sasshha
25.03.09, 12:11
Zostawiłam autko na parkingu przed miejscem pracy. Kiedy pracę skończyłam,
mykam do samochodu a tu zonk. Ktoś był na tyle miły, że cofając wgniótł mi
tylne drzwi. Lakier nie zdarty, wgniecione tylko drzwi, wyglądają jakby tylko
trzeba było je wypchnąć. Czy znacie jakiego speca od takich rzeczy w Krakowie?
Że naprawić trzeba, to jasne, bo autko szefowe, używane w tym momencie tylko
przeze mnie. Nie najnowsze, lata swoje ma, ale jest. Proszę o porady.