Gość: op IP: 195.116.92.* 16.07.05, 13:44 na plus; zapasiewicz gra....,wladza,narty ojca...,demony,madame de sade w ateneum, geza, dama pikowa. na minus;makbet- polski,odys,tosca,krum,nieznajoma z ....,opowiesc o zwyczajnym...,oblomow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Waleria Re: podsumowanie sezonu 20004/05 IP: *.future-net.pl 16.07.05, 16:06 A dla mnie "Krum" to rewelacja i najlepsze przedstawienie z ostatnio oglądanych a także dla całej dużej grupy moich przyjaciół i znajomych! A więc jak widzisz nie można uogólniać bo każdemu może się podobać co innego! A co do "Makbeta" Jarzyny to się zgadzam - dno! Odpowiedz Link Zgłoś
konop Re: podsumowanie sezonu 20004/05 18.07.05, 12:35 Władza to bardzo niedobra sztuka. Za to Krum świetny! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: podsumowanie sezonu 20004/05 20.07.05, 23:56 A co tak lakonicznie? To ja też nie będę się rozwodził.Przedstawienie które najbardziej mi się podobało - "Oscar i pani Róża" ze Szczecina. Minusy - warszawskie Makbety,tzn:Makbeciak i Macbeth ( w chronologicznej kolejności pojawienia się na stołecznym firmamencie) Aktorzy: Anna Januszewska,Maja Komorowska i cała obsada "Mewy,czyli Niedokończonego utworu na aktora",z Postacią przybłąkaną włącznie. No i Jerzy Radziwiłowicz, jak zawsze w ostatnich latach bliski doskonołaści. No i Beata Fudalej - szkoda,że jej rola w "Nartach" jakoś tak nie pasuje do całego przedstawienia,przypomina taką dryfującą po oceanie wyspę.Ale że to wspaniałą wyspa...Scena z Radziwiłowiczem ni przypiął,ni przyłątał.Ale sama w sobie, jako byt autonomiczny - świetna.Za to rola Lise w "Braciach Karamazow"...! Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka Re: podsumowanie sezonu 20004/05 21.07.05, 02:07 Kolejność przypadkowa: Plus: WYBRANI, Kalisz; MAKBET, Opole; AUTO DA FE, Kraków (Bielska&Peszek!!!); Hajewska w KRUMIE (sam KRUM nudny i długi okropnie); WARIAT I ZAKONNICA w PWST we Wrocławiu; poprawienie KABARETÓW w Krakowie (że się w ogóle komuś chce); re_wizje romantyczne, Kraków; MEWA-NIEDOKOŃCZONY UTWÓR... - chociaż rozwleczony i Komorowska pretensjonalna trochę zbyt; MADE IN POLAND, Legnica Minus: festiwale i werdykty (żadnego chyba nie sposób wyróżnić); Narodowy-za niewznowienie starych spektakli Grzegorzewskiego na czas (SĘDZIOWIE na przykład wciąż niby w repertuarze są, a od Planety Grzegorzewski nie byli grani-de facto spektakl zszedł z afisza); Szymon Kuśmider i jego krecia robota w Starym; rozróba wokół Nowaka w Wybrzeżu-i na równi niezaradność finansowa rzeczonego Nowaka. A, nie chce mi się więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: podsumowanie sezonu 20004/05 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 08:33 'Narty' i 'Ryszard II' w Narodowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlen Re: podsumowanie sezonu 20004/05 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:14 Tak sobie czytam i czytam podsumowania i myśle, że najbardziej byłbym skłonny zgodzić się z tym, co napisała Burzyńska w TP: tygodnik.onet.pl/1548,1238483,dzial.html (w kwestii formalnej: zaliczam się do tych, którzy po "Krumie" spodziewali się nieco więcej, niz ostatecznie dostali. Ale jest o.k., no i jak słyszę Francuzom się ogromnie podoba, jednym słowem, KW to niezłe dobro eksportowe) Odpowiedz Link Zgłoś