Dodaj do ulubionych

tyż grafomania

03.12.04, 19:26
Świat stworzony przez Boga
1
1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i
pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch2 Boży unosił
się nad wodami.
3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4
Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg
światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.
6 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono
oddzieli jedne wody od drugich!» 7 Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił
wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, 8 Bóg
nazwał to sklepienie niebem.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.
9 A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i
niech się ukaże powierzchnia sucha!» A gdy tak się stało, 10 Bóg nazwał tę
suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że
były dobre, 11 rzekł: «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające
nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których
są nasiona». I stało się tak. 12 Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą
nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie
według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre.
13 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci.
14 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na
sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni
i lata; 15 aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły
nad ziemią». I stało się tak. 16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące:
większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I
umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły
dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.
19 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.
20 Potem Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo
niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!» 21 Tak stworzył Bóg wielkie
potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły
się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że
były dobre, 22 pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się,
abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi».
23 I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty.
24 Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło,
zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak.
25 Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt
pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. 26 3A wreszcie rzekł Bóg:
«Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami
morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi
zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę.
28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie
się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali
nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami
pełzającymi po ziemi». 29 I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę
przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie
nasienie: dla was będą one pokarmem. 30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i
dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi
i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I
stało się tak. 31 A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty.
Obserwuj wątek
    • szefu13 Re: tyż grafomania 03.12.04, 21:07
      Fakt. Ja tam wolę krótszą wersję ze Starego Testamentu, która w trzech
      króciutkich zdankach tłumaczy kim jest Bóg, skąd się się wzięliśmy oraz kto i
      jak nas stworzył: "Na początku było Słowo. A Słowo było u Boga. I Bogiem było
      Słowo.". Krótko, aczkolwiek niesamowicie treściwie. Nieprawdaż? :)))))))))
      • Gość: Xiądz Prymas Re: tyż grafomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 21:12
        To jest z Nowego hehe, ateistyczny jełopie
        • szefu13 Re: tyż grafomania 03.12.04, 21:40
          Tak, to prawda, ze Starego Testamentu z Księgi Rodzaju jest opis pingi.pingi.
          To moje jest z Ewangelii Św. Jana - coż pomyłka. A Ty lubisz ludzi przezywać?
          Sprawia Ci to przyjemność? A może wtedy czujesz się bardziej dowartościowany? A
          może lepszy, bardziej elokwentny? A taki odważny, to Ty jesteś tylko w Interku,
          czy w realu też tak ludziom w oczy mówisz? Czy to po prostu był taki
          niekontrolowany odruch radości z Twojej strony, że udało Ci się coś znaleźć, co
          mógłbyś poprawić i się wykazać, że przestałeś uważać na to, co mówisz?
          • Gość: X. Prymas Re: tyż grafomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:05
            Zbawco! Ten się jeszcze czepia, i to w tej swojej nowomowie, miast zamilknąć ze
            wstydu, toć w każdym towarzystwie na poziomie po wygłoszeniu takiej gafy
            powienieneś się spalić, wylecieć jak z procy! Moje zaś uniesienie wzięło się z
            faktu iż będąc jedną ze znanych postaci tego forum kompromitujesz się
            niewiedzą. Ale takie teraz czasy, bryluje się nowomową- trudno. Wybacz wszelako
            poprzednie uniesienie. Pamiętać będę o Tobie synu w modlitwie, mówiąc dziś
            brewiarz, bo poczytałem nieco Twoich enuncjacji i widzę że często wydajesz się
            zagubiony. Nie ośmielę się Ci doradzić bo wydajesz się daleki od Kościoła
            Świętego i dość nowoczesny w poglądach. Ale modlitwa nikomu jeszcze nie
            zaszkodziła. Faktem jest jednak, że zniechęciłeś mnie do przeglądania tych
            dyskusji. Może to i lepiej- nie rozumiem Ciebie do końca więc pewnie innych
            też. Więcej pokory, mniej buty, demonstracyjnej rześkości i tej koszmarnej
            maniery w pisaniu, szczególnie mi tu chodzi o zdrobnienia. Z pewnością nie mnie
            to oceniać, ale jako reakcjonista i swego rodzaju beton powiem że mężczyźnie
            pewne rzeczy nie wypadają. Raz jeszcze, wybacz mi tę niezamierzoną napaść.
            • szefu13 Re: tyż grafomania 03.12.04, 22:44
              Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce. Błądzenie też. I trzeba
              umieć je zaakceptować, a nie palic się ze wstydu, wyskakiwać z procy, czy rwać
              włosy z głowy. I z drugiej strony symetrycznie nie należy sie innych czepiać o
              literówki, błędy ortograficzne i merytoryczne o ile nie zagrażają one czyjemuś
              życiu bądź zdrowiu. A nawet jeśli tak jest, to istnieją odpowiednie do tego
              formy - patrz moje wypowiedzi na FT. :))) Generalnie nadal żyjemy w
              społeczeństwie, w którym dominuje system opieprzających i opieprzanych. Trzeba
              naprawdę najpierw siebie zaakceptować i polubić, żeby móc zaakceptować i
              polubić innych. A efektem będzie dialektyczne podejście do bliźniego (jak
              nakazuje Pismo :))) ) a nie z kijem i wyzwiskiem. Przed nami jeszcze ogromna
              praca jak widzę, która zaczyna się na powyższym temacie, a wiedzie przez
              solidarność z innymi ludźmi (również tymi, których sukcesy mogłyby nas kłuć w
              oczy :))) ), przez tolerancję do pełnego wdrożenia zasady, aby żyć i dać żyć
              innym. I to jest według mnie jedyna zasada warta stosowania i wystarczająco
              trudna, żeby było do czego dążyć przez całe życie...
              Przeprosiny przyjęte. Masz prawo mnie nie rozumieć i nie zgadzać się z moimi
              poglądami, ale rób to w sposób kulturalny i odnoś się do konkretnych spraw, a
              nie obrzucaj mnie epitetami. A jak chcesz wiedzieć, o co mi chodzi, to się po
              prostu zapytaj :))))))))))))))).
              • Gość: X. Prymas Re: tyż grafomania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:54
                Synu mój! Żegnam Ciebie bo nie uchodzi mi na tego typu forum się pojawiać ale
                widzę że muszę podwójnie się za Ciebie modlić bo pewnych spraw, niuansów nie
                pojmujesz. Teraz Ci błogosławię i żegnam się.
      • pinga.pinga Re: tyż grafomania 03.12.04, 21:14
        nie o treściwość chodzi w grafomanii tylko o ilość :)
        • wietka Re: tyż grafomania 03.12.04, 21:29
          ładne, ale długie :)
          trochę za długie:)
        • szefu13 Re: tyż grafomania 03.12.04, 21:45
          Wracając do tematu, to jednak wersja Jasia wydaje się dużo bardziej treściwa i
          dająca wiecej do myślenia, chociaż wersja Mojżeszowa może być traktowana
          bardziej jako skrót historycznego zapisu dziejów ziemi w dużym uogólnieniu i z
          zabarwieniem bajkowym :))).
          • wietka Re: tyż grafomania 03.12.04, 22:16
            zabarwienie bajkowe jest OK, ale nie na forum
            tu powinno byc krótko a treściwie
            długiego tekstu nie chce się czytac :)
            • szefu13 Re: tyż grafomania 03.12.04, 22:47
              Czyli lepszy Jasiek? Ale z kolei on jest piekielnie podtekściarsko-kontekstowo-
              kulturowo-filozoficznie zagmatwany i taka porcja informacji w pigułce może albo
              przelecieć przez FT nie zauważona albo powalić bardziej niz przydługie, ale
              grafomańskie wywody :))). Trzeba znależć złoty środek ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka