box12 Re: smierdząca karoseria 29.12.04, 20:53 Słyszałem kiedyś historię o starszym panu, który nowiuteńkim autem wybrał się w Bieszczady. Tam niestety doznał ataku serca, przewrócił się na maskę auta i stracił przytomność. Znaleziono go dopiero po kilku miesiącach. Rodzina o wiele bardziej od straty bliskiej osoby przeżywała okropny odór wydzielany z karoserii nowego auta. Zapachu tego w żaden sposób nie można było usunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
asc4 Re: smierdząca karoseria 30.12.04, 03:34 Sprobuj w jakims zamknietym pomieszczeniu upalic okolo O,25 kg zielonej kawy tak, zeby z zileonej zrobila sie brazowa. Bierze sie jakis garnek, albo patelnie, troche tluszczu na dno [bardzo mala ilosc] i sypie sie kawe. Co jakis czas w czasie palenia trzeba tym potrzasac. Kawa wydziela specyficzny zapach [palonej kawwy], ktory zabija rozne smrody. Sposob ten stosuje sie w ladowniach statkow, po wyladunku np smierdzacych skor przywozonych z Argentyny [odor okropny i smierdzi na caly port], zeby mozna bylo zaladowac inne nie mogace prezjsc zlym zpachem towary. Przy paleniu kawy w garazu ostroznie z ogniem, zebys nie sfajczyl sobie samochodu :) Odpowiedz Link Zgłoś