Dodaj do ulubionych

badanie PET a czerniak

19.07.09, 19:37
Tydzień temu docięto mi marginesy po czerniaku Clark IV, Breslow
0,8mm. Miałam do tej pory zrobioną TK płuc i jamy brzusznej, czekam
na wniki, będę miała biopsję węzła wartowniczego. Chcę zrobić
wszystko co możliwe, czytałam, że w niektórych krajach badanie PET
przy takiej diagnozie to standart, u nas niestety nie, co związane
jest oczywiście z sytuacją finansową służby zdrowia. Niczego nie
oczekuję od naszego NFZ, chciałabym sama zapłacić za to badanie. Co
ono pokaże? Czy pokaże pojedyńcze komórki nowotworowe w innych
częściach ciała, jeżeli czerniak się rozsiał? Czy jest sens tego
badania, jeżeli TK nie wykaże przerzutów?
Obserwuj wątek
    • nellyssima Re: badanie PET a czerniak 19.07.09, 19:44
      I jeszcze pytanie, kto się kwalifikuje, bo na tej stronie
      www.petct.pl/strona.php?idStrona=36
      w pkt 19. "czerniaka w celu kwalifikacji do operacji guza
      pojedynczego, jeżeli w skali Clarka grubość zmiany przekracza 1,5 mm"

      Czy to 1,5 mm to na pewno Clark? Czy pomyłka i powinno być Breslow?
      • scholka1 Re: badanie PET a czerniak 20.07.09, 15:14
        dot.PET
        Ja miałam skierowanie od lekarza, ale w Zakładzie Medycyny Nuklearnej jeszcze
        analizowali dokumentacje med. i na jej podst. zakwalifikowali do badania. To na
        ubezpieczenie, a prywatnie - koszt 4.500 lub 5.000 tys. /koszt w/g cennika w
        grudniu ub.roku/jeśli cała sylwetka.Czy mają jeszcze jakieś kryteria do
        kwalifikacji badania odpłatnie tego nie wiem. Myślę , że nie potrzeba nic
        więcej , po prostu masz kasę i płacisz bo potrzebujesz badania. oczekiwanie - ja
        czekałam miesiąc na termin.
        PET - pokazuje czy w organizmie toczy się proces zapalny tzn. czy są komórki
        rakowe. Miałam to badanie ponieważ wcześniejsze, inne 3 rodzaje badań nie
        pokazały jednoznacznie czy jest przerzut, czy nie. Ostatecznie PET na koniec
        grudnia /cudownie, wspaniałe urządzenie/ nie znalazł na koniec grudnia komórek,
        moje szczęście nie do opisania. Tobie też życzę takiego szczęścia i zdrowych,
        pogodnych bez strachu dni po badaniu /tzn. żeby nie było przerzutu/ Życzę Ci
        dobrych wyników i wytrwałości. Przesyłam moje dobre myśli
    • mcmurdon Re: badanie PET a czerniak 20.07.09, 23:04
      Witam nellyssima. Na początku chciałbym zasugerować abyś swój wątek kontynuowała
      tam gdzie zaczęłaś czyli "czerniak jak sie za niego zabrać", to ułatwia
      orientację się co do konkretnego przypadku. A teraz do rzeczy. PET-CT jak
      najbardziej wskazany przy podejrzeniu rozsiewu, Ty masz z opisu stan Ib więc
      prawdopodobieństwo jest niskie ale nie wykluczone. Oczywiście jeżeli sobie
      życzysz, będziesz uparta ale nie zakwalifikujesz sie na refundację NFZ za
      PET-CT, to możesz go zrobić za własne pieniądze ale koszt jest duży 5 tys. zł.
      Dlaczego nie wszystkim dają skierowanie na PETa? Z bardzo prostej przyczyny PET
      wykrywa komórki rakowe które mają objętość powyżej 80mm3, jak bedą mniejsze to
      wynik może być fałszywie ujemny wiec Pet jest dobry dla tych którzy na bank mają
      już rozsiew i potrzeba dokładnej lokalizacji. Wydaje mi sie, że najwięcej powie
      biopsja węzła wartownika- jeżeli będzie czysty to z dużą dozą prawdopodobieństwa
      nie będzie też przerzutów w innych węzłach i przerzutów odległych więc na tym
      się skończy leczenie. Nie
      będzie leczenia systemowego czyli chemii lub naświetlań. Potem tylko rutynowe
      wizyty co 3 miesiace przez pierwsze 2 lata, RTG płuc i USG jamy brzusznej.Przede
      wszystkim należy po diagnozie żyć normalnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka