Dodaj do ulubionych

MOLE!!!Pomocy.

01.08.08, 09:22
Witam!!!Mniej wiecej od pół roku mam problem z molami. Próbowałam
się ich pozbyć na wszystkie mi znane sposoby. Kupiłam specjalne
kulki na mole, ale zapach doprowadzał mnie do wymiotów i je po dwóch
dniach wywaliłam. Kupiłam lawendę i takie specjalne środki w
kształcie liścia, śnieżynki itd. Powkładałam we wszystkie możliwe
szafy. Na jakiś czas był spokój. Od 2 miesięcy znowu auważyłam że
latają po mieszkaniu, ale że niedawno urodziłam dziecko nie bardzo
miałam czas się tym zająć.Wczoraj się wkońcu zmobilizowałam i
przeżyłam szok. W szafie z płaszczami zrobiły sobie bufet. Najgorzej
wygląda mój ukochany płaszcz- rękawy mocno nadgryzione. Nie wiem co
robić, jak się ich pozbyć??!!! Mam w szafie również kożuch, ale na
nim nie zauważyłam oznak ich działalności. A zawsze wydawało mi się
że to kożuch przyciąga mole. Pomóżcie, poradźcie co robić.dziękuję.
Obserwuj wątek
    • jurajskameg Re: MOLE!!!Pomocy. 01.08.08, 17:58
      Aby mole nie pojawiły się w mieszkaniu, najlepiej użyć środków odstraszających.
      Ale gdy już się zadomowiły musisz wszystko wyjąć z szafy poprzeglądać,
      zniszczone rzeczy wyrzucić a resztę dobrze przewietrzyć lub uprać. Szafę ,
      szuflady , szafki wymyć.Owady te nie lubią mocnych zapachów np ; naftaliny
      (jednak lepiej stosować środki naturalne)z lawendy, szałwi, marzanki, olejku
      bergamotki, kamfory nie lubią też intensywnej woni mydełek toaletowych. Mydełka
      można zetrzeć na tarce wtedy zapach jest mocniejszy. Ponadto w szafach powinno
      się wieszać ubrania luźno, ubrania cenne lub rzadko noszone przechowywać w
      specjalnych workach . Należy pamiętać także o częstym wietrzeniu koców, płaszczy
      i marynarek i wymianie zapachów bo zwietrzałe nie odstraszą owadów.
      Powodzenia
      • gmmazur Re: MOLE!!!Pomocy. 01.08.08, 18:10
        podjedzone wyrzucić - a resztę wietrzyć na słońcu i wietrze, no i oczywiście
        zapach jw.
        Współczuję, miesiąc temu przeżywałam to samo
    • goniasok Re: MOLE!!!Pomocy. 01.08.08, 18:21
      Dzięki! Jutro zaczynam walkę, bo mąż zajmie się dzieckiem a ja
      małymi potworami. Najbardziej żal mi płaszcza, był super klasyczny i
      myślałam że będę go nosić jeszcze długo.
      A mam jeszcze pytanie czy w książkach i paierach też one miszkają
      czy tylko w ciuchach?
      • aska90 Re: MOLE!!!Pomocy. 01.08.08, 19:32
        Też mieszkają, chociaż mole książkowe, to nazwa potocznasmile.
        • gmmazur Re: MOLE!!!Pomocy. 01.08.08, 19:36
          no i są jeszcze mole spożywcze, ale to zupełnie inny gatunek, który nie lubi
          płaszczy smile
          • bestraga Re: MOLE!!!Pomocy. 02.08.08, 00:46
            Miałam długo i uporczywie ( w poblizu mam bałaganiarza)!Szafy ,
            półki wycierałam terpentyna (ponoc bardzo odstraszajace.nauczyłam
            sie po sezonie wszystko wietrzyc i osobno pakowac w woreczki (jak
            juz gdzies bedzie mol , no to zje tylko to jedno)przed pakowaniem
            wywietrzone, najlepiej na balkonie.Potem okazało sie ze
            najniebezpieczniejsze miejsca i przeoczone , to dywany na podłodze
            (przy nózkach tapczanu i pod kanapa) , dywan wiszący - co najmniej
            dwa razy do roku wywwietrzyc na balkonie. Uwazac na jakies koce co
            to na materacu pod przescieradłem - tu tez zapomniałam ..i po tym
            treningu , moli nie mam, a obyczaje antymolowe pielegnuję na
            wszelki wypadek
            • bestraga Re: MOLE!!!Pomocy. 02.08.08, 00:50
              aha,
              i kłade w odpowiednie miejsce coś
              niepotrzebnego ,smakowitego ,wełnianego albo futrzanego "na wabia"
              aby sprawdzc czy są..no i jak jest bez moli, no to mam pewnośc
    • goniasok Re: MOLE!!!Pomocy. 02.08.08, 21:05
      Dzis zaczęłam akcję antymol. Zaczęłam w dużym pokoju. Wszystkie
      szafy sprawdzone i wyczyszczone nawet te w których nie trzymam
      ciuchów. Oznak ich bytności nie znalazłam. Została mi szafa w
      sypialni. Środki przeciw molom wyłożone. Zobaczymy co dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka