystko jest ok, blizna elegancko się goji, limfa
          nawet się rozchodzi (w czasie punkcji mało jest do odciągania), moje
          samopoczucie jest bardzo dobre, grunt to pozytywne myslenie ;-)))moi
          lekarze powiedzieli, że poszli na maksa, wycieli w pachwinie
          wszystko co się dało, powiększyli nawet bliznę po pieprzu i teraz
          mam cięcie od pępka do pachwiny. ja leczę się na Hirszfelda, w
          wrocławiu. lekarze są ok, tylko marti mnie jedno, nie robią mi usg,
          nie chcą dać skierowania na badanie pet-tc, zrobili mi tylko zdjęcie
          klatki piersiowej-jest ok. nie wiem czy dalej czekamy na wyniki, i
          wtedy będą dalsze decyzje, powiedzieli, że interferon to też nie
          taka prosta sprawa. muszę iść jescze do innego lekarza, żeby się
          skonsultować. kogo polecacie w wrocławiu. pozdrawiam i dzięki za
          wsparcie.
          • gontcha Re: czerniak-pocieszcie 30.11.08, 22:06
            Witaj,

            Jeśli idzie o chirurgię onkologiczną to DCO zdecydowanie.
            Jeśli idzie o leczenie uzupełniające to polecam dr. Cezarego Judę z
            DCTK na ul. Grabiszyńskiej.

            Trzymaj się,
            Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka