agamadrid
31.10.11, 10:02
witajcie mam pytanko;) czy wasze psiaki chodzą "luzem" ? i jesli tak to jak to osiągnełyscie? chciałabym od czasu do czasu moją zabierac bez smyczy bo mimo ze uzywamy tej "wyciąganej" 5metrowki to mam wrażenie że byłaby bardziej zadowolona z odrobiny wolnosci... problem jest taki ze bardziej w centrum chyba mieszkac nie mozna od nas -wszedzie tylko bloki i ulice, nawet trawników nie ma -mój pies trawe widzi w weekendy jak zabieramy go do parku do którego trzeba jechac samochodem:/ chciałabym rano biegac z piesą (i mnie i jej na zdorwie by to wyszło:P) ale na smyczy troche nie wygodnie, bo podbiega pod nogi i boję sie jej nadepnąć, skoleji luzem w srodku miasta boję sie ją puscic:( bo jak nie przyjdzie lub sie czegos wystraszy i poleci w swiat? niby jak jest na smyczy i cos zatrąbi, huknie to od razu do panci na rączki leci, gdy się zatrzyma a ja jestem pare metrów dalej i ją wołam czy gwizdnę to biegnie, zawsze jest posłuszna (wyrosła mi dziewczynka ze swojej krnąbnosci na cudną psinkę:P) no ale obawa jest ze jak będzie luzem to ucieknie lub poleci w inną stronę... to samo w parku -tez boję się ją spuszczac ze smyczy, bo psy, bo ulica blisko... zawsze jest jakies "bo" i siłą rzeczy moja piesa nigdy w zyciu wolnosci nie posmakowała jeszcze... jak to jest u was?