lilka.wi
18.01.12, 23:32
Od początku obecności Filona w naszym domu wiedzieliśmy,że trzeba go wykastrować.Podobnie jest z naszą starszą kotka,którą zabezpieczyliśmy w ten sposob przed niechcianym przychówkiem.
Niestety od pewnego czasu mam wątpliwości.Mały ma obecnie 6 miesięcy,ale nie jest jeszcze w pełni wyrośnięty ,ma np. stosunkowo mała głowkę.Jest bardzo energiczny i wesoły.Czy kastracja pozbawi go tych cech?
POza tym jest kotem wychodzącym i zaczyna sobie dobrze radzić z obcymi osobnikami w ogródku - goni wszytkie.Po kastracji spadnie w hierachii i będzie tak jak Rysia chował się przed wszytkimi pod tarasem :(.
I co Wy na to?