Dodaj do ulubionych

jesienna aura

26.09.13, 18:27
Właśnie zaliczyłam wizytę u ulubionego dr. Wojtka:). Fabcia zaczęła jesienną aurę od infekcji ucha, z tym że do konca nie wiadomo czy to infekcja od pogody, czy zaczyna się alergia jak u jej mamy. Ręce mi opadły, znowu zakraplanie uszek, czyszczenie. W ogóle bym nie zauważyła że coś ma z uchem, ale czyściłam i psikus, uszko jak burak. Nie czochrała się , i nie dawało nic po sobie poznać. Uprzedził mnie też że być może jest to samo co z Lilą. Prawdę mówiąc nie bardzo wydaje mi się to możliwe, bo dietę ma tą samą co lila. Są od początku września na Gosbi i Lila świetnie tą karmę przyjmuje. Zero problemów z kupami, czy skórnych. Mała też je ją ze smakiem, więc chyba to z tej zgniłej pogody mają. Oby. Dostałam też jakiś ponoć rewelacyjny preparat na odrastanie włosków na głowie Fabci, oby pomógł. Wyszłam biedniejsza o 200 zł, ale pełna nadziei i myślę że to może na jej łepek pomoże.
Pozdrawiam Ania.
Obserwuj wątek
    • qqqq33 Re: jesienna aura 26.09.13, 18:55
      Oby szybko wszystko się unormowało:) My jutro też idziemy do weterynarza, ale na szczepienia, a przy okazji poproszę o obejrzenie Olimpka. Teraz jestem bardzo przeczulona na jego punkcie, może z czasem trochę mi to minie. Oby! Mamy mały sukces- mogę spokojnie wyjść na korytarz i przez chwilkę jest cisza... To jego piszczenie po naszym wyjściu wykańcza mnie psychicznie, ale ćwiczymy regularnie i czekam z niecierpliwością na efekty. Pozdrowionka. Inka
      • 9czarna Re: jesienna aura 26.09.13, 19:37
        Oj Aniu mozliwe ze to pogoda przyczynila sie do infekcji uszka,mam tez taka nadzieje! Alergii nie zycze nikomu a tym bardziej Tobie.Bedzie dobrze:)
        • an3czka2 Re: jesienna aura 27.09.13, 10:12
          Fakt, starczy jedna w domu z alergią, ale na klinikach uprzedzał mnie dermatolog że tak może by, trudno.
          Pozdrawiam Ania
      • an3czka2 Re: jesienna aura 27.09.13, 10:11
        Inka drobnymi kroczkami i będzie okey:). Nauczy się na pewno. Pozdrawiam Ania.
        • qqqq33 Re: jesienna aura 28.09.13, 10:11
          Aniu mam nadzieję, że się nauczy... chociaż chwilami miewam wątpliwości. On ewidentnie piszczy za mną, bo zdarza mu się nawet jak pozostali domownicy są w domu też kombinować. Ale działamy, ćwiczymy i ... czekamy na efekty. Pozdrawiam
          ps. Bardzo ostatnio jest zastój na forum, chciałam podpytać Bandzię co u Elmo, ale się nie pokazuje.
          • an3czka2 Re: jesienna aura 28.09.13, 10:31
            No właśnie, coś się zakisiło jakby. Zero wiadomości od Marysi też, a i innych dziewczyn też coś nie ma. Może to ,,przesilenie" jesienne:), i lada moment wróci do normy.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia w szkoleniu ,,pieszczocha".
            • maria0511 Re: jesienna aura 28.09.13, 19:30
              Wywołana do "tablicy" Maria jestem i czytam ale brak sił do pisania.
              Pierwszą połowę września byliśmy nad morzem w Dąbkach było cudownie bez biegania po zakupy i gotowania po powrocie normalka" kierunek kuchnia marsz" i malowanie mieszkania.
              Nie było tak brudno bo mieszkamy tu dopiero 5 i pół roku malarz malował u dzieci to też zadecydowaliśmy malowanie bo za rok lub dalej może nie było by siły na sprzątanie po i tak dzieci dużo pomogły ale jest pięknie i posprzątane, teraz tylko muszę się zabrać za moją psinkę wykąpać i wyczesać bo jest trochę zaniedbana.Pozdrowienia dla KOLEŻANEK Maria
              • malgokasp59 Re: jesienna aura 28.09.13, 19:42
                Ja również melduję się, jestem w sanatorium w Cieplicach a sunia u syna ma się całkiem dobrze . Jade do niej w piątek i już ją wytarmoszę bo bardzo się stęskniłam.
                Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki.:)
                • an3czka2 Re: jesienna aura 30.09.13, 09:27
                  Zdrówka i szybkiego spotkania z małą.
                  Ania z małpkami.
              • an3czka2 Re: jesienna aura 30.09.13, 09:26
                No Marysiu nareszcie, bo już się martwić zaczynałam. Cieszę się że miałaś udany pobyt nad morzem, ja też świetne wczasy zaliczyłam. Psice zadowolone, całe dnie na dworku a i my zachwyceni bo nacieszyliśmy się naszym kochanym słoneczkiem Krzysiem. Fajnie że lekki remont cię zadowolił, ja to ciągnę od paru lat:).
                Pozdrawiam Ania z małpkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka