Dodaj do ulubionych

Nareszcie spada

27.03.09, 11:41
Scenariusz optymistyczny dla mnie.
Powrót do przełamanej linii trendu krótkoterminowego,odbicie się od wsparcia i
powrót razem ze mną w marszu na północ.
Tak mówi tylko teoria.Jak będzie czas pokaże.Możliwe jest nawet odbicie do 50%
w bessie,ale należy pamiętać ,że dalej głównym trendem jest spadkowy i mówimy
na razie od odbiciu,a nie o powrocie hossy.

W razie niepowodzenia wejścia w FA należy ciąć straty bez sentymentu,a nie
czekać ,że odbije.Tak można robić w hossie.Ewentualnie.Nigdy w bessie.
--
"Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
Obserwuj wątek
    • axel40 Re: Nareszcie spada 27.03.09, 11:46
      Powrót do przełamanej linii trendu krótkoterminowego

      Lub można doszukać się ORGR i powrót do przebitej szyi.
      --
      "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
          • mieux Re: Nareszcie spada 29.03.09, 19:45
            Szkoda, że nie jesteś prezydentem albo premierem. W końcu moglibyśmy być dumni z
            głowy państwa czy rządu.

            Tak wiele potrafisz powiedzieć niewiele mówiąc ...
            Działasz bez oklasków ...
            Jesteś charyzmatyczny, stanowczy ...

            W sejmie siedzą karaluchy i blokują miejsca ludziom powołanym.
            • axel40 Re: Nareszcie spada 29.03.09, 20:02
              Nie przesadzajmy,nie przesadzajmy ,choć wiosna za oknem i najwyższy czas wziąć
              się za ogród.

              > Jesteś stanowczy ...

              Nawet nie wiesz jaką przyjemność stanowi walka ze spamerami smile smile

              --
              "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
              • mieux Re: Nareszcie spada 29.03.09, 21:34
                > Nawet nie wiesz jaką przyjemność stanowi walka ze spamerami smile smile

                To może być jak własnoręczne oczyszczanie ogrodu z chwastów.
                Lebiodę wyrywa się najłatwiej, od razu z korzeniami. Z pokrzywą też można sobie
                poradzić, choć trzeba chronić dłonie. Perz ciągle ponownie wyłazi, choćby nie
                wiem jak głęboko wkopywać się w ziemię.
      • axel40 Re: Nareszcie spada 30.03.09, 20:18
        Na razie nie jedzie w moją stronę smile
        I nie rzucam się pod rozpędzony pociąg.Bohaterowie zawsze giną i zawsze
        niepotrzebnie.
        Jeśli pociąg zatrzyma się na stacji 1450 i zmieni kierunek jazdy to mam
        zaklepaną miejscówkę więc nie ma co nerwowo spoglądać na lokomotywę.Zdążę zawsze
        wsiąść.
        Tylko nie mam zaufania do maszynisty.Nie wiem czy nie zrobi mnie w konia.Robił
        już tak nie raz.pozdr...
        --
        "Koniec bessy nadejdzie gdy wszyscy o giełdzie zapomną"
        • mieux Re: Nareszcie spada 30.03.09, 21:44
          Fakt, że jeżdżę w tą i z powrotem, ależ jaką mam satysfakcję, że za moje
          pieniądze nie baluje paru obwiesiów - wróżbitów, zwanych doradcami.
          Ich decyzje były znacznie gorsze, zamiast jechać, zjeżdżałam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka