Dodaj do ulubionych

sukces chustowy!

04.01.08, 17:35
nie wiem, czy pamiętacieale żaliłam się kiedyś, że Ania nie
wytrzymuje za długo w chuście, a o spaniu nawet mowy nie było!
Tolerowała tylko kieszonkę i to przez parę minut. Dziś moja córcia
zasnęła w koali! Chyba dojrzała do chustowania, a ja moge spokojnie
myslec o nastepnej chuscie, hehe ;) Cudowne uczucie jak maleństwo
śpi w chuście... A to dzięki wam i sierpniówkom 2007 poznałam zalety
chust i zdecydowalam sie na zakup! Dziękuję ;)
Obserwuj wątek
    • fafolineczka Re: sukces chustowy! 04.01.08, 17:49
      gratulujemy ;-) kurcze moja corcia czasami marudzi, ale mysle ze
      nadejdzie taki dzien w ktorym sama przyniesie chuste ...... i powiem
      chustujmy sie mamcia
      • agamamaani Re: sukces chustowy! 04.01.08, 19:45
        fafolineczka napisała:

        > gratulujemy ;-) kurcze moja corcia czasami marudzi, ale mysle ze
        > nadejdzie taki dzien w ktorym sama przyniesie chuste ...... i powiem
        > chustujmy sie mamcia

        no fajne takie chwile, kiedy dziecko mówi - mama chce do plecaka, do fusty :)
        (to starsza)
        albo mama ooo ( to mniejszy - ale też rozumiem- zwłaszcza, że ciągnie za sobą
        dłuuugi ogon )
    • saszaaa Re: sukces chustowy! 04.01.08, 18:49
      No to gratulacje!!!
      My jeszcze wciąż czekamy na naszą chustę.
      Mam obawy czy Jędrek polubi chustowanie,
      bo to czekanie na chustę wyzwala we mnie
      takie myśli he he...
      Podniosłaś mnie na duchu:)))
      • gingers73 Re: sukces chustowy! 04.01.08, 19:38
        Gratulacje
        Kuba lubi prawie od początku a pierwsze porządne spanie zaliczył 1 listopada na
        kilku cmentarzach Bez chusty z wózkiem to byłoby niemożliwe
        I też już myślę o kolejnej chyba kółkowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka