Dodaj do ulubionych

Kochaj mnie....

20.02.13, 20:59
Bosa do Ciebie przyjdę i od progu bezwstydnie powiem Ci czego chcę....
Chcesz? :P

Polacy nie gęsi i swe hity mają :)
Obserwuj wątek
    • viviene Re: Kochaj mnie.... 20.02.13, 21:10
      Dobrze. :)
      • leziox Re: Kochaj mnie.... 21.02.13, 13:35
        Ta oferta ma w sobie cos podejrzanego.Nikt sie nie odwazy.
        • bettina75 Re: Kochaj mnie.... 21.02.13, 13:53
          Lezio, takiej okazji nie powinienes przepuscic! :-)))

          Chyba dokladniej juz nie mozna, brawo Girl! :-))))
          • girl_32 Re: Kochaj mnie.... 21.02.13, 19:32
            bettina75 napisała:

            > Lezio, takiej okazji nie powinienes przepuscic! :-)))
            >
            > Chyba dokladniej juz nie mozna, brawo Girl! :-))))
            >
            No właśnie Betti,no właśnie:)
        • girl_32 Re: Kochaj mnie.... 21.02.13, 19:31
          Ja jestem podejrzana,nie wiedziałeś...?:P
          • leziox Re: Kochaj mnie.... 22.02.13, 13:57
            Wiedzialem to zawsze.Dlatego trzymam ráczki za plecami.
            • girl_32 Re: Kochaj mnie.... 22.02.13, 21:37
              ...z przyzwoitości? ;)
              • leziox Re: Kochaj mnie.... 23.02.13, 23:17
                Nie.Z checi zachowania ráczek na dluzej.
                • viviene Re: Kochaj mnie.... 23.02.13, 23:30
                  a to juz jest samouwielbienie chyba:)
                • girl_32 Re: Kochaj mnie.... 24.02.13, 00:33
                  Nie uwierzę:)
                  • viviene Re: Kochaj mnie.... 24.02.13, 00:50
                    jednak powinnaś :) :bowiem błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli:)
    • aroden bylo sie zglosic 5 lat wczesniej 24.02.13, 21:41
      to bylem chetny. nawet twoj monsz mi nie przeszkadzal.

      a tera to sie tu nikogo nie kocha.

      tu sie poszukuje.
      • viviene Re: bylo sie zglosic 5 lat wczesniej 24.02.13, 21:48
        miłość jak wino :) przecie..
        • aroden no tak... 06.03.13, 12:29
          viviene napisała:
          > miłość jak wino :) przecie..

          Istotnie. Vino, jak i Milosc, dojrzewa wraz z wiekiem.
          ale od pewniego wieku, gdy jest jusz dojrzale - zaczyna sie ssiadac.

          • leyloo Re: no tak... 06.03.13, 22:11
            aroden napisał:

            .
            >
            > Istotnie. Vino, jak i Milosc, dojrzewa wraz z wiekiem.
            > ale od pewniego wieku, gdy jest jusz dojrzale - zaczyna sie ssiadac.

            Co Ty wiesz o winie Aroden?

            Dobre wino sie nie zsiada a z wiekiem mozna nawet na nim niezle zarobic

            www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/lampka;wina;za;4650;dolarow,165,0,163237.html
            Z miłością jest tak samo, tylko ta prawdziwa jest cenna
            • robur42 Re: no tak... 07.03.13, 12:47
              popieram, niejedna młódka mogłaby się uczyć....
            • aroden Re: no tak... 08.03.13, 12:50
              leyloo napisała:
              Co Ty wiesz o winie Aroden?

              Duzo. pracowalem kiedys w wytworni vina. hstorycznej. nad Mozela.

              Vino majace 100 lat i wiecej (zazwyczaj) zaczyna sie ssiadac i mozna je jesc lyzkami :)
    • robur42 Re: Kochaj mnie.... 27.02.13, 21:53
      Przekonaj mnie a stanie się cud ...
      Lubie kiedy kobieta ... Tetmajer
      • viviene Re: Kochaj mnie.... 27.02.13, 22:05
        Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie

        wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,

        a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata

        w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

        i to jest piękne:)
        • leziox Re: Kochaj mnie.... 27.02.13, 22:28
          A i tak wszystko sie zaczyna i konczy na dupie.
          Patrzac z meskiego punktu widzenia.
          • viviene Re: Kochaj mnie.... 27.02.13, 22:33
            no tak właśnie, ale jak pięknie brzmi,tak z damskiego punktu widzenia:)
            • robur42 Re: Kochaj mnie.... 28.02.13, 19:19
              i wiadomo o co chodzi...
              jesli szukasz ja lubie Tetmajera
              a reszta jest w jego wierszach
              • viviene Re: Kochaj mnie.... 28.02.13, 20:20
                "Mów do mnie jeszcze... Ludzie nas nie słyszą,
                słowa twe dziwnie poją i kołyszą,"
                i ciągle i ciągle..:)
    • robur42 Re: Kochaj mnie.... 01.03.13, 14:07
      Widział to czego inni nie widzieli...
      Czuł czego inni nie czuli ...
      Doswiadczenie i ....
      Niestety morfina swoje zrobiła.
      ale w pewnych damskich środowiskach był bardzo popularny.
      I rozumiem i zazdroszczę i ciesze się że bez morfiny potrafię tak czuć...
      • viviene Re: Kochaj mnie.... 03.03.13, 18:49
        Rozbiło się serce z porcelany
        rozsypało.......na milion okruszków
        szczęścia w twoich oczach.
    • robur42 Re: Kochaj mnie.... 04.03.13, 06:19
      Na jej dnie, padłszy miękko jak na łoże,

      naga, w księżyca mgławicy przezroczej,

      na wznak, milcząco, z zamkniętymi oczy,

      leży kobieta. Łódź płynie w bezdroże...

      płyniesz ze mną?
      • robur42 Re: Kochaj mnie.... 07.03.13, 12:45
        viviene??? płyniesz?
        • viviene Re: Kochaj mnie.... 07.03.13, 18:31
          zdaje się, że popłynęłam..
          • robur42 Re: Kochaj mnie.... 07.03.13, 19:47
            zapraszam na dobre pływanie ...
            • viviene Re: Kochaj mnie.... 07.03.13, 20:06
              uważaj bo mi odbije i przyjmę zaproszenie:)
              a czasem mi odbija, noo..
              • robur42 Re: Kochaj mnie.... 08.03.13, 07:57
                Brzmi jak groźba a ja lubię wyzwania. Spróbuj więc ...
                • viviene Re: Kochaj mnie.... 09.03.13, 12:09
                  a jak się utopię albo co gorsza wtopię to co Roburek zrobi?
                  • aroden i polegaj tu na kobiecie... 09.03.13, 16:47
                    kilka lat starania, a tu pojawi sie jakis bur i ta od razu poplynela...
                    • viviene Re: i polegaj tu na kobiecie... 09.03.13, 17:00
                      :) Arodenku nie popłynęła jeszcze...
                      sonduje czy Ty byś mnie ratował?
                      inicjatywa sie liczy.
                      • robur42 Re: i polegaj tu na kobiecie... 09.03.13, 19:04
                        ratunek może być prowadzony w rózny sposób,
                        mam chęć poznać,
                        ratować też,
                    • robur42 Re: i polegaj tu na kobiecie... 09.03.13, 19:33
                      raczej bur za szybko ocenia innych
                    • khinga Re: i polegaj tu na kobiecie... 13.03.13, 14:28
                      aroden napisał:

                      > kilka lat starania, a tu pojawi sie jakis bur i ta od razu poplynela...

                      No no widzę,że o wszystkie kobiety tutaj latami się starasz:) albo to czysta zazdrość o nie :))
                      • aroden Khindziu 13.03.13, 21:20
                        khinga napisała:
                        No no widzę, że o wszystkie kobiety tutaj latami się starasz:) albo to czysta zazdrość o nie :))


                        Khindziu: - Ty to jestes poza moim zasiegiem, wiec nawet bym o czyms takim wobec Ciebie nie pomyslal.
                        A ze masz pewne niespotykane czesto walory, ktorych to pro publico bono nawet ujac nie smiem, to staralem sie/i staram nadal/ tylko o przeslanie mi na priv paru standardowych danych osobowych - tak z czystej ciekawosci, by widziec ktos zacz :) (zdjecie, czym sie zawodowo zajmujesz itd...).
                        • khinga Re: Khindziu 15.03.13, 13:37
                          Mnie zastanawia fakt, w jakim celu potrzebne Tobie me CV :)
                          • aroden Re: Khindziu 15.03.13, 16:05
                            khinga napisała:
                            Mnie zastanawia fakt, w jakim celu potrzebne Tobie me CV :)


                            Milo, ze Cie (chociaz) zastanawia :)

                            Niet w etom nikakoj tajny...
                            Chce ustalic, za co mozna (by) Cie kochac bardziej: za cialo, czy za dusze ?

                            A powazniej: sa ludzie, ktorych chce sie miec jakis calosciowy obraz.
                            W koncu - nie wszystko (co sie chce) mozna miec, ale pomarzyc - dobra rzecz...
                            • viviene Re: Khindziu 15.03.13, 22:51
                              zachłanne to jakieś:)
                              • aroden viviene :) 16.03.13, 21:59
                                viviene, to tylko Ty kochasz romantycznie i na paluszkach, a poezja Ci przewodnikiem i drogowskazem :)
                                • viviene Re: viviene :) 16.03.13, 22:10
                                  "viviene, to tylko Ty kochasz romantycznie i na paluszkach, a poezja Ci przewodnikiem i drogowskazem :)"

                                  no cóż...zaprzeczyć nie mogę:)
                                  • aroden i jak to sie muvi: 16.03.13, 22:43
                                    viviene napisala:
                                    > no cóż... zaprzeczyć nie mogę:)

                                    i jak to sie muvi: - do stop Ci nie siegam...
                                    ale jako ze jestem juz na odpowiedniej wysokosci, to gdy sie troche wespne,
                                    bedzie jak raz, by zalozyc Ci Zloty pantofelek :)
                                    www.regalo.com.pl/Produkty/SWAROVSKI_CRYSTAL/157-Z%C5%82oty_pantofelek_Swarovski.html
                                    • viviene Re: i jak to sie muvi: 17.03.13, 11:30
                                      tak mi smutno...to tylko w jednym pantofelku mam chodzić?
                                      och Aroden,chcesz na mnie zaoszczędzić po prostu ):
                                      • otose Re: i jak to sie muvi: 17.03.13, 12:03
                                        viviene napisała:
                                        > tak mi smutno...to tylko w jednym pantofelku mam chodzić?

                                        Niech Ci nie będzie smutno... Aroden wie co mówi.. Kobieta w dwóch złotych pantofelkach to już nie to samo... :) Już nie tak romantycznie.. ;)
                                      • aroden zgadza sie, Viviene... 17.03.13, 20:19
                                        viviene napisała:
                                        > tak mi smutno...to tylko w jednym pantofelku mam chodzić?
                                        > och Aroden,chcesz na mnie zaoszczędzić po prostu ):


                                        zgadza sie, Viviene...
                                        drugi pantofelek mam dla Khingi...
                                        takie zycie...

                                        PS. Ile to jusz lat ?
                                        • viviene Re: zgadza sie, Viviene... 17.03.13, 20:38
                                          pójdę boso..
                                          O !
                                          • aroden viem... 17.03.13, 20:49
                                            do Czestochowy zawsze chodzi sie boso...
                                            ale pantofelek zachowasz ?
                                            • viviene Re: nie.. 17.03.13, 20:56
                                              nie..albo para albo nic! :)
                                              zmierzam w innym kierunku, no..
                                              • aroden no dobrze, przepraszam... 17.03.13, 21:35
                                                viviene napisała:
                                                > nie..albo para albo nic! :)


                                                no dobrze, przepraszam...
                                                na dwa dla jednej - to mnie nie stac...
                                                musialem je jakos podzielic.
                                                • viviene Re: no dobrze, przepraszam... 17.03.13, 21:55
                                                  oj tam..
                                                  az tak mi nie zalezało na tym pantofelku
                                                  oddaj innej, moze sie ucieszy:)
                                                  • aroden no dobrze. 17.03.13, 23:38
                                                    viviene napisała:
                                                    > az tak mi nie zalezało na tym pantofelku
                                                    > oddaj innej, moze sie ucieszy:)

                                                    no dobrze.
                                                    Khindzia ma oba - jak w banku.

                                                    w koncu wole Morze, niz Gory.
                                                  • viviene Re: baaarrrrdzo 18.03.13, 07:22
                                                    bardzo się cieszę:)
                                                    może Twoje pantofelki przyniosą szczęście, no i wiesz te wszystkie dobra...
                                                    howgh:)
                                                  • khinga Viv 21.03.13, 18:06
                                                    alez egoistka z Ciebie..nie spodziewałam się..
                                                    ;)

                                                    no i teraz focha masz, ale co tam:P mam dwa pantofelki:)
                                                  • viviene Re: Valkowerem 21.03.13, 21:20
                                                    walkowerem oddaje Ci buta i tym samym rezygnuje z innych dobrodziejstw
                                                    a Ty mnie od egoistek...
                                                    ech khinga, dam radę na boso, znam siebie:))
                                                  • khinga Ha! 21.03.13, 18:05
                                                    aroden napisał:

                                                    > viviene napisała:
                                                    > > az tak mi nie zalezało na tym pantofelku
                                                    > > oddaj innej, moze sie ucieszy:)
                                                    >
                                                    > no dobrze.
                                                    > Khindzia ma oba - jak w banku.
                                                    >
                                                    > w koncu wole Morze, niz Gory.


                                                    punktujesz punktujesz:-))
                                                    Pewnie, że morze lepszejsze, niż góry!:)))
                                                  • viviene Re: Ha! 21.03.13, 21:22
                                                    khinga napisała:

                                                    > aroden napisał:
                                                    >
                                                    > > viviene napisała:
                                                    > > > az tak mi nie zalezało na tym pantofelku
                                                    > > > oddaj innej, moze sie ucieszy:)
                                                    > >
                                                    > > no dobrze.
                                                    > > Khindzia ma oba - jak w banku.
                                                    > >
                                                    > > w koncu wole Morze, niz Gory.
                                                    >
                                                    >
                                                    > punktujesz punktujesz:-))
                                                    > Pewnie, że morze lepszejsze, niż góry!:)))

                                                    no cóż, za buciki też można a morze może pomoże:))
                                                    >
                                                  • aroden ale... 22.03.13, 23:42
                                                    to nie z Khinga
                                                    ona z tych Psy(cholog)icznych
                                                    i tu materia - nie gra roli.
                                                    tsza wykazac sie czynem.
                                                    pracuje nad tym.
                                                  • khinga Re: ale... 25.03.13, 14:01
                                                    aroden napisał:

                                                    > to nie z Khinga
                                                    > ona z tych Psy(cholog)icznych
                                                    > i tu materia - nie gra roli.
                                                    > tsza wykazac sie czynem.
                                                    > pracuje nad tym.

                                                    taaaak? ciekawe..
                                                  • aroden ale co ? 26.03.13, 21:53
                                                    khinga napisała:
                                                    > taaaak? ciekawe..

                                                    ze pracuje ?
                                                    czy ze ciekawe ?
                                                    Kindziu, zima mija.
                                                    a z nia i nasza niecierpliwosc.
                                                    bedzie inaczej.
                                                    moze i nie lepiej.
                                                    ale inaczej.

                                                  • khinga Re: ale co ? 27.03.13, 14:17
                                                    aroden napisał:


                                                    > ze pracuje ?

                                                    a no.. i ze ciekawe:)


                                                    > czy ze ciekawe ?
                                                    > Kindziu, zima mija.
                                                    > a z nia i nasza niecierpliwosc.
                                                    > bedzie inaczej.
                                                    > moze i nie lepiej.
                                                    > ale inaczej.

                                                    Alleluja! Powoli sie ociepla
                                                    będzie lepiej:) musi! no!
                                                  • aroden ale poki co... 27.03.13, 15:17
                                                    khinga napisała:
                                                    > Alleluja! Powoli sie ociepla
                                                    > będzie lepiej:) musi! no!

                                                    ale poki co... to duzo Slonca...
                                                    i masz tu propozycje na Prima Apriilis :
                                                    photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,83428,slonce-snieg-i-rower.html
                                                  • khinga Re: ale poki co... 27.03.13, 16:31
                                                    póki co - nie wiem, jak tam u Ciebie - w Trójmieście już tylko pozostałości po śniegu:)))) zatem prima aprilis nieudany:P
                                                  • aroden Nie bondz mi leniuszkiem 27.03.13, 19:38
                                                    Mila :)
                                                    a co to ja microklimatu Trojmiasta nie znam ?
                                                    Wsiadasz z roverem pociagiem do Kartuz i masz wokolo wsio - jak znalazl :)
                                                  • khinga Re: Nie bondz mi leniuszkiem 28.03.13, 00:43
                                                    Nawet w to nie wątpię, że nie znasz:)
                                                    Ale pociagiem z rowerem? no wiesz! wstydziłbyś się. Nie spodziewałam się tego po Tobie:P

                                                    Btw. nie kursują takowe na tej trasie:P masz stare informacje albo chcesz się przypodobać;)
                                                  • aroden No nie... leze i kwicze. 28.03.13, 20:23
                                                    khinga napisała:
                                                    > Ale pociagiem z rowerem? no wiesz! wstydziłbyś się.

                                                    - nie mam wstydu.

                                                    Nie spodziewałam się tego po Tobie:

                                                    - milo, ze (w kontrapunkcie - jak mniemam) czegos sie (jednak) po mnie spodziewasz.
                                                    >
                                                    > Btw. nie kursują takowe na tej trasie:
                                                    P masz stare informacje albo chcesz się przypodobać;)


                                                    Co racja, to racja.
                                                    mam zarowno stare informacje, jak i tesz chce sie przypodobac.
                                                    wlasnie doczytalem, ze kursuja jusz tylko latem.
                                                    no to poprosze chociaz letniego.
                                                    buziaczka.
                                                  • khinga Re: No nie... leze i kwicze. 29.03.13, 14:10
                                                    aroden napisał:

                                                    > - nie mam wstydu.

                                                    i to mi się podoba:P


                                                    > - milo, ze (w kontrapunkcie - jak mniemam) czegos sie (jednak) po mnie spodziew
                                                    > asz.

                                                    w końcu "znamy się" już tylee lat:)

                                                    > > Btw. nie kursują takowe na tej trasie:
                                                    > P masz stare informacje albo chcesz się przypodobać;)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Co racja, to racja.
                                                    > mam zarowno stare informacje, jak i tesz chce sie przypodobac.
                                                    > wlasnie doczytalem, ze kursuja jusz tylko latem.

                                                    Warto spróbować ze względu na piękny krajobraz.

                                                    > no to poprosze chociaz letniego.
                                                    > buziaczka.

                                                    No pacz, jaki zachłanny.
                                                    Zatem.Stoi.Latem. Zimna kawa.
                                                  • khinga Re: a machasz kopytkami? 29.03.13, 14:24

                                                    kłi kłi ;)))))
                                                  • aroden poczkaj. 04.04.13, 20:01
                                                    8-ke, vel zomb mondrosci musze wyrwac.
                            • khinga Re: Khindziu 21.03.13, 18:11
                              aroden napisał:

                              > Milo, ze Cie (chociaz) zastanawia :)

                              Twa wytrwałość również:-)

                              > Niet w etom nikakoj tajny...
                              > Chce ustalic, za co mozna (by) Cie kochac bardziej: za cialo, czy za dusze ?
                              >
                              > A powazniej: sa ludzie, ktorych chce sie miec jakis calosciowy obraz.
                              > W koncu - nie wszystko (co sie chce) mozna miec, ale pomarzyc - dobra rzecz...

                              to, jak bieganie za króliczkiem..?
                              • aroden Re: Khindziu 22.03.13, 23:46
                                khinga napisała:
                                > Twa wytrwałość również:-)

                                - cenne

                                > to, jak bieganie za króliczkiem..?

                                - nikagda.

                                - pasztet z kroliczka jadam. (bez entuzjazmu)
                                bieganie tesz mi sluzy.

                                a Twoja lapidarnosc jest ponad tym.
                  • robur42 Re: Kochaj mnie.... Viviene 09.03.13, 19:36
                    Viviene
                    "...Mów do mnie jeszcze... Za taka rozmową
                    tęskniłem lata... Każde twoje słowo
                    słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze -
                    mów do mnie jeszcze...

                    Mów do mnie jeszcze... Ludzie nas nie słyszą,
                    słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
                    jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -
                    mów do mnie jeszcze..."
                    • viviene Re: Kochaj mnie.... Viviene 09.03.13, 21:41
                      "Pyłem księżycowym być na twoich stopach,
                      wiatrem przy twej wstążce, mlekiem w twoim kubku,
                      papierosem w ustach, ścieżką pośród chabrów,
                      ławką gdzie spoczywasz, książką, którą czytasz.

                      Przeszyć cię jak nitką, otoczyć jak przestwór,
                      być porami roku dla twych drogich oczu
                      i ogniem w kominku, i dachem co chroni
                      przed deszczem."

                      tak własnie:)
                      • robur42 Re: Kochaj mnie.... Viviene 10.03.13, 07:40
                        Szukałem Ciebie pośród kobiet roju,

                        czekałem Ciebie o każdej godzinie

                        i pełen byłem trwóg i niepokoju,

                        że zanim przyjdziesz, życie moje minie.

