Dodaj do ulubionych

Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu

13.03.09, 17:39
witam. kupiłem 7tyg pieska i po 2 dniach mi zachorował.najpierw
weterynarz powiedział ze to zatrucie jelitowe (nic nie jadł, nie
pił, wymiotował i go czyściło(nawet krwią!!!) kilka razy dziennie.)
jadł tylko pod przymusem. 3 dni brał kroplówke(glukoze) oraz
antybiotyki w zastrzykach i po tym czasie przestał wymiotować i
czyścić. pił tylko wode sam, jedzenie dawałem mu strzykawką. po
dwóch dniach znów zaczął wymiotować i nic nie je. znów pojechałem
do weter. i znów kroplówka. weterynarz powiedział że z zatrucia się
wyleczył ale znów coś mu dolega. tego już mi nie powiedział. co mam
robić?
Obserwuj wątek
    • obywatel_korowiow Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 13.03.09, 20:55
      Pędź do innego weta bo mi to wygląda na parwowirozę. To bardzo niebezpieczna choroba. Jeśli to rzeczywiście parwowiroza to najważniejsze jest nawadnianie i właściwa opieka weta.
      artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=24 Przeczyatj artykuł i porównaj objawy. Życzę Ci aby to nie była parwowiroza. Jeszcze jedno jeśli to wygląda na parwowirozę to łap weta nawet teraz. NAJWAŻNIEJSZE NAWADNIANIE i oczywiscie własciwa diagnoza. Powodzenia i pisz co dalej z psiakiem. Trzymam kciuki.
      • pawel9393 Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 14.03.09, 18:50
        dzięki za informacje. dokładnie przeczytałem artykół o parwowirozie
        i stwierdziłem ze mój Czaruś dokładnie na tą chorobę
        zachorował.leczę go już 6 dzień i mam nadzieję ze najgorsze już za
        mną. jest już żywszy ale nadal sam nie chce jeść, tylko pije dużo
        wody przegotowanej. jedzenia daję mu na siłę , dobrze że już nie
        wymiotuje.mam nadzieję że szybko wróci do zdrowia.
        P.S. dzięki na odpowiedz i serdecznie pozdrawiam ja i Czaruś.
    • marika1413 Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 14.03.09, 00:44
      Popieram też mi to wygląda na parwowirozę ładuj w niego strzykawką ile możesz
      wody i goń jak najszybciej do innego weta ,ja tak straciłam chihuahua w ciągu 24
      godz wet mi powiedział ,że coś może połkneła a jak inny stwierdził parwo to było
      za późno by ratować.Przy parwo najważniejsze jest nawadnianie sama strzykawka
      nie starczy to tylko pierwsza pomoc musi dostawać kroplówki skąd go masz? musiał
      być zarażony u hodowcy.Napisz co z pieskiem
      • pawel9393 Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 14.03.09, 19:01
        Czrusiowi jest już lepiej ale nadal nie chce sam jeść tylko dużo
        pije wody przegotowanej. kupiłem go w Tarnowie od prywatnego
        hodowcy. gościu mówił ze ma szczepienia zrobione a w rzeczywistości
        tylko był 2 razy odrobaczony, ale to powiedział(przyznał się)
        dopiero jak u niego byłem. gnojek mnie okłamywał do samego
        spotkania. na miejscu powiedział ze miał z nim iść jutro na
        szczepienie bo "podobno był umówiony". kupiłem go gdyż żona jak go
        zobaczyła to od razu się w nim zakochała. gościu nawet spuścił pół
        ceny jak mu powiedziałem że go nie biorę bo mnie okłamał i że ma mi
        wrócić za paliwo(140km w jedną stronę)w końcu go wziąłem gdż nie
        wyglądał na chorego. był bardzo wesoły, gonił i kupke miał idealną.
        nic nie wskazywało na "parwo". po 3 dniał zaczął wymiotować i
        zaczęło się.
        dziś ma 8 tygodni i wierzę że Bóg pozwoli mu żyć 8 lat.
        pozdrawiam
        Paweł
        • obywatel_korowiow Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 14.03.09, 21:19
          Miło słyszeć dobre wieści, pamietaj tylko, że najważniejsze jest nawadnianie. Przede wszystkim wet musi zdiagnozowac chorobę. Jeśli to rzeczywiście parwowiroza (a na to wygląda) to wskazana jest surowica. Nie wiem czy u Was jest jakies pogotowie weterynaryjne, ale dobrze byłoby pogadac o tym z wetem. Parwowiroza ma to do siebie, że są chwile poprawy, po czym następuje gwałtowne pogorszenie (wiem bo miałem chorego szczeniaka). Wspominam o tym nie po to by Cię martwić, ale dlatego bys był czujny. Obserwuj uwaznie szczeniaka i jak zajdzie potrzeba jedź do weta bo tylko kroplówka uzupełni braki spowodowane odwodnieniem. No i jak wspomniałem surowica. Jakby co to pisz. Daje Ci na @ nr tel. Wiem co to parwowiroza i wiem do czego może doprowadzić. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
          O.K.
    • obywatel_korowiow Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 16.03.09, 18:46
      I co z psiakiem?
      • pawel9393 Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 24.03.09, 21:17
        witam. przykro mi to mówić ale piesek nie poradził sobie z chorobą.
        był w szpitalu dla zwiersząt i tam nastąpił zgon. niestety. dzięki
        za info. pozdrawiam.
        • tenshii Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 25.03.09, 14:15
          Przykro mi.
          Tulę Cię mocno.
          Ale niech to będzie nauczka i dla Ciebie i dla innych, że psów nie kupuje się "tano z domowych hodowli", albo i pseudohodowli.
          Nigdy nie wiadomo co to za hodowla, bo chociaż ludzie mili i uczynni, to niekoniecznie milośnicy zwierząt.
          Legalne hodowle też należy prześwietlać przed zakupem. To zbyt poważna sprawa, żeby brać pieska na hopsiup, byle taniej.
        • obywatel_korowiow Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 26.03.09, 09:16
          Byłem w takiej samej sytuacji więc doskonale wiem przez co z żoną przeszliście. niemal jakbym widział naszą historię. Wyjazd, kupno, żona zakochala sie od pierwszego wejrzenia, dwa dni radości i walka sazana na przegraną. Potem smutek, zresztą, co Ci będe opisywał... Wiesz co zrobiliśmy? Kupiliśmy innego psiaka, też shih tzu. Na początku mielismy opory, coś jakbyśmy byli z żoną nie w porządku wobec tego pierwszego. Nasza suczka padła 22.09.07 i żona nie chciała nawet słyszec o innym piesku, bardzo przeżyła stratę ale mimo to pomyślałem, że najlepszym lekarstwem bedzie inny psiak. Szukałem (najpierw w tajemnicy) nie hodowli ale kogoś, kto akurat ma psicę, która sie oszczeniła (niektórzy dopuszczają suki raz w życiu zgodnie z przekonaniem, że choć raz powinna się oszczenić - czy słusznym to inna sprawa ;)). Znalazłem i umówiłem się z właścicielką. Psiaka obejrzeliśmy na zdjęciach a cała transakcja odbyła sie w sieci. Z racji, że wirus parwowirozy na 100% znajdował sie w domu, żeby nie narażać szczeniaka odebraliśmy go (a właściwie ją) dopiero po ostatnim (trzecim) szczepieniu i dwutygodniowym okresie kwarantanny. Oczywiscie wyrzucilismy poprzednie legowisko, zabawki, a mieszkanie kilkakrotnie żona przmywała virkonem. W grudniu pojechaliśmy odebrać nowego członka rodziny. 01.12.08 minął rok a suczka cieszy się doskonałym zdrowiem i jest "oczkiem w głowie" całej rodziny a żona "oszalała" na jej punkcie ;). Przemyśl to. Moim zdaniem taka terapia (niemal wstrząsowa) to najlepsza rzecz - widzę po efektach :). Trzymam kciuki.
          • marika1413 Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 29.03.09, 23:29
            Bardzo mi przykro z powodu maleństwa, też to znam choć ja kupiłam moją Nikę z
            pewnego żródła.Niestety zaraziła się parwo pomimo szczepień nie udało się ją
            uratować,znam to poczucie winy ,że może coś zaniedbaliśmy, że gdyby od razu
            padła diagnoza parwo i dostała kroplówki to może by się udało ją uratować.I
            przestrzegam wszystkich ,nie kupujcie okazyjnie psiaków z giełd i bez szczepień
            potwierdzonych pieczątką.Handlarze i nie uczciwi hodowcy bardzo często są
            wstanie sprzedać pieska za pół ceny jeśli podejrzewają ,że może być zarażony
            chorobą.By zminimalizować straty.Właśnie takie zachowanie psuje renomę domowym
            hodowlom tym uczciwym!Dobra hodowla sprzedaje pieski shih tzu 8 tyg.
            przynajmniej 2 krotnie odrobaczone zaszczepione po kwarantannie ja załączam do
            moich szczeniąt zaświadczenie od weta o stanie zdrowia .Pamiętaj ,że wszystko z
            czym miał kontakt maluch musisz spalić a pomieszczenia zdezynfekować bakterie
            parwo mogą się utrzymywać ok pół roku.I jeśli wprowadzisz nowego piesia musi
            mieć komplet szczepień i kwarantannę .Pozdrawiam Marika
    • majenkir Re: Pomóżcie PLIS !!!! chory shih tzu 11.04.09, 18:55
      pawel9393 napisał:
      > najpierw
      > weterynarz powiedział ze to zatrucie jelitowe

      Pominawszy kwestie oszusta-"hodowcy", to Twoj vet jest idiota!
      90% psiarzy przeczytawszy Twoj post, postawiloby trafna diagnoze
      (co oczywiscie nie znaczy, ze pies bylby uratowany, bo parvo w tak
      mlodym wieku, to praktycznie wyrok).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka