qqqq33 23.03.11, 17:10 Witaj Marta, co tam u Was? Jak Maylo i Wasze spacerki? Maleństwo szaleje? My już niebawem udajemy się do fryzjera, Bobi będzie obcięty króciutko. Sama jestem ciekawa jak będzie wyglądał... Pozdrawiam, Inka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqqq33 Re: Do Megg_mb 25.03.11, 18:17 Marta nie zaglądasz teraz na forum? Mam nadzieję, że jak zajrzysz to odpowiesz. Inka Odpowiedz Link
megg_mb Re: Do Megg_mb 27.03.11, 23:07 Hej Inka...jestem, zaglądałam rzeczywiście rzadziej ale to przez problemy zdrowotne mojego wiekowego teścia..hm...Maylo bardzo zmężniał, wypełnia już swoje legowisko w całości. W czwartek mamy wizytę (pierwszą) u fryzjera i ostatnie szczepienie. Po zabiegach (przepuklina, wilcze pazurki) nie ma już śladu. Jest b.grzeczny w nocy, w dzień gdy jest w nastroju zabawowym bywa nawet męczący, domaga się zabawy ale i tak jesteśmy zgodni w domu co do jednego - Maylo to takie antidotum na zmęczenie, problemy i złą pogodę:-)) Po wizycie u fryzjera dodam zdjęcie "przed" i "po"..Pozdrawiam bardziej niż serdecznie:-)) Odpowiedz Link
qqqq33 Re: Do Megg_mb 30.03.11, 17:19 Miło, że zajrzałaś. My też idziemy do fryzjera , ale w sobotę. Chcę go obciąć bardzo krótko, te włosy rosną niesamowicie szybko, a myślę, że latem będzie mu tak lepiej. Nasz to już taki prawie dorosły, super fajny pieseczek. Fajnie, że macie już zdrowotne pieskie problemy z głowy, wszystko za Wami. Dobrze, że szybko to załatwiliście. Pozdrowionka. Inka. Czekam na zdjęcia. Odpowiedz Link
megg_mb Re: Do Megg_mb 31.03.11, 20:33 Inka, wstawiłyśmy zdjęcia pod postem "na mopa" i córka założyła nowy "pierwsza wizyta u fryzjera". Nasza fryzjerka jeszcze całego nie strzygła bo ma umaszczenie bobasa i tak do maja niech je jeszcze ma, ostrzygła mu mordkę, pupę, łapki. Cały czas przy strzyżeniu byłyśmy. Przeszkoliła nas jak kąpać ( zawsze z włosem aby nie skołtunić), jak trzymać mordkę aby przemyć oczy i jak reagować gdy nas gryzie przy czesaniu. Poradziła aby tam gdzie ma obrożę, złapać trzema palcami tak jak to robią matki-sunie zębami gdy chcą "uspokoić" malca. Nie wiem czy działa, wieczorem spróbujemy.Pozdrawiam:-)) Odpowiedz Link