                        Bo nie wątpiłem, że jesteś, że moje

                        oczekiwanie nie jest czczym złudzeniem,

                        że niedaleko gdzieś od Ciebie stoję

                        z moją tęsknotą, nadzieją, pragnieniem.

                        Od lat już całych niewidzialnym cieniem

                        byłem przy Tobie, szukając daremnie

                        w kobietach Ciebie, coś istniała we mnie.

                        Ciebie poczułem przed dawnymi laty,

                        gdy głos w noc cichą zabrzmiał mi nad głową,

                        a mnie się zdało, że się sypią kwiaty,

                        że kwiatem na mnie pada każde słowo...

                        Lata tęskniłem za taką rozmową
                        ...
                        • viviene Re: Kochaj mnie.... Viviene 10.03.13, 09:36
                          "pośród kobiet roju, "
                          co za tłok i jak tu się przebić..:)
                          • robur42 Re: Kochaj mnie.... Viviene 10.03.13, 17:51
                            większość na słowa Tetmajer nie potrafi nic powiedziec albo gada głupoty,wiec
                            wybór jest dokonany.
                            • viviene Re: Kochaj mnie.... Viviene 10.03.13, 18:14
                              możliwe, że większość i jakie wybory chodzą Ci po głowie?
                              a to znasz? równie piękne..

                              "A kiedy przyjdzie godzina rozstania,
                              Popatrzmy sobie w oczy długo, długo
                              I bez jednego słowa pożegnania
                              Idźmy - ja w jedną stronę, a ty w drugą."
                              • viviene Re: ale tak lepiej.. 10.03.13, 18:16
                                "... A kiedy przyjdzie godzina spotkania,
                                Może w nas pamięć dawnych chwil poruszy
                                I bez jednego słowa powitania
                                Popatrzym sobie aż w samo dno duszy..."

                                lepiej?
                                • robur42 Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 06:31
                                  Chętnie popatrzę. Czasem jest tak ze spojrzenie wystarczy i wiesz. Czasem nie. Sądzę ze z Tobą byłoby prawie bez słów. Wszystko jak poezja.
                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 09:44
                                    jest sen który oczu ci nie zamknie
                                    i słowa których nigdy nie usłyszysz
                                    jest poezja
                                    i jest zycie:)
                                    • robur42 Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 18:03
                                      zamknij oczy
                                      usłysz mnie
                                      zamknij usta
                                      kochaj mnie
                                      • viviene Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 18:31
                                        "Między nami nic nie było!
                                        Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
                                        Nic nas z sobą nie łączyło
                                        Prócz wiosennych marzeń zdradnych"

                                        :)
                                        • robur42 Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 19:38
                                          Zmień marzenia na życzenia
                                          a życzenia na doświadczenia.
                                          Może jest już pora
                                          spotkać swego mentora.
                                          • viviene Re: ale tak lepiej.. 11.03.13, 20:21
                                            "W chwili, gdy poczujesz w sercu miłość i doświadczysz jej głębi, odkryjesz, że dla ciebie świat nie jest już taki sam, jaki był do tej pory."

