merenre
03.01.05, 21:45
Kolejne moje pytanie:) Jędrek żyje powietrzem i cycem. Waży nieco ponad 9
kilo, nie choruje, jest bardzo ruchliwy, ciekawski, widzę że rozwija się
dobrze. Ale wiem, że kilo, dwa mógłby przybrać (przy urodzeniu ważył 3950).
Dziś na przykład zjadł: półtorej parówki, miskę zupy (jadł pół dnia), pół
słoika (190 g) deseru owocowego, dwa gryzy banana i pół kromki chleba.
Popijał też sok. Do tego cyc w ciągu dnia do spania i po przebudzeniu. Potem
cyc na dobranoc i w ciągu nocy. I tak mniej więcej wygląda ilościowo jego
menu. Czasem mniej, czasem więcej. Jakieś dobre rady? Nie chce faszerować go
lekami na apetyt, bo po co. Boję się tylko, że przez takie jedzenie może
osłabić sobie odporność organizmu, przez co zacznie chorwać, a idzie do
żłobka:)
Pozdrawiam serdecznie
PS - forum jest super