adinka11
16.05.12, 10:44
Cześć dziewczyny,
Moje maluchy jak zwykle po weekendzie z "dziadkiem" dostały uczulenia i się drapały (niestety mojemu tacie się nie da wytłumaczyć, ze ma im nie dawać żadnych resztek z talerza.... chyba mu kiedyś wystawię rachunek za to dokarmianie to może mu przejdzie) ale do rzeczy, wet przepisał ćwierć tabletki dziennie encortonu.... zdziwiło mnie to w miarę mocno gdyż znam ten lek ze swoich doswiadczeń - stosowałam go na zapalenie mięśnia serowego. Czy nie uważacie, że to za mocny lek , mimo że ma pomóc doraźnie? Czytałam opinie na innych forach, ale zdania są w zasadzie podzielone. Jedni że to nie wolno, bo nerki itd, inni że pomaga... ale boję się trochę aby nie uszkodzić im jakiś organów wewnętrznych bo to baaardzo silny lek :/ Miały Wasze maluchy obecne bądź wcześniejsze styczność z encortonem, jak reagowały?
Pozdrawiam