ewusia1974
05.08.09, 16:14
Witam Was wszystkich! Chcialabym prosic o jakiekolwiek wiadomosci na temat
ktory spedza mi sen z powiek i czuje sie zdruzgotana!!Rok temu w lipcu okazalo
sie ze moj kochany tato ma raka jelita na odcinku esicy.Odrazu w ciagu dwoch
tygodni mial operacje i lekarz oznajmil mi ze zostal wyciety ten chory odcinek
jelita oraz minimalna czesc wezlow chlonnych.Do lutego tego roku bral
chemie.Przy badaniu usg w marcu lekarz wykryl plamy na watrobie i znow jakas
inna chemia.Oprocz badan usg oraz wynikow krwi i oznaczeniu markerow nie
robiono zadnych innych badan.Lekarze w centrum onkologicznym we Wroclawiu
stwierdzili ze to sa przerzuty na watrobe w postaci trzech plamek
stwierdzonych tylko na podstawie usg ktore powiekszaja sie i powiedzieli ze
jest bardzo zle!Nie robia zadnych innych badan podaja chemie i znow te usg.Na
jakiej podstawie stwierdzili przerzuty? Dlaczego nie robia innych badan
np.biopsji lub tomografu?Co ja mam dalej robic?Jestem zalamana maxymalnie bo
podaja mu chemie ktora tylko wykancza tate gdyz okropnie sie czuje po niej a
to nic nie pomaga!!!Czy te plamy na watrobie to rzeczywiscie przerzuty czy
moze cos innego?Pomozcie prosze!