Dodaj do ulubionych

kłopoty z ulewaniem a chustowanie

13.02.08, 23:38
dziewczyny, prosze o pomoc...
zdecydowałam sie juz na chuste wiązaną (storchenwiege leo rouge najchętniej
już złamaną i gotową do natychmiastowego użytku), ale mam jeszcze kilka
wątpliwości nt chustowania
jeden z moich chłopców ma kłopoty z ulewaniem... potężne kłopoty. niby nikt
jeszcze nie zdiagnozował refluksu, ale ja uważam, ze to może być to. chłopcy
są wcześniakami, mają 2 miesiące "do tyłu" i podobno może z tego jeszcze
naturalnie wyrosnac, ale...
czy refluks zawsze jest przeciwskazaniem do noszenia? a jesli nie to kiedy?
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: kłopoty z ulewaniem a chustowanie 14.02.08, 07:38
      Moj najmlodszy ulewal STRASZLIWIE. Byly to naprawde duze ilosci (mam porownaie
      ze sredniakiem, ktory ulewal duzo ale nie az tak). Refeluksu u niego nie
      stwierdzono, teraz ma 11 miesiecy i juz nie ulewa wlasciwie - przestal jak
      zaczal wstawac i chodzic.
      Noszenie w pozucji pionowej nieco to zmniejszalo, ale sam moment wkladania do
      chusty czasen "generowal" ulewanie. Potem nauczylam sie tak to robic, zeby
      zminimalizowac straty.
    • beti_1975 Re: kłopoty z ulewaniem a chustowanie 14.02.08, 11:33
      Hej!
      Ja jestem początkująca w chustowaniu (od 2 tyg), córcia ma 8 tygodni
      i ulewa strasznie, ma problemy z odbijaniem (kilka przerw w jedzeniu
      an "beknięcie", potem ze 3 razy po i np. godzine po jedzeniu wielki
      płacz i okazuje się, że trzeba ją "odbić". Ponadto jest po zapaleniu
      płuc i nie może pozbyć się okropnego kataru (po namyśle stwierdzam,
      ze zdrowa była jedynie przez niecały pierwszy miesiąc swojego życia)
      i na wszystkie te kłopoty chustowanie jest idealnym rozwiązaniem! W
      pozycji pionowej beka sobie kiedy chce (nie muszę jej do tego
      podnosić i wybudzać), nie ulewa (fakt, czasem przy wkładaniu ale
      dochodzę do wprawy by tak to robić aby tego uniknąć:-) ), katar nie
      przeszkadza w oddychaniu i ścieka sobie do noska zamiast na płuca...
      Tylko ja nie mam tyle sił by nosic ja cały czas :-)
      B.
    • ewelinab-r Re: kłopoty z ulewaniem a chustowanie 14.02.08, 21:05
      mam nadzieje, ze u mateusza tez sie skończy jak zacznie więcej siedzieć i
      chodzić, na razie jest zdecydowanie leżący przez większość czasu...
      w tvnie (w tym odcinku, o którym była mowa na forum, p.Zawitkowski mowil o
      niezalecaniu chustowania przy refluksie, ale temat nie był rozwinięty. a czy są
      jakies pozycje zalecane, bądź szczególnie niezalecane przy ulewaniu...
      • ithilhin Re: kłopoty z ulewaniem a chustowanie 14.02.08, 22:05
        chyba poziome - dziecko zwiniete w fasolke uciska brzuszek, a ulewanie jak
        dziecko lezy wiadomo jak sie konczy.
        ale nie wiem czy to mial na mysli czy cos innego.
        • ewelinab-r Re: kłopoty z ulewaniem a chustowanie 14.02.08, 22:16
          no jasne, dzięki za pomoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka