Dodaj do ulubionych

GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE !

28.05.04, 15:24
Witam, planuje dla SYNA kupic samochod uzywany(ok4-5lat) np, tico lub
seicento. chce go miec na gaz, ale nie wiem dokladnie jak to dziala na
silnik; jedni mowia, ze szkodzi, inni ze nie, a inni jeszcze co innego? czy
ktos moze mi pomoc?????????????

I jak sprawdzic przy kupnie samochodu, czy ten gaz jest dobrze zainstalowany!
Prosze pomozcie, bo chce mu zrobic prezent, a nie chce zeby sie okazal nie
wypalem!!!
Obserwuj wątek
    • ag2812 Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 29.05.04, 04:46
      Są różne teorie i jałowe dysputy ale ja jeźdzę już trzecim samochodem z gazem i
      jestem zdania że gaz jest nawet lepszym paliwem niż benzyna. Czystszy nie
      zostawia nagaru, nie smrodzi,nie rozrzedza oleju i mimo obiegowych opini o
      różnej jakości zdecydowanie żadziej zdarzają się problemy z tankowaniem
      trefnego gazu niż trefnej benzyny.
      A przy kupnie przedewszystkim jak zawsze zacznij od papierów.
      Unikaj auta z gazem od dwóch miesięcy czy pół roku, nikt nie zakłada instalacji
      za 2000 po to by sprzedać zanim mu się zwróci. Pewnie coś jest skopane a
      właściciel chce się pozbyć problemu.
      Instalacja musi mieć wyciąg ze świadectwa homologacji gdzie jest wypisane
      wszystko co zostało włożone do auta. Jeśli kupujesz starsze (chyba przed 97)
      auto może nie być wyciągu a tylko homologacje cząstkowe czyli indywidualne dla
      każdego urządzonka. To b. ważne byś to miał bo bez tego możesz mieć problem
      przy badaniach technicznych instalacji co roku. No i oczywiscie wpis do dowodu
      rejestracyjnego że przystosowany do zasilania gazem.
      Jeżeli auto jest z wtryskiem i katalizatorem to koniecznie instalcja musi być
      ze sterownikiem. Poznasz to po tym że sterownik bedzie w zestawie na papierze,
      zainstalowany w aucie gdzieś pod maską, (to taka czarna kostka wielkości paczki
      papierosów z pękiem przewodów), oraz na przewodzie gazu za reduktorem bedzie
      silniczek krokowy (podobny jak ten na dolocie powietrza). Jesli tego nie ma nie
      ryzykuj. Owszem wiele aut z wtryskiem ma instalacje bez sterownika ale mogą być
      z nimi kłopoty i taka instalacja czasem jest nie do ustawienia, to już zależy
      od auta.
      Jak już wsiądziesz do auta poszukaj przełacznika gazu, przełacz na benzyne i
      odpal auto. Przejedz się i jeśli wszystko jest ok przełacz na gaz i zrób to
      samo. Jak jest wszystko dobrze nie powinieneś odczuć ŻADNEJ różnicy.
      Niższa moc o której mówi się przy zasilaniu gazem może być potwierdzona w
      badaniach na hamowni ale podczas normalnej jazdy nie powinno być różnicy
      odczuwalnej dla kierowcy.
      Zwróć uwagę na wolne obroty czy nie pływają i czy mniej więcej są takie same na
      benzynie i na gazie. Przy przyspieszaniu sprawdź czy nie ma "dziury" w gazie.
      Pociągaj przy tym nosem czy nic nie smierdzi. Auto zasilane gazem nie ma prawa
      śmierdzieć, wprost przciwnie spaliny z gazu nawet bez katalizatora są
      praktycznie czystsze niż na benzynie z katalizatorem. Jeśli coś śmierdzi to
      znaczy że instalacja jest nieszczelna.
      Przejście z gazu na benzynę w czasie jazdy powinno być płynne i bez szarpnięć.
      Czasem szarpnie czy nawet silnik zgaśnie, gdy jest zimmny ale rozgrzany silnik
      nie powinien robić kawałów. W trybie automatycznym auto powinno przejść na
      zasilanie gazem przy około 2-2,5 tyś obrotów.
      A w części serwisowej zrób to co zwykle po kupnie niepewnego auta (płyny,
      filtry,paski itp.)+ koniecznie świece (jeśli sfatygowane to wymień na któreś
      ISKRY z dopiskiem GAZ) i przewody "wysokiego" jak podejrzane to też wymień a
      napewno oczyść i zakonserwuj styki. A z instalacją podjedż do gazownika i niech
      sprawdzi regulację, wynieni filtr gazu i spuści wode z reduktora.
      Gwarancji nie ma, ale jak zrobisz jak wyżej masz duze szanse na powodzenie.
      A i jeszcze jedno, auto zapala na benzynie a póżniej jedzie na gazie (tak są
      ustawione sterowniki) dlatego oprócz gazu zużyje ci ~ 0,5 l /100 benzyny. W
      trakcie jazdy pompa benzyny pracuje normalnie i jak wiesz smarowana jest
      przepływającym paliwem. Uważaj aby nie załatwić pompy paliwa i pilnuj by nie
      brakło ci benzyny !!!

      Pozdrowienia.
      • adasd1 Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 29.05.04, 11:03
        dzieki wielkie za takie wazne i rozbudowane wskazowki!!!
        naprawde jestem bardzo wdzieczny. :D
        pozdrawiam goraco ;D
      • adasd1 Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 29.05.04, 11:06
        Mam jeszcze pytanie...
        Na co nalezy zwrocic uwage przy kupnie uzywanego samochodu?
        O co pytac zeby nie zostac wykiwanym. Co samemu sprawdzic w calym samochodzie?
        • ag2812 Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 29.05.04, 15:48
          To temat rzeka ale ogólne zasady są takie.
          Znajdź kogoś kto zna się na autach, nawet jeżeli sam trochę znasz temat. Ten co
          kupuje dla siebie zawsze jest "napalony" i potrzebny jest doradca z boku z
          zimną krwią.
          Zawsze zaczynaj od papierów i nigdy nie kupuj jeśli jest choć cień watpliwości
          w tej materii.
          Nie szukaj na giełdzie, tam trafia największy szajs, na giełde warto jechać
          jedynie po to by rozeznać ceny.
          Nie kupuj w przydrożnych komisach, gdzie obok traktora stoji pare aut na
          sprzedaż. Od giełdy różni ich tylko cena i godziny otwarcia.

          W miarę bezpiecznie jest kupić auto w autoryzowanych serwisach gdzie obok
          nowych sprzedają przyjmowane są auta w rozliczeniu. Też kombinują z licznikami
          ale z reguły są to auta przynajmniej przyzwoite i sprawdzone, choć kosztuje to
          średnio 10 % więcej, nie ma tam też problemów z wjazdem na kanał i dokładnym
          obejrzeniem auta od spodu (a bez tego nigdy nie kupuj, to tam widać całą
          historię auta).
          Jeśli nie chcesz dać im zarobić szukaj w sąsiectwie może sąsiad dojrzał do
          nowego auta, choć stare jest całkiem przyzwoite.
          Jeśli nie, szukaj z ogłoszenia i kupuj tylko od włąściciela i na
          jego "terenie". przynajmniej widzisz kto zacz i masz większą szansę, że nie
          trafisz na kradzionego a i on bedzie oszczędniejszy w wymyślani różnych cudów.
          Jak na oko jest wszystko OK umów się z gościem na szczegółowe ogledziny w
          warsztacie. Jeśli on jest pewien auta zgodzi się bez problemów.
          Bez ogledzin w warsztacie nie kupuj jeśli nie znasz tej marki. Każde auto jest
          inne i bez warsztatu można sobie kupić auto które miałeś wcześniej, znasz je i
          wiesz gdzie szukać usterek.
          Auta nigdy nie sprawdzisz na full i nie ma cudów nikt nie sprzedaje aut
          w "idealnym stanie". Zostaw sobie minimum 2000 -3000 na usterki które wyjdą
          póżniej.
          Bądź cierpliwy. Dobre auto z drugiej ręki niełatwo znaleźć. Ja swoje ostanie
          kupiłem w zeszłym roku po 6- miesiącach szukania.
          No i właśnie szukaj dobrego auta a nie konkretnego modelu czy koloru. Wybierać
          w kolorach mogą tylko klienci powyzej 50 000 zł
          Pozdrowienia i powodzenia.
        • p_o Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 31.05.04, 09:40
          co do gazu - to nie mam żadnego doświadczenia, natomiast kupując samochód
          używany sam nie znając się na bebechach auta korzystam z pomocy kuzyna który
          jest mechanikiem od kilkunastu lat, od kilku lat jest Rzeczoznawcą i teraz jest
          diagnostą (zrobił sobie kolejne papiery). Kupując auto ja sobie najpierw
          wybierałem coś - np. w komisie, przez ogłoszenie, itp. a potem na drugie
          oględziny zabierałem jego by mi to auto ocenił. i tu była .... checa.
          Jako, że ja laik - więc ciągałem go czasami do aut po wypadkach, itd, i jemu po
          prostu szkoda było czasu by się takimi "parchami zajmować". Więc udzielił mi
          kilku wskazówek, które jako pierwsze sito pozwoliłyby jemu ograniczyć czas a mi
          zbędnego "podniecania" się autem.
          1. Sprawdzić czy nie był bity i skręcany i malowany. Najważniejszy przód -
          linia łączenia drzwi,l pokrywy silnika, odkręcane śruby od błotników, atrapy z
          przodu, itd.
          2. Szyby, reflektory - spr. czy oryginalne i z którego roku - szyby mają
          oznakowanie cyframi rocznika.
          3. Odgiąć uszczelki przy drzwiach i sprawdzić jakość lakieru, itd. łączenie
          spoin, ...
          4. Spr. dokumenty, najważniejsze te dokumentujące przebieg. jeśli nie ma -
          ryzyko coraz większe że przebieg nie adekwatny do tego co wskazuje licznik.

          Jeśli to wszystko OK - zapraszełm go na oględziny, które zazwyczaj były
          połączone z jazdą do ASO - i tam wjazd na kanał, podłączenie do komputera itd.

          To kosztuje, ale warto by nie kupić kota w worku.
          W ASO na komputerze sprawdzą Ci stan silnika, ABS, poduch, itd.
          Czytnikiem grubości lakieru określą co było malowane, itd.
          W moim przypadku były to auta powyżej 40000 PLN, więc wolałem nie ryzykować,
          choć niezależnie od kwoty, nie warto moim zdaniem ryzykować i kupować kota w
          worku (choć jak powiedział mój przedmówca, nigdy w 100% się nie dowiesz co
          kupujesz, możesz tylko ograniczyć ryzyko).
          • mmaly Re: GAZ!!!! JAK TO DZIALA NA SILNIIK!!! POMOZCIE 02.06.04, 19:56
            Mój VW Polo bardzo lubi jeździć na gazie.
            Ja również.
            I moje finanse jeszcze bardziej.
            Czasami na autostradzie przejedziemy się na benzynce, żeby się troszkę nasmarować, a tak to raczej się nie wygłupiamy.
            Przy silniku 1050 palimy 6 l gazu, maksymalnie 9 (zależnie od tego, czy po Krakowie albo Częstochowie, czy po trasie i zależnie od tego, czy latem czy zimą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka