Dodaj do ulubionych

opony całoroczne

31.03.07, 15:43
Co sądzicie o oponach całorocznych. Kupiłem dzisiaj po bardzo okazyjnej cenie
95 zł za sztukę opony całoroczne pirelli P2500 nowe do Golfa. Jedyną ich wadą
jest to, że są wyprodukowane w 2004 r. Od razu dodam, że gdyby nie ta cena
pewnie bym ich nie kupił, bo szukałem letnich w cenie do 150 zł. Czy ktoś może
z Forumowiczów użytkował takie opony i jak się sprawują w warunkach zimowych.
Obserwuj wątek
    • szeptak Re: opony całoroczne 01.04.07, 11:20
      Sprawują się podobnie, jak sandałki w zimie - chodzić jakoś można...
      Jeszcze na dobrą sprawę nie wymyślono gumy bieżnika, która i latem i zimą(różne
      temperatury otoczenia)miałaby takie same właściwości w kwestii
      przyczepności.Bieżnik opony przeznaczonej do jazdy latem - zimą twardnieje i
      tym samym przyczepność się pogarsza.Bieżnik opony do jazdy zimą jest z kolei
      wykonany z gumy, która przy obniżającej się temperaturze nabiera cech gumy
      opony przeznaczonej na wyższe temperatury plus poprzez lamelki zwiększona jest
      powierzchnia styku z np zalegającym śniegiem.
      • brainsss Re: opony całoroczne 10.04.07, 18:02
        no, dobrze piszesz o tych oponach. tylko że cały czas trwają tam jakieś badania
        mające doprowadzić do tego że całoroczne opony będą naprawdę dobre cały rok:) ja
        używam całorocznych dunlopów do bmw x5 i sprawują się bardzo dobrze.
        przyczepność super nawet przy większych prędkościach, 0 problemu przy zakrętach,
        nawet ostrych. podobno wykorzystują technologie polimerową, która daje jednakową
        przyczepność podczas roznych warunkow atmosferycznych.

        opony wygrywają testy ADAC więc chyba coś w tym musi byc:)
      • majkiki1 Re: opony całoroczne 10.04.07, 19:15
        ja też sobie kupiłem całoroczne, tylko naknowsze dunlop grandtrek i jestem
        bardzo zadowolony, uważam, że do normalnej jazdy, takiej bez szaleństw
        całoroczne są bardzo dobre
        • marjuz Re: opony całoroczne 10.04.07, 22:32
          jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego

          poza tymi wadami, o któych wspomnieli przedmówcy, trzeba jeszcze dodać, że
          całoroczne opony są dużo głośniejsze niż letnie, no chyba, że komuś wcale to
          nie przeszkadza...
          • bolo737 nie wiem czy zauważyłeś... 10.04.07, 23:01
            marjuz napisał:

            > jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego
            taaa - np. olej silnikowy - kiedyś był letni i zimowy - a teraz jest taki "do
            wszystkiego, czyli do niczego" - zmieniasz olej na zimę - co nie ?

            > poza tymi wadami, o któych wspomnieli przedmówcy
            nie wiem czy zauwazyłeś, ale przedmówcy o żadnych wadach opon całorocznych -
            póki co - nie wspomnieli...
            • marjuz Re: nie wiem czy zauważyłeś... 11.04.07, 13:51
              nie wiem bolek czy zauważyłeś, ale
              > Sprawują się podobnie, jak sandałki w zimie - chodzić jakoś można...
              to wada, no ale może masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, zdarza sie

              >taaa - np. olej silnikowy - kiedyś był letni i zimowy - a teraz jest taki "do
              >wszystkiego, czyli do niczego" - zmieniasz olej na zimę - co nie ?
              Co ma olej silnikowy do opon? Podajesz extra porównania, gratuluje. Chodzisz
              cały rok w jednej, całorocznej kurtce, co nie? A może jeszcze nie wymyślili?
              Jak odkryją, to daj mi znać, chętnie kupie... pfff

