17.07.09, 14:58
założyłam nowy wątek, wcześniejszy miał tytuł "ile można mieć cykli
chemii"
moja mama bardzo źle się czuje (kto nie zna historii odsyłam to
powyższego wątku)
morfologia krwi jest bardzo kiepska, WBC (krwinki białe) ma
1,0....co to oznacza, powiedzcie czy to jest jeszcze szansa, że
wyjdzie z tego? Bierze jakies zastrzyki na podwyższenie, w
poniedziałek kontrolna morfologia, dużo śpi....
Obserwuj wątek
    • debora1948 Re: WBC 1,0 17.07.09, 21:15
      ,,, u mnie po 1 chemi na 7 dzień( a mam ich miec około6) wbc spadły
      na 1,2, dostałam temp 37,6,byłam odwdniona,ale powiadomiłam o tym
      panią dr i na drugi dzień już byłam w CO. Nawodnili mnie,
      przepisali zastrzyki i na resztę dni,aż do następnego cyklu chemii
      było ok.Po 2 chemii odrazu przepisali mi te zastrzyki(7szt) ,
      jestem już 10dni po i jest dużo lepiej niz przy 1szej.Tak myślę,że
      te zastrzyki powinny pomóc twojej mamie
    • kakoka Re: WBC 1,0 17.07.09, 21:53
      U mojej mamy też białe spadały na łep i na szyję. Niestety niektóre
      organizmy tak znoszą chemię:-( Zastrzyki pomogły, tzn. wyniki i
      samopoczucie były lepsze - o wiele - ale anemia utrzymywała się.
      Dodam, że wyniki były na tyle dobre, że mama dostawała kolejne
      chemie. Sądzę, że Twojej mamie też pomogą. Czasami po nich bolą
      kości :-( A spanie po chemii to też był "normalny" objaw u mojej
      mamy - organizm musi się zregenerować no i jest silnie osłabiony.
      Jeszcze mogę dorzucić jedno: jak są tak niskie białe ciałka to
      organizm bardzo szybko łapie wszelkie infekcje więc trzeba uważać,
      zeby mama nie miała kontaktu z osobami nawet zakarzonymi lub
      zachrypnietymi.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka