Dodaj do ulubionych

UE pracuje nad wodorem

IP: *.abo.wanadoo.fr 02.11.02, 12:01
Jest to bardzo dobra wiadomosc gdyz jedynym srodkiem na
zmniejszenie zatrucia srodowiska jest znalezienie innych niz
dotychczasowe zrodel energii. Miejmy nadzieje ze wkrotce bedzie
to takze dotyczylo enegii do poruszania samochodow. Moim
skromnym zdaniem najbardziej palacy problem.
Obserwuj wątek
    • tomekkonopka Re: UE pracuje nad wodorem 04.11.02, 23:16
      to bardzo dobra wiadomosc takze dla Polski bowiem ogniwa
      paliwowe moga byc zasilane metanolem , a alkohol ten mozna
      otrzymywac na przemysłową skale poddajac obróbce chemicznej
      wierzbe enegetyczną która moglibysmy w polsce produkowac i
      przetwarzac. tysiące miejsc pracy dla osób niewykwalifikowanych
      czyste srodowisko i potężne piniadze z racji podatków
      • Gość: xyz Re: UE pracuje nad wodorem IP: *.dialup.optusnet.com.au 05.11.02, 02:40
        tomekkonopka napisał:

        > to bardzo dobra wiadomosc takze dla Polski bowiem ogniwa
        > paliwowe moga byc zasilane metanolem , a alkohol ten mozna
        > otrzymywac na przemysłową skale poddajac obróbce chemicznej
        > wierzbe enegetyczną która moglibysmy w polsce produkowac i
        > przetwarzac. tysiące miejsc pracy dla osób niewykwalifikowanych
        > czyste srodowisko i potężne piniadze z racji podatków

        Nie wiadomo tylko czy "to cos" istnieje. Jezeli ogniwa paliwowe zasilane
        metanolem, to nie wodor+tlen=energia + para wodna, bo byloby to czyste spalanie
        wodoru. Co to wiec za nowa technologia? Czy ktos wie??
        • legal.alien Re: UE pracuje nad wodorem 05.11.02, 07:50
          Ogniwa paliwowe sa znane od dziesiecoioleci i uzywane powszechnie np. w
          programach kosmicznych. Zasada dzialani polega na odwroceniu elektrolizy wody
          tzn. dostarczajac wodo i tlen produkujemy wode i prad elektryczny.
          Metanolu mozna uzyskac tez tylko i wylacznie PRZY CALKIEM WYSOKICH NAKLADACH
          ENERGETYCZNYCH. A zeby wyprodukowac energie potrzebna do tego procesu, trzeba
          spalic iles ton ropy, lub gazu, lub wegla, albo wpyprodukowac ja w reaktorach
          jadrowych. Jesto totalna bzdura z tym czystym wodorem. Ale wynika to z nieuctwa
          i niekompetencji tzw "ekologow".
    • Gość: Pepe Re: UE pracuje nad wodorem IP: 213.195.132.* 05.11.02, 04:01
      To oznacza, że UE zabrało znowu ludziom ciężkie pieniądze, aby finansować projekt, który ma przynieść zyski w
      ochronie przyrody, ale nie zyski ekonomiczne.
      Co to znaczy?
      To znaczy, że firmy w np. USA, trochę mniej obciążone podatkami, znajdą wcześniej paliwo wodorowe, lub inne,
      czyste.
      Bo państwowe przedsięwzięcia kosztuja co najmniej 30% więcej niż prywatne, dla osiągnięcia tego samego efektu.
      A jeżeli to w Unii wynajdą takie paliwo?
      To znaczy, że w USA lub w Korei Pd. za pieniądze nie włożone w ten projekti wynajdą np. lekarstwo na raka, które
      będzie tak dla nas drogie, obciążonych wielkimi unijnymi podatkami, że pozostanie nam tylko zazdrość.
    • legal.alien Re: UE pracuje nad wodorem 05.11.02, 07:46
      Gość portalu: Anna napisał(a):

      > Jest to bardzo dobra wiadomosc gdyz jedynym srodkiem na
      > zmniejszenie zatrucia srodowiska jest znalezienie innych niz
      > dotychczasowe zrodel energii. Miejmy nadzieje ze wkrotce bedzie
      > to takze dotyczylo enegii do poruszania samochodow. Moim
      > skromnym zdaniem najbardziej palacy problem.
      Jest to kompletna bzdura. Jak wiadomo wodor w stanie wolnym w przyrodzie nie
      wystepuje i trzeba go pozyskac. A wodor mozna uzyskac albo w procesie
      elektrolizy wody, albo przez obrobke weglowodorow (ropa, gaz). Oba procesy sa
      bardzo energochlonne, a perpetum mobile nikt jeszcze nie wynalazl.
      Poza tym jest paliwo czyste tylko z punku widzenia ostatniego uzytkownika.
      Pierw ten wodor trzeba gdzies wyprodukowac.
    • legal.alien Ktos kompetentny inaczej pisal ten artykul 05.11.02, 07:52
      Otoz napisal on:
      "UE chce, by w 2010 r. ok. 12 proc. jej energii pochodziło ze źródeł
      odnawialnych, a cel ten najlepiej uda się wypełnić w razie powodzenia prac nad
      małymi, tanimi i wydajnymi ogniwami paliwowymi."
      Ogniwa paliwoe nie sa zrodlem odnawialnym energii!!!!!!! Do takich nalez
      energia wiatru, slonca i wody.
      • Gość: xyz Re: Ktos kompetentny inaczej pisal ten artykul IP: *.dialup.optusnet.com.au 05.11.02, 08:57
        legal.alien napisał:

        > Otoz napisal on:
        > "UE chce, by w 2010 r. ok. 12 proc. jej energii pochodziło ze źródeł
        > odnawialnych, a cel ten najlepiej uda się wypełnić w razie powodzenia prac
        nad
        > małymi, tanimi i wydajnymi ogniwami paliwowymi."
        > Ogniwa paliwoe nie sa zrodlem odnawialnym energii!!!!!!! Do takich nalez
        > energia wiatru, slonca i wody.
        >

        Dziekuje za wyjasnienia. Z artykulu trudno zrozumiec o co wlasciwie chodzi w
        sensie technologicznym.
        • legal.alien Re: Ktos kompetentny inaczej pisal ten artykul 05.11.02, 09:14
          > Dziekuje za wyjasnienia. Z artykulu trudno zrozumiec o co wlasciwie chodzi w
          > sensie technologicznym.
          To typowe dla pismakow gazetowych, nie wiedza o co dokladnie chodzi, ale
          uslysza hasla "ekologia", "zrodla odnawialne", "czyste paliwo" i od razu sie
          podniecaja, nic z tego nie rozumiejac.
          • Gość: Pepe Re: Ktos kompetentny inaczej pisal ten artykul IP: 213.195.132.* 05.11.02, 19:06
            A nie sądzicie Państwo, że to problem leży w czym innym? W tym, kto próbuje dokonać odkrycia?
            Administracja państwowa. To chyba jakaś pomyłka. PRL-bis?
            • legal.alien Re: Ktos kompetentny inaczej pisal ten artykul 06.11.02, 07:38
              Nie ma potrzeby okrywac ogniwa paliwowe - sa znane od dziesiatek lat. Mozna je
              jedynie unowoczesniac, zwiekszac wydajnosc, dostosowywac do roznych paliw itp.
              Natomiast to, zeby byly oplacalne to zalezy tylko i wylacznie od urzedasow, bo
              w obecnych warunkach ekonomicznych oplacalne nie bede nigdy.
              • Gość: Pepe Benzyna z rzepaku? IP: 213.195.132.* 07.11.02, 00:49
                Pod przymusem. Z biedy. Do Korei Pólnocnej poprzez uczestnictwo w UE.

                Ciąg skrótów myślowych Państwa nie zaskoczył?

                Wnioski zaskoczyły nawet Pepe. Jeszcze nigdy Pepe nie zrobił łańcuszka Polska - UE - KRLD.
                Ale to tylko w niewyobrażalnym momencie przyjęcia socjalizmu i kontroli państwa nad gospodarką w UE.
                A w UE jest wolny rynek.
                No dobrze - kontrolowany.

                Pepe zepsuł taką ładną dyskusję przyrodniczo-techniczno-administracyjną.

                Pepe jest przykro.

                Pepe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka