dolores12
05.08.08, 13:23
W sobotę wróciłam z Łeby i tak się zastanawiam, gdzie się te
wszystkie chustomamy chowają.Przez cały tydzień nie widziałam w
okolicy ani jednej chustonoszki, a przecież do spacerów po plaży
chusta jest idealna.Ja ze swoją Vatanai(i zawartością w postaci
małej Agatki)byłam nawet na ruchomych wydmach i ze współczuciem
myślałąm o rodzicach targających za sobą wózki po tym piachu.