                                            a kto kogo będzie wdrażał ? :)
                                            • robur42 Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 07:41
                                              zależy kto co lubi i czego oczekuje,
                                              jesli dotyk będzie magiczny obie strony
                                              jeśli nie, stanie się pożegnanie.
                                              • viviene Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:33
                                                no to strach się bać po prostu.
                                                • robur42 Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:38
                                                  nie taki strach jak widzę. skąd ty?
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:41
                                                    a Ty ?
                                                    siedlisko skorpionów i węzy.
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:42
                                                    wawa
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:43
                                                    daleko :)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:47
                                                    Paris?
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 20:54
                                                    tia Wersal dosłownie:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 21:50
                                                    no napisz,
                                                    przecież nie jestes z wawy
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 12.03.13, 22:19
                                                    K-ce..:)
                                                    to nic nie zmieni ,bo ja serca nie mam..własnie tak.
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 08:08
                                                    jestes bez serca? ja też
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 10:12
                                                    bez serc bez duszy ...
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 11:46
                                                    ta dusza to powód do dyskusji:)
                                                    serca brak ! bz.
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 12:25
                                                    oddaj duszę diabłu
                                                    serca i tak nie ma
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 12:30
                                                    diabel to ja:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 13:51
                                                    diablica i diabeł
                                                    brzmi dobrze
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 20:20
                                                    piekielna znajomość :)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 22:02
                                                    piekło podwyższy temperaturę z tej okazji i będzie goraco
                                                    na skutek tego będzie więcej pomarańczy
                                                    w grecji zakończy sie kryzys
                                                    a diabeł i diablica będą próbować dalej podwyższyć średnią lata ...
                                                    a tymczasem jedna taka kobieta myśli o ...
                                                    oj tak ..., bowiem .... ale .... i ....
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 13.03.13, 22:16
                                                    pomarańcze,pomarańcze...tak bym zjadła ech..
                                                    ale kto no kto mi obierze ?
                                                    jakie masz szczęscie, ze znasz takie kobiety co myślą:)
                                                    ja nie mam takiej zalety a pomarańcze i owszem:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 14.03.13, 09:56
                                                    chodź zjemy razem
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 15.03.13, 22:53
                                                    spotkamy się w połowie drogi, czy to będzie w łodzi?
                                                    ale Ty obierasz i tyle i juz! :)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 16.03.13, 07:30
                                                    Lepiej w Częstochowie lub Katowice
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 16.03.13, 21:18
                                                    własnie wrócilam z Czestochowy...
                                                    nie było Ciebie i pomarańczy!!
                                                    no fajowo i jeszcze mam czkawkę..ups... :)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 10:23
                                                    wiesz o co chodzi,
                                                    sok z pomarańczy najlepiej smakuje podczas zlizywania z pewnego miejsca na ciele,
                                                    czasem język dotknie płatków, delikatnie
                                                    czasem zawadzi wyżej,
                                                    a potem lubię kiedy kobieta...
                                                    pomyśl, przeanalizuj, czasu pod dostatkiem mamy
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 11:27
                                                    czas...jest nieskończony i zawsze dla nas:)

                                                    www.youtube.com/watch?list=AL94UKMTqg-9CCqJLWRP1bntndujFjWOjg&NR=1&v=w_DKWlrA24k&feature=endscreen
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 13:10
                                                    nieskończony ale nie zawsze dla nas, czasem dla innych
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 13:28
                                                    to własnie czas pokazuje kim dla kogo jestesmy
                                                    i ile znaczymy:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 20:20
                                                    ale lubisz sok pomarańczowy??
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 17.03.13, 20:40
                                                    wycisniety własnoęcznie?
                                                    lubię:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 18.03.13, 10:42
                                                    będziesz wyciskać ile tylko zapragniesz,
                                                    swoją drogą żeby pomarańcze miały tego soku wystarczającą ilość,
                                                    czemu więc zwodzisz jak uwodzisz,
                                                    nie ta pomarańcza?
                                                    albo ta ale nie teraz?
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 18.03.13, 21:59
                                                    oj..nawet przez chwilę nie pomyslałam o uwodzeniu..
                                                    a fe , o co Ty mnie podejrzewasz?
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 21.03.13, 17:28
                                                    Prawdziwa kobieta uwodzi zawsze.
                                                    Tetmajer doskonale o tym wiedział.
                                                    Ja ...
                                                    uwodzić...
                                                    ...
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 21.03.13, 17:54
                                                    no to z tego wynika, ze nie jestem tą prawdziwą:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 01.04.13, 22:12
                                                    zawsze myślałem ze diabeł to ja, w końcu to facet, Ty diablica pewnie, chodź do mnie, poszukamy smoły razem . . .
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 03.04.13, 10:54
                                                    diabeł to ja też
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 04.04.13, 14:25
                                                    masz rogi i widły ? wrrrrrrrr..:)
                                                  • robur42 Re: ale tak lepiej.. 04.04.13, 15:32
                                                    mam wszystko co potrzeba do bycia diabłem :-)
                                                    uwierzysz na słowo?
                                                    albo sprawdzisz ... (może warto ?)
                                                    cuda się zdarzają
                                                  • viviene Re: ale tak lepiej.. 04.04.13, 22:44
                                                    no nie wierzę :)
                                                    i cuda są mi obce:)
                                                    musisz diabełku coś ostrzejszego....wiarygodnego znaczy się:)
    • gifcia Re: Kochaj mnie.... 25.03.13, 13:29
      Kochaj mnie nieprzytomnie jak zapalniczka płomień jak sucha studnia wodę :) kto tak nie chce







      Tekst linka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka