Dodaj do ulubionych

mei tai pentelka

16.08.11, 16:41
Czy któraś może mi powiedzieć jak się to nosidło nosi ? Czy łatwo zapakować w to wierzgającego roczniaka? Czy da sie w tym nosić na plecach (na allegro są tylko zdjęcia z dzieckiem z przodu)? Ten model był testowany na forum w listopadzie, więc może ktoś coś jeszcze pamięta :)
Obserwuj wątek
    • mazajac Re: mei tai pentelka 16.08.11, 20:54
      ja kupiłam kilka dni temu, mam domu 9 kilogramowego 8 miesięczniaka, jak dla mnie nosidło jest nieco za duże. Dziecko mi wpada do środka i buzi mu nie widać, Pentelka poradziła mi podwinąć nosidło i tak robię. Noszę na plecach, bo z przodu to bym się chyba zerwała. Ja się jeszcze nie przyzwyczaiłam, ciężko mi powiem szerze, a na upały to chyba w tym za gorąco, ja w każdym razie nie mogę długo nosić bo jestem cała mokra :-), nosidło solidnie wykonane, ładne, ale jak mówię ja jeszcze się nie przyzwyczaiłam. Dla Twojego dziecka może być w sam raz bo starszy, ja musze podwijać tak jak fartuszek, na plecy trudniej zapakować niż na plecy, podobnie jak w chustę, trzeba sobie malucha zarzucić na plecy, ja sobie radzę, chociaż nieźle się muszę nagimanstykować :-)
      • mama-osama Re: mei tai pentelka 17.08.11, 13:05
        A czy mogłabyś mi powiedzieć czy nosząc na plecach to szelki muszą krzyżować się z przodu? Na zdjęciach z allegro gdzie dzieć jest z przodu szelki na plecach są skrzyżowane. Nie bardzo wyobrażam sobie szelki na krzyż na moich piersiach (ucisk).
        • mazajac Re: mei tai pentelka 17.08.11, 20:07
          tak, krzyzują się z przodu, no wiadomo ucisk jest, ale np. mi to nie przeszkadza specjalnie, taki normalny zwykły ucisk, ja próbowałam nosić i z przodu i z tyłu, wolę zdecydowanie z tyłu, bo z przodu to myślałam że mi kręgosłup pęknie, trzeba dość ciasno zapiąć żeby dzieciak się trzymał, na długie wyprawy na poczatek na pewno się nie nadaje bo nie jesteś przyzwyczajona, poza tym człowiek zaraz robi się mokry,
          • ankawt Re: mei tai pentelka 18.08.11, 07:28
            Ja nie dałam rady właśnie przez to, ze szelki muszą sie krzyżować na piersiach przy noszeniu na plecach. Żeby założyć jak zwyczajny plecak to jest tego wypełnienia w pasach za długo, a żeby zaś opleść dziecko jak w tradycyjnym mt- szelki są za krótkie. Mój Potwór ma juz 2 lata i 16kg, noszenie z przodu nie wchodzi w grę.

            Ale muszę przyznać, że nosidło jest bardzo solidnie uszyte, żadnych wystających nitek, czy strzelających szwów pod ciężarem.
    • mazajac Re: mei tai pentelka 29.08.11, 09:21
      byłam z mei tai pentelki nad morzem. nosiłam mojego 9 miesięcznego malucha i było ok, na szczęście nie było upałów wielkich więc mei tai się sprawdziła w 100%, o wiele wygodniej niż ciągnąć wózek po piachu, jestem zadowolona,
    • vangie Re: mei tai pentelka 31.08.11, 10:28
      latwiej niz do chusty ;)
      tylko mojego roczniaka wtedy wagi ciezkiej ciezko bylo zapiac- w pojedynke prawie nie do wykonania; ale jak juz sie nosilo, to dobrze
      jak dla mnie to nosidlo bylo za duze- gdyby sie dalo, to bym szelki jeszcze mocniej sciagnela, ale juz nie bylo jak- zima na ubranie bylo idealne wtedy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka