uczennica23
26.10.06, 20:49
w dniu dzisiejszym doznałam szoku. W sp7 npodczas "pasowania" na
pierwszoklasistów dyrektor Kowalski zamiast prowadzić imprezę dla
najmłodszych rozpoczął kampanię wyborczą. Podczas owej wypowiedzi wychwalał
prezydenta wardzińskiego pod niebiosa(który niby przypadkiem zjawił się na
imprezie) i podziękował mu(jak zrozumiałam) za wybudowanie szkoły i hali-
chyba minął się z prawdą bo szkoła mu już swoje kilka lat.
bezczelność władzy graniczy z chamstwem że takie imprezy dla małych dzieci
wykorzystuje się do kampanii wyborczej;a poza tym agitacja w szkole jest
chyba zabroniona - więc mam wrażenie że pan dyrektor nadwyrężył prawo, jeśli
go nie złamał.