Dodaj do ulubionych

reporting tex evasion

21.10.13, 18:02
Dziewczyny,
czy ktos z was kiedys mial do czynienia ze zglaszaniem 'tax evasion'? Chce to zrobic bo ktos bardzo ale to bardzo sobie robi jaja, i jeszcze chce na mnie 'zarobic', poprostu ktos sie zachiwuje nie fair wobec mnie i mysle ze bede musiala to zglosic. Macie jakies doswiadczenie z takimi wypadkami? Wiem ze mozna anonimowo, mozna tez podac swoje details.
Ta osoba pobiera takze benefits wiec i do Council tez chce ja zglosic...

Jesli ktoras z was tak zrobila czy mialyscie pozniej dostep do informacji co sie dalej stalo z ta osoba?
Obserwuj wątek
    • steph13 Re: reporting tex evasion 21.10.13, 18:53
      Wiele lat temu zglosilam anonimowo rodzine, ktora pomimo ze oplywali w kase, zdolala wyludzic dla corki Governemt Assisted Place w prywatnej szkole. Chwalili sie wszystkim dookola jacy sa sprytni, ze tylko glupcy placa jak mozna za darmo, wiec zrobilam anonimowo donos do Council I do Inland Revenue. Nikt mnie nie informowal o przebiegu sprawy, ale dziewczyne usunieto ze szkoly bardzo szybko, a rodzice mowili, ze ktos na nich donos zlozyl I stad inwestygacja, ktorej rezultatem byla utrata miejsca.
    • londynwarszawaparyz Re: reporting tex evasion 21.10.13, 18:54
      a fe, nieladnie....
      Nigdy nie zglaszalam chociaz jak mialabym zglaszac to przynajmiej z 7 osob by sie znalazlo...Najwiekszego szoku doznalam gdy mijana czesto na ulicy kobieta na wozku inwalidzkim, ktora odprowadzala dzieci do szkoly, ktoregos razu stala przy swojej posesji, wieczorem w niedziele, wsiadajac do wypasionego samochodu. Wygladala elegancko i stala o wlasnych nogach. Troche mina jej zrzedla ze ja zobaczylam, ale nie zglosilam tego. Czy powinnam? To jawne naduzycie systemu benefitow.....
      Nie dowiesz sie co dalej z ta sprawa. Zglaszasz, oni sie tym zajmuja i tyle. Nie maja w obowiazku informowania Ciebie jak sprawa sie toczy. Kary za pobieranie np housing benefit niezgodnie z prawem sa tak niskie ze nie oplaca sie. Sad zwykle wydaje smieszne kary w wysokosci np wplaty dla Councilu 200 funtow zwrotu.
      Wiem, ze czytajac gazety o wyludzeniach zasilkow jest napisane 5 lat kary pozbawienia wolnosci, zwrot wszystkiego co sie pobralo, ale tak naprawde to jest szumnie pisane pod kilkanascie przypadkow rocznie o wyludzenia wielkich sum od panstwa. Normalnie jak poszperasz w necie i przejrzysz strony, wyglada to jak opisalam powyzej, czyli smiechu warte.
      Pamietam ze kiedys bylam w councilu w sprawie landlorda (nie mojego-sprawe znajomej pomagalam zalatwic) i tam wyszlo ze ten landlord juz kilkakrotnie byl zglaszany do councilu z jakis tam powodow i naduzyc wzgledem wynajmujacych. Poinformowano wtedy jego ze sprawa bedzie wszczeta z urzedu w sadzie, ze wzgledu na kilkakrotne naduzycia, ale ta znajoma nigdy nie dowiedziala sie jak sprawa potoczyla sie dalej, bo council zglosil do to sadu a sad wydal wyrok. W koncu sad nie wysyla info o wyroku wynajmujacycm :)
      • londynwarszawaparyz Re: reporting tex evasion 21.10.13, 18:57
        to a fe nieladnie nie bylo do Ciebie Steph :) Tylko ogolnie do watku. Moim zdaniem to nie jest fajne takie "strzelanie z ucha" na kazdego bo mu lepiej sie powodzi czy cos....No ale kazdy ma sowje nerwy, sumienie, przekonania i robi co zechce.
        • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 19:25
          ale ladnie jest wykorzystywanie innych i systemu benefitow?

          Ja zglosilabym juz z 10 osob jakbym chciala, ale zglosze tylko ta jedna teraz bo to co kobieta robi i chce zrobic (pobiera housing benefit i inne benefits a na dodatek wynajmuje pokoje z ktorych ma jakies 1000 funtow miesiecznie i nie jest to opodatkowane, + nie zwraca ludziom depozytow ) long story.

      • jaleo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 20:04
        londynwarszawaparyz napisał(a):

        > Najwiekszego szoku doznalam gdy mijana czesto na ulicy kobieta na
        > wozku inwalidzkim, ktora odprowadzala dzieci do szkoly, ktoregos razu stala pr
        > zy swojej posesji, wieczorem w niedziele, wsiadajac do wypasionego samochodu. W
        > ygladala elegancko i stala o wlasnych nogach. Troche mina jej zrzedla ze ja zob
        > aczylam, ale nie zglosilam tego. Czy powinnam? To jawne naduzycie systemu benef
        > itow.....

        To, ze ktos czasami uzywa wozka inwalidzkiego a czasami nie, to naprawde o niczym nie swiadczy. Jest wiele takich ludzi, ja mam dwa takie przypadki w rodzinie - jeden to osoba cierpiaca na daleko posuniety artretyzm, ma gorsze i lepsze dni i czasami musi uzywac wozka, a czasami tak dobrze sie czuje, ze nawet samochod prowadzi bez problemu i bez problemu wsiada do niego i wysiada. Druga osoba cierpi na dosc ciezka celiakie i jak ma pogorszenie objawow to tez musi jezdzic na wozku z powodu ogolnego oslabienia i niedowladu, a czasami moze normalnie chodzic. Obie osoby maja Disability Badge i DLA.
        • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 21:07
          moja 'gwiazda' nie wiem czy jest zdrowa, ale wiem ze daje kontrakt a potem sie burzy ze ktos chce byc na voting register - tak aby przypadkiem nikt nie wiedzial ze ktos u niej w domu mieszka....
    • aniaheasley Re: reporting tex evasion 21.10.13, 19:23
      Jezeli chodzi o bycie informowana co dalej sie w tej sprawie dzieje, to zdaje sie (przynajmniej jezeli chodzi o tax credit) masz do wyboru, albo pozostajesz calkowicie anonimowa, i wtedy nie jestes informowana, albo podajesz swoje dane (poufnie) i wtedy mozesz poprosic o przesylanie aktualizacji sprawy.
      • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 19:32
        dzieki za info. mam juz namiary na strone internetowa za pomoca ktorej mozna to zrobic.

        Kobieta jest bezczelna, wykorzystuje ludzi, wynajmuje pokoje, nie oddaje depozytow, nie deklaruje tego income juz od 3 lat, pobiera benefits, jest rude itd itp.....no comments. Nadepnela mi baaaaardzo na piete bo na zewnatrz jest bardzo fair itp itd, a najlepsze jest ze zostala mi przez kogos znajomego zarekomendowana....
        kurcze, zeby jeszcze byla imigrantem to bym zrozumiala lol a tu white english..
        • karolajna83g Re: reporting tex evasion 21.10.13, 21:31
          Szczerze mówiąc, ja zgłąszałam tax evasion. Chodzilo o firme mojego partnera.
          Zatrudniaja na czarno pracowników, którzy sa na jobcentre...i firma nadal działa. Nie zostałam poinformowana o przebiegu sprawy, bo wysłałam wszystko anonimowo, ale skoro firma nadal działa..chyba nic nie zrobili.
          • steph13 Re: reporting tex evasion 21.10.13, 21:47
            Mam bardzo bliskich znajomych, ktorzy od wielu lat pracuja tylko w krajach gdzie nie placa zadnych podatkow, Middle EWast, Aryka, Karaiby. W Anglii trzymaja wielki dom, ktory wynajmuja za spory zysk. Ale jak tylko pojawi sie jakies powazniejsze schorzenie to przylatuja korzystac z uslug NHS. Drazni mnie to mocno bo nic do tutejszego system nie placa, ale ze jestesmy zaprzyjaznieni wiec donosic na nich nie bede, chociaz korci.
            • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:07
              ja wiele osob znam na ktorych mozna byloby 'doniesc', ale nie sa tacy bezczelni w tym wszystkim.
              ta pani przeszla juz wszystkie, wedlug mnie, poziomy bezczelnosci....
            • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:10
              > Drazni mnie to mocno b
              > o nic do tutejszego system nie placa, ale ze jestesmy zaprzyjaznieni wiec donos
              > ic na nich nie bede, chociaz korci.

              Gospodynie domowe tez same nie placa podatku (kobiety "bluszcz"), a skubane choruja i naciagaja NHS. Co za czasy... Co za ludzie..
              • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:14
                no tutaj to ci sie chyba cos pomylilo. ale niech tam, nie chce mi sie klocic. Gospodynie domowe sa utrzymywane przez mezow, ktorzy te swiadczenia maja. Wiec z gospodyniami domowymi nie ma problemu.
                • steph13 Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:22
                  Dokladnie, komentarz troche jak kula w plot ale mniejsza o to.
                  • ta_ruda Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:24
                    poza tym, ktos przeciez te dzieci musi wychowywac, kto smusi o dom dbac etc etc . nie rozumiem tej nagonki na gospodynie domowe.
                    • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:37
                      To moja prywatna opinia. Czesto chodzi o zwykle wygodnictwo, lenistwo (gdy dzieci juz nie sa takie male), a jak zwiazek sie nie daj boze rozpada... to jest dopiero tragedia.
                      Mozna jeszcze cale zycie przymykac oko na skoki w bok malzona, bo bez malzonka status mi leci pare oczek w dol....
                      • yumemi Re: reporting tex evasion 21.10.13, 23:10
                        speedy_gonzo napisała:

                        > To moja prywatna opinia. Czesto chodzi o zwykle wygodnictwo, lenistwo (gdy dzie
                        > ci juz nie sa takie male), a jak zwiazek sie nie daj boze rozpada... to jest do
                        > piero tragedia.

                        No to wtedy ma problem:)
                        Ale niby jak definiujesz gospodynie domowe? Bo ja na przyklad takowa tez sie czuje oprocz tego ze pracuje zawodowo. Moj maz tez mozna powiedziec ze po pracy jest gospodarz domowy:) A moja kolezanka nie pracuje, a jej maz zarabia tyle ze doplaca do systemu wiecej niz niejedna rodzina gdzie gospodyni domowa pracuje tez na etacie.
                        Wiec kto to jest ta gospodyni domowa?
                        • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 23:41
                          Skrot myslowy, chodzi mi glownie o te 100% finansowo zalezne od meza. Te bez zadnych wlasnych ambicji zawodowych. A szczegolnie mam alergie na te, ktore dodatkowo zadzieraja nosa. Lubie im pokazac miejsce w szeregu, moze to je zmobilizuje do dzialania. Czasy, gdzie wychodzilo sie za maz na cale zycie, bezpowrotnie chyba mijaja. Zawsze jak sie zakochujemy, mamy nadzieje, ze bedzie to trwalo wiecznie, ale stats sa coraz brutalniejsze..
                          • ta_ruda Re: reporting tex evasion 22.10.13, 01:54
                            a kim Ty jestes zeby komus pokazywac 'miejsce w szeregu'?

                            speedy_gonzo napisała:

                            > Skrot myslowy, chodzi mi glownie o te 100% finansowo zalezne od meza. Te bez za
                            > dnych wlasnych ambicji zawodowych. A szczegolnie mam alergie na te, ktore dodat
                            > kowo zadzieraja nosa. Lubie im pokazac miejsce w szeregu, moze to je zmobilizuj
                            > e do dzialania. Czasy, gdzie wychodzilo sie za maz na cale zycie, bezpowrotnie
                            > chyba mijaja. Zawsze jak sie zakochujemy, mamy nadzieje, ze bedzie to trwalo wi
                            > ecznie, ale stats sa coraz brutalniejsze..
                            • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 07:21
                              Naprawde nie razi cie, ze kobiete, ktora cale zycie siedzi w domu jedynie na lasce i nielasce meza, majaca ochote zadenunjowac dobrych znajomych, ktorzy cale zycie pracuja ciezko na zagranicznych kontraktach, (maja dom w UK), ale jak zaniemoga, to lecza sie na NHS (z pozimem sluzby zdrowia w roznych krajach wiadomo roznie bywa)?
                              Powinna nie miec prawa glosu. Wspolczuje tez znajomym kontaktu. Trzeba widac starannie dobierac znajomych...
                              • steph13 Re: reporting tex evasion 22.10.13, 07:53
                                speedy, zapedzilas sie nieco w swojej ocenie. Kobieta, ktora siedzi w domu znajduje sie na ogol w sytuacji gdzie stac ja na to bo maz zarabia wystarczajaco aby rodzine w miare wygodnie utrzymac I wykonuje inne funkcje w ramach tejze rodziny. Ten sam maz placi wystarczajaco duzo podatkow I NI aby rodzina nie naciagala panstwa.
                                I nie, nie wszystkie malzenstwa zyja z widmem rozwodu za rogiem nawet jesli nie zawsze da sie przewidziec taki rozwoj sytuacji. Indywidualny wybor, jednym pasuje innym nie.
                                • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 08:31
                                  widmo rozwodu to jedno _*(tak naprawde to roznie bywa...czasami w ciagu 1h zycie ci sie wywraca do gory nogami. Te niezalezne sa wtedy gora.... Znam np. recepcjonistke, ktora jest w relacji intymnej z lekarzem u ktorego pracuje... Ta kobieta skonczy moim zdaniem w psychiatryku - kazda atrakcyjna pacjentka doprowadza ja do szalu, az zal patrzec, jak sie babka wykancza i co wyprawia...), Jest jeszcze rozwoj WLASNY i samorealizacja. Sa tez AMBICJE. Wiesz tu chodzi tak naprawde o sensownie skrojony (na miare czasow) system wartosci. Gdzies tam jest czysta chata, pelna lodowka, [elen makijaz, ale tez moje zainteresowania, moje potrzeby, ambicje meza, ale i moje wlasne...
                                  • botu Re: reporting tex evasion 22.10.13, 08:44
                                    > Jest jeszcze rozwoj WLASNY i samorealizacja. Sa tez AMBICJE.

                                    A Twoje maglowanie (słowo użyte nieprzypadkowo) cudzych życiowych wyborów, które w żadnym zakresie Ciebie nie dotyczą - odbywa się oczywiście w ramach rozwoju WŁASNEGO, samorealizacji i AMBICJI?...
                                    • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 09:12
                                      Twoje zycie, twoje wybory, ale ja mam prawo mowic co mi sie nie podoba i co moim zdaniem nie dziala, mam prawo komentowac modele spoleczne, ktore mnie nie dotycza. Nie zamkniesz mi ust kobieto, tylko dlatego, ze nie po lini ci moje pogdlady!

                                      NB Szczerze mowiac nie za bardzo kumam twoja logike wypowiedzi...
                                      • botu Re: reporting tex evasion 22.10.13, 09:38
                                        speedy_gonzo napisała:

                                        > Twoje zycie, twoje wybory,

                                        O moim życiu to Ty żabko nic nie wiesz, na szczęście.

                                        > ale ja mam prawo mowic co mi sie nie podoba i co moi
                                        > m zdaniem nie dziala, mam prawo komentowac modele spoleczne, ktore mnie nie dot
                                        > ycza.

                                        "Bo wisz, Jakubowo, ta Marcinowa to wczora przed sklepem godała z somsiadem i tak na siebie patrzyli... Ani chybi spiom ze sobom! Tfu, łobraza boska!"

                                        > Nie zamkniesz mi ust kobieto, tylko dlatego, ze nie po lini ci moje pogdl
                                        > ady!

                                        Ani mi w głowie.
                                        Po prostu strasznie mnie z rana rozbawił "WŁASNY rozwój i samoeralizacja" w powiązaniu z tekstami prościutko z magla.

                                        > NB Szczerze mowiac nie za bardzo kumam twoja logike wypowiedzi...

                                        Czemuż ach czemuż zupełnie się nie dziwię...
                                        Co napisawszy muszę niestety na teraz kończyć i uciekać do pracy, pora na te moje naganne modele społeczne i wybory życiowe :-)
                                      • yumemi Re: reporting tex evasion 22.10.13, 10:26
                                        speedy_gonzo napisała:

                                        > Twoje zycie, twoje wybory, ale ja mam prawo mowic co mi sie nie podoba i co moi
                                        > m zdaniem nie dziala, mam prawo komentowac modele spoleczne, ktore mnie nie dot
                                        > ycza. Nie zamkniesz mi ust kobieto, tylko dlatego, ze nie po lini ci moje pogdl
                                        > ady!

                                        No pewnie, kazdy ma prawo, gorzej tylko ze niektorzy widza wszystko czarne albo biale. Jedna zasada dla wszystkich.
                                        Prawo do glosowania? Emeryci tez maja nie glosowac? Studenci tez nie? A moze ustalimy ze tylko Ci zarabiajacy duzo moga glosowac?
                                        Jesli zachorujesz i nie bedziesz pracowac, tez masz stracic prawo do glosowania?
                                        Jaki masz plan na zycie gdyby cos takiego sie stalo? Bo zdarza sie.
                                        Szybciej niz Ci sie zdaje mozna samemu wyladowac w sytuacji osoby ktora musi zalezec od innych.
                                        Strasznie krotkowzroczne i z lekka fanatyzmem powiewajace jest to co piszesz.

                                        Jesli jakas kobieta nie pracuje, zyje z kasy meza, to jej problem co zrobi jesli on odejdzie. Ale za jego skladki, ona tak samo ma prawo do NHS. I cale szczescie.
                                  • turmalinka Re: reporting tex evasion 22.10.13, 09:22
                                    Speedy ale rozwoj wlasny, zainteresowania, ambicje mozna realizowac nie tylko przez prace zawodowa... wystarczy miec na to czas i pieniadze....

                                    speedy_gonzo napisała:

                                    Znam np. recep
                                    > cjonistke, ktora jest w relacji intymnej z lekarzem u ktorego pracuje... Ta kob
                                    > ieta skonczy moim zdaniem w psychiatryku - kazda atrakcyjna pacjentka doprowadz
                                    > a ja do szalu, az zal patrzec, jak sie babka wykancza i co wyprawia...

                                    a to ma zwiazek z gospodyniami domowymi bo???
                                  • steph13 Re: reporting tex evasion 22.10.13, 15:38
                                    speedy_gonzo napisała:

                                    >Jest jeszcze rozwoj WLASNY i samorealizacja. Sa tez AMBICJE. Wiesz tu chodzi tak napr
                                    > awde o sensownie skrojony (na miare czasow) system wartosci. Gdzies tam jest cz
                                    > ysta chata, pelna lodowka, [elen makijaz, ale tez moje zainteresowania, moje po
                                    > trzeby, ambicje meza, ale i moje wlasne...
                                    A kto powiedzial, ze wlasne ambicje mozna realizowac li tylko poprzez prace zawodowa? Mozna siedzac w domu, nie tylko skoncentrowac sie na wychowaniu dzieci, ale rowniez rozwijac swoje zainteresowania czy hobbies, pod warunkiem, ze nie zyje sie na bread line.

                                    I nawet NHS nie trzeba zbytnio obciazac. W ubieglym tygodniu pojawil mi sie problem z okiem, dwie wizyty w szpitalu specjalistycznym NHS, strata czasu (w sumie 9 godzin w poczekalniach), pieniedzy (dobrze ponas £100 na taksowki) I nerwow. Dzisiaj rano wizyta u specjalisty na Harley Street, £1475 za konsultacje, scan I laser treatment I problem rozwiazany. Czuje, ze NHS jest winne mnie kase, pomimo ze dlugie lata spedzilam siedzac w domu.
                              • yumemi Re: reporting tex evasion 22.10.13, 10:29
                                > Powinna nie miec prawa glosu. Wspolczuje tez znajomym kontaktu. Trzeba widac st
                                > arannie dobierac znajomych...

                                A moze Ty dokladasz do systemu pracujac duzo mniej niz niejedna rodzina gdzie pracuje tylko maz a zona w domu siedzi? I co wtedy? Moze trzeba Ci zabrac prawo do glosowania bo za malo dokladasz?:) Skoro juz definiujemy prawo do NHS indywidualnymi skladkami....
                      • ta_ruda Re: reporting tex evasion 22.10.13, 01:52
                        to co sie stanie jak maz zdecyduje odejsc to juz inna spraw niz wyludzanie benefitow etc. Tez bym nie chcial byc gospodynia domowa bez pracy tzw zawodowej wlasnie ze wzgledu na bezpieczenstwo na wypadek gdyby, ale co do sugestii ze gosp. domowe naduzywaja systemu (np NHS itd itp) to juz, wedlug mnie lekka przesada.
                  • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:32
                    Naprawde? Nie sadze. Tak jak gospodyni domowa jest utrzymanka swojego meza (brytyjskiego podatnika), tak malzenstwo twoich znajomych jest na utrzymaniu jakis tam brytyjskich podatnikow. I tu i tu potrzebujemy zywieciela... W pierwszym przypadku dochodzi jeszcze relacja intymna...
                    • jaleo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:36
                      Dostep do NHS nie jest zalezny od tego, czy sie pracuje albo placi jakiekolwiek "skladki". Do uslug NHS ma prawo kazdy, kto mieszka w UK "na stale". Znajomi Steph najwyrazniej lamia te zasade, bo de facto nie mieszkaja w UK "na stale" ale posiadajac dom tutaj sprawiaja wrazenie, ze tak.
                      • steph13 Re: reporting tex evasion 21.10.13, 23:00
                        jaleo napisała:

                        > Dostep do NHS nie jest zalezny od tego, czy sie pracuje albo placi jakiekolwiek
                        > "skladki". Do uslug NHS ma prawo kazdy, kto mieszka w UK "na stale". Znajomi
                        > Steph najwyrazniej lamia te zasade, bo de facto nie mieszkaja w UK "na stale"
                        > ale posiadajac dom tutaj sprawiaja wrazenie, ze tak.

                        Tak wlasnie jest. Maja limit ile dni rocznie moga spedzic w UK aby nie domagano sie od nich podatkow, ale limit jest wystarczajacy aby skorzystac raz na rok z NHS.
                        • botu Re: reporting tex evasion 22.10.13, 08:29
                          steph13 napisała:

                          > Tak wlasnie jest. Maja limit ile dni rocznie moga spedzic w UK aby nie domagano
                          > sie od nich podatkow, ale limit jest wystarczajacy aby skorzystac raz na rok z
                          > NHS.

                          No to jeśli ich działania są zgodne z prawem - na co mianowicie chcesz/nie chcesz donosić?
                    • plain-vanilla Re: reporting tex evasion 21.10.13, 22:54
                      Naprawde? Sprawdz sobie w SJP znaczenie slowa 'utrzymanka'. Bedziesz wtedy wiedziec, ze bzdury piszesz.
                      • speedy_gonzo Re: reporting tex evasion 21.10.13, 23:42
                        Wow, sprawdzilam. Podtrzymuje !!
                    • turmalinka Re: reporting tex evasion 22.10.13, 08:30
                      speedy_gonzo napisała:

                      > Naprawde? Nie sadze. Tak jak gospodyni domowa jest utrzymanka swojego meza (bry
                      > tyjskiego podatnika), tak malzenstwo twoich znajomych jest na utrzymaniu jakis
                      > tam brytyjskich podatnikow.

                      ale brniesz.... nawet jesli gospodyni domowa jest na utrzymaniu meza to jest to tylko i wylacznie ich rodzinny wybor, ty do tego nie dokladasz, bo zazwyczaj na taki model rodziny decyduja sie ludzie, ktorych na to stac, co za tym idzie, placa wiecej podatkow niz niejedna rodzina gdzie oboje malzonkowie pracuja. Stawianie takiej sytuacji/osoby na rowni z kims kto jako rodzina nie wklada do systemu nic, a tylko korzysta jest bez sensu. Dzieci tez nie pracuja, a z systemu korzystaja, idac twoja logika to darmozjady sa :/
    • ta_ruda zglosilam 22.10.13, 11:07
      zglosilam i mi ulzylo.
      zobaczymy co sie bedzie dzialo dalej, i czy w ogole oni sprawdza to zgloszenie.
      • nannyjo32 Re: zglosilam 22.10.13, 11:48
        u nas na osiedlu bardzo spokojnym tak myslelismy sa mieszkania, pare z nich jest socjalnych. Mieszkaja tam 2 ludzi chorych psychicznie, w miare spokojnych i pare samotnych matek. Z jedna mielismy pare lat temu przejscia zaszla w cize i klocila sie z chlopakiem ( wozek ze sklepu byl pelen puszek piwa zawsze, i wiozla je do domu pod dziecka wozkiem w koszyku), cos sie stalo chlopak poszedl siedziec. Ona potem zniknela znalazla sobie jakiegos innego, a mieszkanie socjalne wynajela siostrze i jej chlopakowi. Byl spokoj, ale sasiadka zglaszala ze wynajmuje. Tydzien temu jej facet podpalil sasiadce auto o 4 rano, potem okazalo sie ze to przestepca i jest wyslany do wiezienia. Dziewczyna w niedziele szla z walizkami, wiec wszyscy mysla ze sie wyprowadzila. Dzisiaj sprzatacz nam powiedzial ze obydwoje byli oskarzenie o mansloughter:)
        Mieszkasz kolo kogos nawet nie wiesz kolo kogo. Mieszkania 2 pokoje z kuchcia w tym rejonie kosztuja po 180 tys £, wydaje Ci sie ze jest spokojnie, prywatny parking, brama na pilota, ludzie middle class, a tutaj jakies zilko sie pojawia.
        Ciekawa jestem co sie stanie z mieszkaniem bo wiem ze bylo zglaszane juz ponad rok temu. I nic w tym celu nie zrobili.
        • ta_ruda Re: zglosilam 22.10.13, 15:06
          ja mam nadzieje ze choc troche babe postrasza, i da jej to do myslenia. Nic wiecej nie chce, tylko niech ma swiadomosc ze nie moze tak poprostu stwarzac sobie wlasnych zasad, kontraktor i wykorzystywac ludzi tak jak ona wykorzystuje.
          • londynwarszawaparyz Re: zglosilam 22.10.13, 15:23
            moze i postrasza, ale jak pisalam, oni za wiele nic nie robia w tym kierunku. I jak wynika z innych postow osob, ktore zglaszaly, nadal mozna naciagac panstwo, bo te nie potrafi sumiennie sie obronic przez obywatelami-wyzyskiwaczami.
            Sa smieszne kary za takie lamania przepisow, niestety. Szkoda bo wychodzi na to ze tacy naciagacze zyja sobie na wysokim poziomie majac w dupie prawo i przepisy.
          • steph13 Re: zglosilam 22.10.13, 15:26
            ta_ruda, calkowicie popieram twoja akcje. Tacy ludzie jak kobieta, o ktorej mowisz maja nas wszystkich za frajerow, ktorzy placa za ich oszustwa I klamliwy styl zycia. Jesli uda sie to ukrocic to swietnie.
      • yumemi Re: zglosilam 22.10.13, 15:28
        Dobrze zrobilas. Niejednemu by sie nie chcialo, bo po co.
        A jednak warto moim zdaniem...
        • ta_ruda Re: zglosilam 22.10.13, 16:05
          czuje ze dobrze zrobilam, akurat w tym przypadku.

          Znam innych 'beneficiarzy' ktorzy naciagaja panstwo ale nie mam 'odwagi' ich zglosic. Szczegolnie bo wykorzystuja to naciaganie aby pomoc swoim dzieciom np w edukacji wiec mysle ze to cale 'naciagenie' wraca do spoleczenstwa i na rynek.......



          • londynwarszawaparyz Re: zglosilam 22.10.13, 16:45
            nie,no teraz to powinnas isc za ciosem.... :P

            Szczegolnie bo wykorzystuja to naciaganie aby pomoc swoim dzieciom np w
            > edukacji wiec mysle ze to cale 'naciagenie' wraca do spoleczenstwa i na rynek..

            nie za bardzo rozumiem jak naciaganie panstwa moze byc "mniejsze" i "wieksze". Oszustwo to oszustwo. Nie ma "lepszego " naciagania czy w lepszej sprawie.
            Wcale nie jest powiedziane ze naciaganie w celach edukacji dzieci (ta jest darmowa w koncu) wroci na rynek i do spoleczenstwa. Moze byc tak ze dzieci po ukonczonej nauce wyemigruja i tysiace funtow, jakie panstwo wrzucilo w ich edukacje za sprawa naciagajacych rodzicow, nigdy tu nie wroci. Nie pomoga tu, wywioza dyplomy gdzie indziej. Nie bede leczyc tutaj, tylko tam, gdzie rynek bedzie lepszy. Nie rozumiem tego podejscia.
            • steph13 Re: zglosilam 22.10.13, 16:55
              londynwarszawaparyz napisał(a):

              >Moze byc tak ze dzieci po ukonczonej nauce wyemigruja i tysiace funtow, jakie panstwo >wrzucilo w ich edukacje za sprawa naciagajacych rodzicow, nigdy tu nie wroci. Nie pomoga >tu, wywioza dy plomy gdzie indziej. Nie bede leczyc tutaj, tylko tam, gdzie rynek bedzie lepsz
              > y. Nie rozumiem tego podejscia.

              hm, to troche tak jak wiele z nas zrobilo - cala edukacja I studia wyzsze w Polsce, na koszt polskiego podatnika, a potem dyplom w kieszen I szukanie przygody czy lepszego zycia w UK. Fakt, nasi rodzice nie naciagali w oczywisty sposob panstwa, zapewne nie byli nawet swiadomi czy I gdzie nas wyniesie, tymniemniej rezultaty polskiej edukacji owocuja poza jej granicami. No I nikt nie sciga nas o zwrot kosztow.
              • londynwarszawaparyz Re: zglosilam 22.10.13, 17:09
                No wlasnie, niestety, Polacy tez mi tu przyszli na mysl. Osoby w moim wieku, ktore wyjechaly iles tam lat temu po skonczonych studiach by zyc i pracowac w calej Europie (i nie tylko) za studia oplacone przez Polskiego podatnika (nie pisze o prywatnych uczelniach rzecz jasna). Tylko mozna polemizowac bo polskim podatnikiem byli rodzice tych dzieci i wkladali w PL swoje zarobione pieniadze, placac podatki. Tutaj wyglada to inaczej bo rodzic nie musi pracowac aby ciagnac. Gdyby zreszta pracowal i zarabial dobre pieniadze nie ciagnalby moze z systemu.
              • ampiltuda Re: zglosilam 22.10.13, 22:55
                W niektórych państwach nawet są ulgi w podatkach z tytułu zdobycia wykształcenia poza granicami tegoż państwa.
    • xiv Re: reporting tex evasion 22.10.13, 16:52
      Moim zdaniem dobrze zrobiłaś, że zgłosiłaś.

      Ja żałuję, że nie zrobiłem tego kilkanaście lat temu. Trochę tu najeżdżamy na Polaków-beneficiarzy, ale zaprawdę nie da się tego porównać z Portugalczykami sprzed 2000 roku. Przykładów można by mnożyć, ale znałem jedną panią, która dostała 2-bedroom na siebie i syna, przy czym syn siedział w Portugalii, a ona wynajmowała oby dwa pokoje, a sama mieszkała u kochanka. "Pracowała" w ten sposób, że co pewien czas fatalnie się przewracała w Debenhamsie, Selfridges albo podobnym. Za "odszkodowanie" (OTC) zrobiła sobie na przykład operację piersi. Ech, gdybym ja tylko wiedział gdzie to zgłosić. (Już nie powiem, że okradła lokatorów na sam koniec).
      • steph13 Re: reporting tex evasion 22.10.13, 16:58
        Calkowicie sie zgadzam. Nie ma co narzekac na oszustow jesli nie chce sie nic z tym zrobic. Wszystkich nie da sie pewnie wylapac, ale every little helps.
      • londynwarszawaparyz Re: reporting tex evasion 22.10.13, 17:17
        xiv, to jest mocne :)
        przypomina mi sie Polka, ktora zyje tu dalej od 25 czy 30 lat. Wiele lat temu dostala mieszkanie z councilu, wykupila, sprzedalam, pieniadze zarobione wyslala do kraju gdzie ustawila dzieci. Pracowala. W miedzyczasie postanowila z synem ze otworzy na niego dzialanosc tutaj i beda pobierac benefity, a on co jakis czas wpadnie i ja odwiedzi, przejdzie sie dla niepoznaki tu i tam, i jakos to bedzie. Oczywioscie firma jednoosobowa nie moze generowac zyskow zeby sie oplacalo.
        Potem wynajela dom i dostala dofinansowanie- uwazam ze council powinien zapytac co zrobila z domem, ktory dostala jako potrzebujaca, zamiast pachac do jej kieszeni dodatkowe pieniadze na oplate mieszkania i rachunkow (pani w miedzyczasie przeszla na emeryture). Oczywiscie dalej dorabia, co ponoc jest zabronione, bo bardzo sie kryla zeby nie bylo kontroli ze dorabia do tej pension. Pytanie- czy emeryci moga pracowac i zarabiac, jezeli tak, to pewnie do jakiegos pulapu, czyz nie?
        To tez sie kwalifikuje pod zgloszenie- jest to nasza rodaczka, krecaca emerytka- wstyd!

        • karolajna83g Re: reporting tex evasion 22.10.13, 21:14
          Pensioners moga pracowac. Nie płąca wtedy skłądek NIN
        • jaleo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 21:38
          Nie rozumiem, co ta Pani zrobila niezgodniego z prawem - mieszkanie councilowskie mozna kupic i sprzedac (tzn kiedys bylo duzo latwiej, za Maggie Tchatcher, nawet ludzi do tego zachecali). Potem moze sobie (nawet nastepnego nia po sprzedaniu domu) zlozyc podanie o nastepny dom z Councilu. O ile w deklaracji nie naklamala, ze ma np. piecioro dzieci i mieszka w jednej sypialni, tylko podala wszystko na deklaracji zgodnie z prawda, to nic zlego nie zrobila, takie sa przepisy. Tylko jak szybko dostanie ten nastepny dom, to zalezy od kolejki w danym councilu i na ktore miejsce w kolejce wejdzie ze swoimi indywidualnymi okolicznosciami zyciowymi.
          Zakladanie firmy przez syna w UK i pobieranie zasilkow tez zgodne z prawem, jesli on jest rezydentem w UK - tak naprawde to nie wiesz, ile on tu mieszka, a ile przebywa poza granicami.
          Emeryci jak najbardziej moga pracowac, co wiecej - nawet sie ich do tego zacheca!
          • steph13 Re: reporting tex evasion 22.10.13, 21:47
            Tak, ale taki system wydaje sie nie fair: dostajesz council house, pomieszkasz w nim wymagana ilosc lat/lubnawet podnajmiesz lokatorom, sprzedajesz z duzym zyskiem, po czym znowu robisz siebie homeless I ubiegasz sie o natepny council house aby cala procedure powtorzyc? To chyba podchodzi pod spekulanctwo?
            • londynwarszawaparyz Re: reporting tex evasion 22.10.13, 21:52

              > Tak, ale taki system wydaje sie nie fair: dostajesz council house, pomieszkasz
              > w nim wymagana ilosc lat/lubnawet podnajmiesz lokatorom, sprzedajesz z duzym z
              > yskiem, po czym znowu robisz siebie homeless I ubiegasz sie o natepny council
              > house aby cala procedure powtorzyc? To chyba podchodzi pod spekulanctwo?

              No wlasnie otoz to. To nie jest fair. Chyba ze dla niektorych cos co jest na granicy prawa jest w porzadku.
            • jaleo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 22:18
              steph13 napisała:

              > Tak, ale taki system wydaje sie nie fair: dostajesz council house, pomieszkasz
              > w nim wymagana ilosc lat/lubnawet podnajmiesz lokatorom, sprzedajesz z duzym z
              > yskiem, po czym znowu robisz siebie homeless I ubiegasz sie o natepny council
              > house aby cala procedure powtorzyc? To chyba podchodzi pod spekulanctwo?

              Ale zeby sie ubiegac o council house nie trzeba byc wcale homeless, co wiecej, mozna miec wlasny dom jak najbardziej, nawet bez hipoteki - tylko oczywiscie po otrzymaniu council house trzeba ten dom sprzedac, bo nie mozna miec council house i jeszcze dodatkowego domu. Ale pytanie, jakie sa szanse dostania domu od councilu dla osoby w takiej sytuacji - pewnie niewielkie.
              Co do kupowania domow za bezcen od councilu i sprzedawania za fortune - caly council housing stock np w Londynie i okolicach tak poszedl w latach 80-90, nie musze chyba wspomiac, komu za te przepisy dziekowac ;-))
              • steph13 Re: reporting tex evasion 22.10.13, 22:27
                > Co do kupowania domow za bezcen od councilu i sprzedawania za fortune - caly co
                > uncil housing stock np w Londynie i okolicach tak poszedl w latach 80-90, nie m
                > usze chyba wspomiac, komu za te przepisy dziekowac ;-))

                Ja uwazam ze byl to dobry pomysl pani T tylko szkoda, ze fundusze ze sprzedazy nie poszly na dalsze budownictwo council'owskie.
          • londynwarszawaparyz Re: reporting tex evasion 22.10.13, 21:47
            > Zakladanie firmy przez syna w UK i pobieranie zasilkow tez zgodne z prawem, jes
            > li on jest rezydentem w UK - tak naprawde to nie wiesz, ile on tu mieszka, a i
            > le przebywa poza granicami.

            Tak naprawde to wiem ze on przyjezdza tu dwa razy do roku na tydzien do matki w odwiedziny i to wszystko. Zyje w Polsce z pieniedzy jakie matka wyslala mu po sprzedazy councilowskiego domu wiele lat temu. Kupil za to kilka mieszkan plus duzy dom i w domu mieszka, mieszkania wynajmuje.Tylko nie sadze ze wywozenie pieniedzy z councilowskiego sprzedanego domu, jaki sie dostalo za free od panstwa do innegro kraju kest takie ok. Co innego swoje ciezko zarobione, ale te to tak jakby dostac za darmo od krolowej i pobudowac za to pare chat gdzies daleko za uk bo taniej...Ciagniecie benefitow i udawanie ze jest sie rezydentem (na korespondencje sya odpisuje matka, ktora tu siedzi i nadzoruje wszystko) bedac tu tylko 2 tyg w roku tez legalne nie jest. Zdaje sie ze limit jest 16 tyg tu i 16 tyg za granicami, wracajac znowu po tych 16 tyg tu-jestes rezydentem. Ale nie w tym przypadku. Branie CHB na dzieci (bo tata niby tu samozatrudniony ale naprawde w PL ), i innych zasiklow wcale tu nie mieszkajac to turystyka zasilkowa.
            • jaleo Re: reporting tex evasion 22.10.13, 22:21
              No jesli rzeczywiscie syn w PL oplywa w dobra wszelakie, a tu pobiera zasilki, ktore sa means tested czyli zalezne od dochodu, i oszczednosci ani dochodow w PL nie deklaruje, to oszukuje. Podobnie jesli sie deklaruje jako rezydent a nim nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka