Dodaj do ulubionych

Chusta ze Stanów

31.07.08, 13:54
Czesc.
Nosze sie z zamiarem kupna chusty wiazanej o dl. ok 4,7 m dla
mlodszego syna. I sprawdzam wlasnie cene chust na amerykanskim
ebayu. Chusta przy obecnym kursie euro wychodzi ok. 90 zł plus
przesylka. Czy ktoras z was zamawiala???
Chodzi mi o jakos i rodzaj chusty.
Bo moge zamowic przez znajoma mieszkajaca w stanach.
Chusta na przyklad taka:
cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=170107759660&ssPageName=MERC_VI_RCRX_Pr4_PcY_BIN_Stores
_IT&refitem=170243428340&itemcount=4&refwidgetloc=active_view_item&us
edrule1=CrossSell_LogicX&refwidgettype=cross_promot_widget&_trksid=p2
84.m184&_trkparms=algo%3DCRX%26its%3DS%252BI%252BSS%26itu%3DISS%
252BUCI%252BSI%26otn%3D4
Obserwuj wątek
    • zlotowka26 Re: Chusta i od Niemcow:) 31.07.08, 14:01
      zapomnialam:) Niemieckiego ebaya tez studiuje. Sa chusty firmy
      Hoppediz...?
      • petisu Re: Chusta i od Niemcow:) 31.07.08, 22:03
        Link, który podałaś jest do chusty elastycznej-u nas też znajdziesz
        elastyki rodzime w przystępnej cenie.
        Na eBayu niemieckim są głównie Didymosy, ale inne firmy też.
        • zlotowka26 Re: Chusta i od Niemcow:) 03.08.08, 20:49
          Dzieki:)
          Poprzegladalam i ostatecznie waham sie miedzy Rapalu a Nati... Zostaje przy
          polskiej wersji:)
          • ania.gr Re: Chusta i od Niemcow:) 05.08.08, 06:11
            Właśnie nabyłam Nati, polecam. Wcześniej w sklepie oglądałam Rapalu
            i wydaje mi się dosyć sztywna.
            Jestem początkująca i nawet Nati wydaje mi się trochę sztywna przy
            wiązaniu (choć jest nowa, więc ponoć są szanse, że będzie lepiej). Z
            materiałem Rapalu wydaje mi się, że jest to jeszcze trudniejsze na
            początku.
            • mysia125 Re: Chusta i od Niemcow:) 05.08.08, 10:22
              Rapalu bardzo fajnie nosi :) tyle ze kazda chuste trzeba dobrze wyprac, bo
              swieza wydaje sie sztywniejsza. Nie mowiac o tym, ze na poczatku w ogole
              jakiekolwiek wiazanie wydaje sie przekraczac mozliwosci dwurecznej osoby ;) Ale
              jak to mowi ithilhin: jesli nie idzie ci wiazanie, nie win chusty :)

              --
              Kasia z Chustomanii
              • michalkowa1 Re: Chusta i od Niemcow:) 05.08.08, 19:53
                Chusty bardzo różnie reagują na pranie, zwłaszcza pierwsze. Nie ma reguły, ze na
                pewno zmiękną. Większość raczej sztywnieje. To ma związek m.in. z procesami
                zastosowanymi wobec tkanin podczas produkcji. Zdecydowana większość tkanin
                przechodzi na samym końcu produkcji przez proces prania. Tutaj stosuje się
                m.in. środki zmiękczające, ale one bardzo często wypłukują się podczas naszego
                prania w pralce. Twarda woda, proszki do prania oraz unikanie płynów do płukania
                też dają swoje. Zmiękczanie przemysłowe to m.in. chwyt sprzedażowy, nadaje
                chuście przyjemny chwyt przy pierwszym kontakcie z materiałem. Czasami jednak
                pranie po utkaniu jest po prostu konieczne, gdyż podczas tkania często stosuje
                się tzw. klejenie (żeby się przędza nie zerwała podczas tkania) przy pomocy
                kartoflanki (coś a la krochmal) i naprawdę trzeba to sprać.

                Podejście eko czasami prowokuje co niektórych producentów do ominięcia tego
                ostatniego procesu. Wtedy tkanina jako nówka robi wrażenie surowej, dość
                sztywnej. Po pierwszym praniu za to materiał bardzo mięknie. Tak jest np. w
                przypadku Colorado, Sunset, Kalahari oraz Savanny Nati. Podejrzewam po cichu, że
                to jest cała tajemnica sztywności nówek niektórych Didymosów. Sztywność ta
                mijała jak ręką odjął po pierwszym praniu. Pamiętam, że kiedyś było to
                roztrząsane na naszym forum i uznano, że Didki są pewnie faszerowane
                impregnatami na czas podróży statkami czy jakoś tak. Długo mnie frapowało to
                zjawisko u Didka, a w te impregnaty jakoś nigdy nie chciało mi się wierzyć. Nati
                znam na wylot, ale co do Didka zaznaczam, że to tylko moje domysły.

                Wnioski z tego są takie, że należy prać nowe chusty, bo te środki zmiękczające
                potrafią działać na dziecko tak samo uczulająco jak płyny do płukania prania
                stosowane przez nas w domach. Nawet jeśli materiał trochę zesztywnieje, to kilka
                razy użyty zmięknie ponownie.
                • petisu Re: Chusta i od Niemcow:) 05.08.08, 20:46
                  A ktore Didymosy sa takie sztywne?
                  • michalkowa1 Re: Chusta i od Niemcow:) 05.08.08, 22:09
                    petisu napisała:

                    > A ktore Didymosy sa takie sztywne?

                    Dla mnie żadna, bo ja mam spory dystans do pojęcia „sztywna-miękka”.
                    Chyba się trochę źle wyraziłam powyżej. Chodziło mi o Didki w paski. To jedne z
                    najbardziej miękkich moich chust. Widziałam to jednak dopiero po pierwszym
                    praniu, ale bez żadnej konieczności łamania chusty. A ponieważ ja piorę chustę
                    od razu po zakupie, to w mojej świadomości chusta była miękka od razu.
                    Powyżej chodziło mi raczej o proces prania, który czasami zmiękczy a czasami
                    usztywni materiał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka