cynamon11
08.08.06, 22:09
Kobita zalała mi diesla benzyną. Samochód to Corolla 1.4 D4D.
Bak był w zasadzie pusty (rezerwa), nalała do pełna benzyny.
Oczywiście wsiadła i pojechała, przejechała myślę że maksymalnie 10km. Później
silnik zaczął działać "dziwnie" i sobie uświadomiła w czym rzecz.
Po telefonie do mnie oczywiście auto już nie jeździło, zaholowane do ASO
Toyoty. Wypompowali benzynę, wymienili filtr paliwa.
Jeździ i niby wszystko ok, ale jestem jakiś niespokojny, mam jakieś obawy czy
to wszystko co można było zrobić.
Co mogło się jeszcze zdarzyć i jak to sprawdzić?