              >ja tam nie zauważyłem, żeby grandtreki były głośne a to są włąśnie
              >wielosezonówki, wręcz wydają mi się ciche i nikt z moich pasażerów też nie
              >zwracał mi na to uwagi, więc chyba opinia jest troszkę przesadzona, a może
              >mówisz o starych oponach - technologicznie starych?
              Bardzo możliwe, że te, o których piszesz są ciche, nie da sie przetestować
              wszystkich modeli, pisałem tutaj o własnych doświadczeniach, może tamte były z
              jakiejś dolnej półki. Całoroczne opony nie muszą być wcale złe, ale z drugiej
              strony po co wymyślanoby w takim przypadku letnie i zimowe gumy? Dla picu?
              • bolo737 sandałki mariuszka 11.04.07, 17:25
                marjuz napisał:

                > nie wiem bolek czy zauważyłeś, ale
                > > Sprawują się podobnie, jak sandałki w zimie - chodzić jakoś można...
                > to wada
                i to są własnie te "wady o których wspominali przedmówcy"? "opona jak
                sandałki"? To wszystko ???

                >no ale może masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, zdarza sie
                no ale może masz problemy z formułowaniem myśli. też się zdarza.

                > Co ma olej silnikowy do opon? Podajesz extra porównania, gratuluje.
                co najmniej tyle co sandałki do opon. ja też ci gratuluję sandałków.

                > Bardzo możliwe, że te, o których piszesz są ciche
                o jakich "cichych" pisałem ? gdzie ??? z kim ty gadasz chłopie ???
                • marjuz bolek i lolek 11.04.07, 18:35
                  >o jakich "cichych" pisałem ? gdzie ??? z kim ty gadasz chłopie ???
                  rotfl2
                  przeanalizuj mojego posta jeszcze raz, jak nie pomoże, to jeszcze raz, aż do
                  skutku.
                  ps. mała podpowiedź - o "cichych" oponach całorocznych pisał kolega majkiki1,
                  po czym ja tą wypowiedź cytowałem, ale to dla ciebie troche za trudne, bywa

                  ps2. Nie mam ochoty sie z tobą dalej licytować, bo nie od tego jest to forum,
                  poza tym za krótki jesteś :) kup sobie całoroczną kurtke, sandałki i zimowy
                  olej. Życze powodzenia i pozdrawiam

                  EOT
                  • bolo737 głosy mariuszka (józka ?) 11.04.07, 20:09
                    marjuz napisał:

                    > >o jakich "cichych" pisałem ? gdzie ??? z kim ty gadasz chłopie ???
                    > rotfl2
                    > przeanalizuj mojego posta jeszcze raz, jak nie pomoże, to jeszcze raz, aż do
                    > skutku.
                    a co tu analizować cieniasku? ot głosy słyszysz i nie wiesz z kim gadasz...

                    > ps. mała podpowiedź - o "cichych" oponach całorocznych pisał kolega majkiki1,
                    > po czym ja tą wypowiedź cytowałem,

                    >Bardzo możliwe, że te, o których piszesz są ciche
                    naprawdę ??? - powyższe (w cudzysłowie) w poście DO MNIE to "cytat" z
                    majkiki1 ? To "cytujesz" zwracając się w drugiej osobie ???

                    > po czym ja tą wypowiedź cytowałem, ale to dla ciebie troche za trudne, bywa
                    tak - brednie za trudne dla mnie.

                    napiszesz coś oryginalniejszego niż oklepane bzdety o sandałkach i "jeżeli coś
                    jest do wszystkiego" ?
          • majkiki1 Re: opony całoroczne 11.04.07, 12:59
            ja tam nie zauważyłem, żeby grandtreki były głośne a to są włąśnie
            wielosezonówki, wręcz wydają mi się ciche i nikt z moich pasażerów też nie
            zwracał mi na to uwagi, więc chyba opinia jest troszkę przesadzona, a może
            mówisz o starych oponach - technologicznie starych?
    • xadam30 Re: opony całoroczne 02.05.07, 23:41
      Ja kupiłem Dębica navigator 2 i wcale nie są głośne. Polecam artykuł:
      motoryzacja.interia.pl/szukaj/news/zimowki-czy-caloroczne,679421
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka