21.02.06, 21:54
Witam!
Mam okazję kupić Hondę rocznik 2000.
Mam tylko pewne obawy bowiem samochów był bardzo mało jezdzony. Do tej pory
przejechał tylko ok. 13 tyś. km.
Był kupiony w salonie, serwisowany regularnie w ASO.
Stąd moje pytanie czy taka ekspolatacja samochodu ( przeważnie raz w miesiącu
krótkie trasy) nie szkodzi mu bardziej niż normalna eksploatacja. Ewentualnie
na jakie elementy zwrócić szczególną uwagę przy oględzinach.Czy wogóle warto
sobie zawracać głowę takim autkiem.
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi i rady.
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: Honda 24.02.06, 14:40
      Takie auto to okazja.
    • birtka Re: Honda 01.03.06, 17:43
      auto z roku 2000 i tylko 6 lat??? Chłopie zastanów sie o czym mówisz. Moja
      ciotka ma 2 letnie auto od nowości w ogóle nim nie jezdzi ( wszyscy aż sie
      smieją po co jej to auto) i ma przejechane około 12 tyś. jeśli to nikt z twoich
      znajomych ani rodziny to poprostu jesteś robiony w wała i tyle. Co
      oznacza "regularnie serwisowany w aso"? przecież takie auto po takim przebiegu
      to zaledwie raz powinno mieć wymieniany olej, po 13 tyś km nic nie jest do
      wymiany w aucie żadne podzespoły więc co było regularnie serwisowane???????
      Stary nie daj sie robić w wała!!!!!!!!!!! te auto nie ma 13 a pewnie 130 tyś
      km!!!!!!!!!!!!
      • birtka Re: Honda 01.03.06, 17:45
        birtka napisał:

        > auto z roku 2000 i tylko 6 lat??? - sory miało być " autko z 2000 r i tylko
        13 tyś km. pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka