17.06.10, 08:38
Witam Was wszystkich i prosze uprzejmie o przyjecie do Waszego grona. Niestety
jestem ta mniej szczesliwa posiadaczka tesciow. Nie mieszkam z nimi. Mieszkamy
z mezem od kilku lat bardzo daleko zarowno od tesciow jak i moich rodzicow.
Nigdy nie bylismy zdani na ich pomoc finansowa. Mimo to moi tescie nigdy mnie
nie zaakceptowali, choc latami robilam wszystko, azeby tak sie stalo. Moje
problemy z tesciami sa z jednej strony typowe dla zwiazkow z zaborczymi
tesciami. Ale maja tez inna strone i to bardzo obrzydliwa. A mianowicie, zyje
zagranica w zwiazku mieszanym. Z mezem nie mamy z tego powodu zanych
problemow. Natomiast od tesciow i braci meza nieustannie wysluchuje
komentarzy, ktore czesto sa ni mniej ni wiecej jak zwyczajnie rasistowskie.
Nie bede w szczegolach opisywac calej sytuacji, bo watek zrobilby sie jeszcze
dluzszy ;). Na pewno nie raz bede miala okazje wyzalic sie u Was. Jesli tylko
przyjmiecie mnie do siebie. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka