Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Już bliżej niż dalej

    IP: *.dzi.vectranet.pl 28.06.07, 20:56
    Tka sobie pomyślałem ,że już bliżej sezonu niż dalej , w końcu to tylko 5
    miesięcy do listopada.
    Jakie macie plany w nadchodzącym narazie małymi kroczkami sezonie?
    Macie juz cos porezerowane ,zaplanowane?
    Ja generalnie mam już poukładane prawie wszystko:listopad Stubai z 3 dni,
    grudzien to Freeski w Val di sole, Styczen to dolomity ( pierwyj
    raz ) ,marzec juz zabukowane i opłacone Livigno 8-15.03, czyli w tygodniu w
    którym puchar świata się bedzie konczylw Bormio.No i na koniec sezonu
    oczywiscie Stubai w kwietniu.Chciałbym tez pojechac do Saalbach na dłuzszy
    wekend jakis.Oczywiscie nie bedzie mozna przegapic pucharu świata w
    Spindlerovym Mlynie na początku stycznia.
    A jak na razie to zbieram sie powoli na wyjazd do Chorwacji, poplażować sie
    trochę i wygrzać kości przed zimą.Śniezna mam nadzieje.
    Pozdrawiam Wszystkich
    Obserwuj wątek
      • joanna_1 Re: Już bliżej niż dalej 28.06.07, 21:19
        > już bliżej sezonu niż dalej

        :-)
        to samo dzisiaj sobie pomyślałam, że przesilenie dnia nad nocą mamy za sobą, a
        więc...

        Nie mam jeszcze planów zimowych, nie mam nawet skrystalizowanych tych
        wakacyjnych. Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie, właściwie to lubię
        najbardziej, zaskoczenie.
        Nic nie rezerwuje, nie układam, oględnie tylko mam w planach dwa wypady do
        Austrii, być może późną jesienią i coś w lutym/marcu? W sumie na Dln Śląsku
        mało znam ośrodków, oby zimowo dopisało.
        Technicznie jestem jeszcze żółtodziób ;) i tu caaaała masa planów....

        A wakacyjnie? Hmmm, nie wlazłam jeszcze na Gerlach, a tyle razy byłam w
        Tatrach. Marzy mi się przejść znowu z plecakiem od Tatr Zachodnich po Tatry
        Wysokie w Słowacji. I to będzie dobry powrót do przeszłości.
      • smiglostopy Re: Już bliżej niż dalej 28.06.07, 23:01
        ja w planach mam colorado albo utah. w poprzednim sezonie nie wyszlo (ale
        przynajmniej dzieki planom trafilem na to forum). mam nadzieje, ze teraz nie
        zapesze. do tego standardowo, z 5-6 razy na gorke nieopodal. moze z raz
        killington albo lake placid.

        moze, jak w poprzednim sezonie, uda sie wypad z poznanym tu forumowiczem... a
        tak przy okazji, spotkaliscie na stoku wczesniej nieznana, piszaca tu osobe?
        • joanna_1 Re: Już bliżej niż dalej 29.06.07, 12:26
          > spotkaliscie na stoku wczesniej nieznana, piszaca tu osobe?

          Na stoku to nie, ale na Pucharze Samotni (imprezie) to tak. I to się dopiero
          później okazało. :-))

          • Gość: Colagen Re: Już bliżej niż dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 16:15
            Och Rohace i przejscie do Zbojnickiej , pozniej na Terycho zahaczyc o Kapitana Morgana. a moze do Wielickiej - stare dobre czasy
            • joanna_1 Re: Już bliżej niż dalej 29.06.07, 16:20
              Czerwona ławeczka to moja ulubiona przełęcz w T.Sł :-))
              zwłaszcza podczas burzy....
              • Gość: Colagen Re: Już bliżej niż dalej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 18:08
                Chyba sie zakocham w tobie
        • skibunny Re: Już bliżej niż dalej 01.07.07, 05:36
          polecam utah:) zdecydowanie i Lake Placid, takze latem:)
          i mozemy zorganizowac jakis wypad na narty; taki new york formum:) tam tez
          kilka osob sie deklarowalo...
          • smiglostopy Re: Już bliżej niż dalej 02.07.07, 17:57
            skibunny napisała:

            > polecam utah:) zdecydowanie i Lake Placid, takze latem:)
            > i mozemy zorganizowac jakis wypad na narty; taki new york formum:) tam tez
            > kilka osob sie deklarowalo...

            w lake placid juz bylismy. srednio nam sie podobalo, ale moze bylo to ze
            wzgledu na poczatek sezonu. tylko pol gory bylo otwarte. fajny motel mielismy
            za to;) dlatego chetnie wybralibysmy sie jeszcze raz. tylko ta droga, hmm.

            byloby swietnie, gdyby udalo nam sie zorganizowac wspolny wyjazd do utach!
            trzeba by powoli zaczac myslec;) wstepnie mam siebie i zone (w sumie jest "due
            in october", ale na razie checi sa;) i jeszcze jedna pare (z indiany-nasi
            dobrzy znajomi).

            fajnie byloby spotkac sie nawet "lokalnie". np w hunter. w tym sezonie
            poznalismy bardzo milego forumowicza, niejakiego "newyorkera". jestem otwarty
            na wszelkie propozycje:)
      • Gość: tomski Re: Już bliżej niż dalej IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.07, 10:58
        żadnych konkretnych planow nie mam. do zimy daleko i jeszcze o niej nie mysle ;)
        o konkretach rezerwacjach wyjazdow itd to zaczynam jakos w
        pazdzierniku/listopadzie myslec...
        Pozdrawiam
        • skibunny Re: Już bliżej niż dalej 02.07.07, 18:24
          jak zonka jest due in october to moze nie byc latwo, ale nie ma nic
          niemozliwego:)
          ja od kilku lat jezdze do utah z instruktorami z polski na szkolenie, to zwykle
          dzieje sie w marcu...jezdzimy do brighton
          a w tym roku planujemy rowniez wyjazd na boze narodzenie:) wstepny plan jest
          taki, ze zatrzymamy sie w salt lake city i bedziemy sobie dojezdzac do roznych
          kanionow:) juz to robilam i jest super,
          lake placid jest gora bardzo dobra, ale ostatni sezon nie byl udany pod
          wzgledem warunkow... super jest tez w kanadzie, w okolicach quebecu, mt.saint
          ann...tam raczej warunki sa zawsze:)
          ja jestem absolutnie otwarta na wszelkie wyjazdy narciarskie:) wiec bedziemy w
          kontakcie, a narazie rowery i hiking w nadzieji, ze bedzie to super wstep do
          pracy nad forma narciarska:) bo wyjazd do utah i brak formy nie idzie w parze;
          • smiglostopy Re: Już bliżej niż dalej 02.07.07, 20:01
            to w takim razie zaklepuje urlop w marcu;)

            na jak dlugo jedziecie? czy to jest jakis kurs na ktory trzeba sie wczesniej
            zapisywac? ile osob? daj znac jak trzeba sie bedzie zadeklarowac/zrobic
            rezerwacje.

            nie jestem wielkim fanem hiking'u bo nie mozna strzelac bramek;)

            • skibunny Re: Już bliżej niż dalej 02.07.07, 22:16
              no rzeczywiscie z bramkami to tak torche nie tego:)
              ale w utah, jak najbardziej; wiecozrem na parkingu:)
              wejdz sobie na strone carvingsport.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka