aamo-8
20.04.20, 20:34
Czytałem dziś na onecie o kliencie któremu przy kontroli policjant omyłkowo zawyżył licznik o 1000 km(to nie jest przewidziane przez prawo). Na drugi dzień auto nie przeszło przeglądu bo licznik był niższy niż ostatnio (wczoraj) spisany przez policję. Teoretycznie grozi 3 lata kicia, na szczęście klient wyjaśnił sprawę.
Wszędzie jest o cofaniu albo zmianie licznika i za to są kary. A co ze zmianą ECU ? W Peugeocie wystarczy zmienić BSI (uległo awarii) i można niechcący się ugotować. Tam zawsze będzie się zapisywał wyższy licznik (z BSI albo licznika). W aucie jest np 100000 a w wymienionym BSI np 600000, natychmiast licznik wskaże 600000. Jadę na stację i wychodzi że od ostatniej kontroli zrobiłem 555000 km.
Nie wymieniłem licznika (wg paragrafu) nie kręciłem licznika i nikomu tego nie zlecałem.
Naprawdę niewiele osób o takiej właściwości wymiany ECU wie. A co na to prawo ? Jak legalnie zlecić zmianę stanu licznika w BSI (nie liczniku) aby można było je zamontować bez straty możliwości sprzedaży auta, bo z licznikiem 600000 sprzedaż będzie wątpliwa.