Dodaj do ulubionych

Amortyzatory

01.06.06, 21:14
Mam 3 letnie seicento. Od paru dni czuję, że coś z przednim kołem jest nie
tak. Mechanik stwierdził, że mam całkiem "walnięty" prawy amortyzator.
Powiedział,że trzeba wymienić obydwa. Zaleca zrobić to od razu. Nie mam teraz
kasy i wolałabym zaczekać tydzień do wypłaty. Czy jazda z uszkodzonym
amortyzatorem jest niebezpieczna, czy mogę jeszcze bardziej coś popsuć. Czy
może lepiej odstawić autko na parking i nie jeździć do czasu naprawy?
Obserwuj wątek
    • m_ja Re: Amortyzatory 02.06.06, 06:53
      Jedz do stacji kontroli pojazdow na sciezke diagnostyczna i tam bedzie wiadomo
      co w trawie piszczy. Koszt takiego badania to jakies 50 zl. Koles da ci wydruk
      i bedziesz wiedziac co tam wali bo to wcale nie musi byc amortyzator. Jesli
      masz 3 letni samochod to wcale nie musi byc amortyzator. Moze to byc jakis
      drazek, koncowka drazka albo jakas inna sworznia. Pamietaj! koszt amortyzatorow
      to min 150 zl a co jesli okaze sie ze to wcale nie to? Zrob jak pisze to
      dowiesz sie w jakim stanie jest zawieszenie, hamulce i bedziesz wiedziec. Jesli
      mechanik nie jechal tym samochodem TO MU NIE WIERZ !! 50 zl to nie sa jakies
      wielkie pieniadze a naprawde warto wiedziec co jest grane.
      Pozdrawiam
    • fredoo Re: Amortyzatory 02.06.06, 08:00
      Sądząc z opisu to musiał wyciec olej bo nie jest to zużycie
      eksploatacyjne.Można tak jeżdzić zachowując szczególną ostrożność(nie trzyma
      się drogi).Amorki najlepiej z Krosna(Delfi).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka