jaskierus 29.11.13, 20:49 Witam, Dziewczyny, ile obecnie daje się na chrzciny? Mąż ma być chrzestnym dziecka bliskich znajomych, wspomina o jakichs zawrotnych sumach. podobno jestem już nie w temacie jeśli chodzi o to, ile daja rodzice chrzestni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moje.m Re: Chrzciny 29.11.13, 20:52 jaskierus napisała: > Witam, > Dziewczyny, ile obecnie daje się na chrzciny? > Mąż ma być chrzestnym dziecka bliskich znajomych, wspomina o jakichs zawrotnych > sumach. podobno jestem już nie w temacie jeśli chodzi o to, ile daja rodzice c > hrzestni. rodzice chrzestni dali na chrzest mojemu dziecku 50 zł - kilka lat temu. Zarabiali obydwoje, i nie narzekali na brak kasy - ale widocznie nie życzyli więcej dawać. Ja bym dała z 500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
drosetka Re: Chrzciny 29.11.13, 20:58 zależy na ile kogo stać, jeśli chrzestni i para to tak min 500, a do tego jeszcze coś pamiątkowego bym kupiła, moze łańcuszek. Ale córka od chrzestnej dostała tylko łańcuszek Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Chrzciny 16.06.14, 22:36 No pacz pani..."tylko łańcuszek" W mojej rodzinie każde dziecko na chrzest dostaje się złoty łańcuszek z medalikiem i nikt nie uważa, że to "tylko łańcuszek" Odpowiedz Link Zgłoś
mamako2216 Re: Chrzciny 29.11.13, 20:59 moje.m napisała: > jaskierus napisała: > > > Witam, > > Dziewczyny, ile obecnie daje się na chrzciny? > > Mąż ma być chrzestnym dziecka bliskich znajomych, wspomina o jakichs zawr > otnych > > sumach. podobno jestem już nie w temacie jeśli chodzi o to, ile daja rod > zice c > > hrzestni. > > > rodzice chrzestni dali na chrzest mojemu dziecku 50 zł - kilka lat temu. > Zarabiali obydwoje, i nie narzekali na brak kasy - ale widocznie nie życzyli wi > ęcej dawać. > Ja bym dała z 500 zł. Jak ja bym miała dać 50zł to prędzej bym się pod ziemie zapadła. Odpowiedz Link Zgłoś
mamako2216 Re: Chrzciny 29.11.13, 20:55 Chrzestna dała 700zł,Chrzestny 600zł.Dziecko chrzczone 2lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Chrzciny 29.11.13, 20:56 Mysle, ze dalabym jakis drobny prezent i 200 zl, ale to ja, ogolnie to jestem przeciwniczka dawania kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Chrzciny 29.11.13, 21:20 U mnie w rodzinie chrzestny daje religijny obrazek (ikonke) albo szkaplerz. Zadnych pieneidzy. Odpowiedz Link Zgłoś
wtopek Re: Chrzciny 29.11.13, 21:23 to w twojej rodzinie, w innych są inne zwyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
alienka20 Re: Chrzciny 17.06.14, 02:57 Pod tym względem uważam, że robicie prawidłowo. Rozumiem, że ktoś daje pieniądze, bo go stać. Ale jako stały zwyczaj, że chrzestny musi z kasy (500 zł?!) wyskoczyć, to już trochę słabe i nic wspólnego z sakramentem chrztu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda56 Re: Chrzciny 29.11.13, 21:37 Byłam tydzień temu na chrzcinach, jako chrzestna i dałam złoty łańcuszek z medalikiem. Do tego dwie zabawki z dobrej firmy, śpiochy z kaftanikiem i 2 komplety body. Odpowiedz Link Zgłoś
helufpi Re: Chrzciny 29.11.13, 22:08 Ja uważam, że w dawaniu pieniędzy z takiej okazji jest coś poniżającego. Moja córka dostała od chrzestnych złoty łańcuszek z medalikiem i bardzo ładną zabawkę. Obie rzeczy ma szansę zapamiętać i dowiedzieć się, od kogo i z jakiej okazji to dostała. Ale nie uważam wcale, że jest przymus, żeby musiało to być aż koniecznie złoto, to raczej opcja luksusowa. Jest u nas zwyczaj publicznego odpakowywania i zachwycania się prezentami oraz odczytywania zapisanych życzeń i dedykacji - autentycznie wstydziłabym się, gdyby to były koperty. A nie jestem biedna. Tym gorzej czuliby się chyba biedniejsi rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
lattisima Re: Chrzciny 29.11.13, 22:11 IMO u znajomych to raczej bez pieniędzy, w rodzinie bywa inaczej. Medalik, wygrawerowana srebrna łyżeczka plus Biblia dla dzieci etc. Ale my pytaliśmy znajomych czy lubią/akceptują tego typu pamiątki z chrztu. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Chrzciny 29.11.13, 22:21 Może mi ktoś wyjaśnić PO CO dawać kasę na chrzest? Rozumiem dawać kasę w prezencie nastolatkom, w gust ciężko trafić i często sobie na coś zbierają. Rozumiem na ślub, bo młodzi się urządzają, nawet na tę Komunię, bo dziecko już może sobie zbierać na jakiś sprzęt typy komputer, rower. Ale chrzest? Chrzestny powinien dać pamiątkę. Krzyżyk, obrazek, medalik. Jak chce to może jakieś dzieckowe akcesoria, ale ludzie, pieniądze? Przecież to czysta głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
sarah_black38 Re: Chrzciny 29.11.13, 22:39 > ale ludzie, pieniądze? Przecież to czysta głupota. Zgadzam się. Moja córka została latem matką chrzestną i kupiła ubranko, srebrny medalik i pamiątkę. Dawanie pieniędzy i wypasionych prezentów często przesłania to, co najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodka_mare Re: Chrzciny 29.11.13, 22:47 Zdecydowanie pamiatka nie pieniadze. Moja mała dostala rozne lancuszki, bransoletke, wyszywana szatke, ikone, biblie i kartki okolicznosciowe. Mysle ze bedzie miala ladne pamiatki z tej uroczystosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Chrzciny 29.11.13, 22:46 Taka forma zapomogi chyba - jak na slubie wyzebrywanie kasy od gosci za pierwszy taniec etc Odpowiedz Link Zgłoś
dniut Re: Chrzciny 29.11.13, 23:07 Pieniądze się daje gdy: 1. nie zna się dobrze potrzeb dziecka i nie wie co rodzice już mają (bez sensu kupować coś co mogą już mieć albo nie trafić z rozmiarami=wyrzucone pieniądze) 2. na chrzest trzeba dojechać i wiezienie większych gabarytowo prezentów jest kłopotliwe ps. po co komu 5 medalików i 5 obrazków na ścianę z napisem "pamiątka chrztu"? Oczywiście trafione prezenty są lepsze od kasy. Znajoma tak właśnie przed ślubem mówiła, że chce tylko kasę w prezencie, więc grzecznie się dostosowaliśmy, a kilka lat po ślubie zaczęła zgłaszać pretensje że nikt im wypasionego serwisu obiadowego nie kupił i nie mają... zupełnie zapomniała, że sama chciała gotówkę i że dostała sporo gotówki za którą sobie sama miała kupić to co potrzebują Pieniądze wlazły w co innego a "prezentu" nie widać.. Więc jeśli ma się rozeznanie w potrzebach to oczywiście prezent lepszy niż pieniądz. Odpowiedz Link Zgłoś
dniut Re: Chrzciny 29.11.13, 22:55 Jeśli wiecie co dziecko potrzebuje to kupcie pamiątkę i coś praktycznego. Mnie całość prezentu zamknęła się w 800zł (bliska rodzina) część prezent, część kasa. Ale jakbym dała mniej to też by było. Znajoma dała tylko kasę (400). Myślę jednak, ze warto coś pamiątkowego zostawić bo później fajnie wspominać patrząc na obrazek i grawer. Jeśli dziewczynka - to można kupić medalik, srebrną szkatułkę z grawerem na przyszłe wartościowe precjoza - na ogół dziewczynki użytkują później biżuterię, łańcuszki, bo chłopcy niekoniecznie i kupować łańcuszek chłopcu to tak średnio.. Fajnym prezentem jest ozdobne wydanie biblii da dzieci, z dedykacją, można kupić obrazek np srebrnego anioła stróża w dewocjonaliach, albo malowanego z podpisem "Aniołek Maćka/Ani/Kasi", plus ładniejsze ciuszki/zabawki.. Jeśli uzgodnicie z rodzicami albo wiecie że nie mają- to można zamiast dawania kasy kupić jakiś "leżaczek-bujaczek" , maty edukacyjne, usypiające lalki, karmidełko, itd Generalnie uważam, że chrzestni powinni obstawić chrzest od strony wiary (biblia/różaniec dziecięcy/medalik/obrazek -(w kościele w czasie chrztu można je od razu poświęcić)) - a czy dadzą kasę w kopercie (chyba mniej niż 200zł to głupio) czy kupią jakiś rzeczowy prezent albo złotą monetę wartościowo-pamiątkową - to już ich wybór. Bo decydując się na złoty medalik z łańcuszkiem to już min 700zł - choć ja nie widzę sensu kupowania teraz czegoś co dopiero w okolicach komunii dziecko na szyję założy. Dla tak małego dziecka medalik srebrny na ozdobnej gumce a nie łańcuszku.. Miłe są prezenty personalizowane -czyli obrazek z imieniem dziecka, ciuszek lub kocyk z wyszytym imieniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Chrzciny 29.11.13, 23:17 Wiecie co piszecie jak w tym kawale "u a u nas w Ciechanowie to..." a prawda jest niestety taka, że czasy biblii na prezent dawno minęły. Jeśli chrzestny na 200 zł to ile powinien dać zwykły gość 50 zł? Facet stanie się pośmiewiskiem przez takie rady. 1000zł to jakoś wygląda,wiem,że tyle dają i gadki o różańcach,obrazkach warto sobie darować bo wszyscy wiemy jak to się potem kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
dniut Re: Chrzciny 29.11.13, 23:41 > " a prawda jest niestety taka, że czasy biblii na prezent dawno minęły wcale nie, u mnie w rodzinie książki zawsze były i będą. a piękne wydania są pamiątką rodzinną przekazywaną z pokolenia na pokolenie. I jak widzę wśród znajomych - ładne wydanie biblii/opowieści biblijnych ciągle jest na topie i jest chcianym prezentem czy to na chrzest czy komunię. chyba mówisz o jakichś plastikowych tłumokach a nie ludziach wykształconych. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Chrzciny 30.11.13, 00:05 Można dać biblię nie w tym rzecz,chodzi o to,że nie samą a razem z kopertą. W tym wątku ktoś też dobrze zapamiętał jak to mało dał chrzestny dziecku i aż na forum to trafiło. Teraz chyba wiadomo już o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Chrzciny 16.06.14, 23:11 Weźcie przestańcie na jakim wy świecie zyjecie takie akcje to fikcja tylko na forum, wiadomo że na chrzciny daje się teraz kasę i złoto. Najpierw na gadaja tu glupot a potem zakładają wątki "chrzestny dał mojemu dziecku 40 zł"był tu już taki. Pewnie czytał forum posłuchał a potem problem miał. Odpowiedz Link Zgłoś
joe_stru Re: Chrzciny 29.11.13, 23:55 Pani jola ma racje, slyszalem, ze u nas, w miescie, ponizej dwa kola kosciol robi eutanazje. Znaczy nie , pomylilem, tez na e, ekskomunike. Dwa kola minimum. Inaczej jest bardzo nieladnie. Milego zmywania grzechu! Szczesc boze! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chrzciny 30.11.13, 10:01 Nie, teraz to trzy koła. Przecież na taką sytuację powinno się oszczędzać pieniądze. Przez dziewięć miesięcy. No chyba, że jest się żebrakiem w rodzinie. Nie róbmy wioski proszę państwa... I radzę zacząć odkładać na mieszkanie dla chrześniaka. Da się. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Chrzciny 30.11.13, 09:54 Tysiąc zł to u nas na wesele się daje, no ale moja rodzina to taka zwyczajna, pracująca w budżetówce lub na kiepskie umowy, żyjąca normalnie, przeciętnie I myślę, że oczekiwania zależą od poziomu życia. My na chrzestnych naszych dzieci wybieraliśmy ludzi młodych, jeszcze wtedy studiujących, utrzymujących się w dużej części z pensji rodziców, tak więc oczywiście, że nie liczyliśmy na super prezenty. Córka (prawie 6 lat temu) dostała np. Pismo Święte z komentarzami biskupa Długosza, obrazek z Aniołem Stróżem, zabawkę; od chrzestnego złote kolczyki i piękne ubranko. My sentymentalni jacyś jesteśmy, bo często wspominamy, że to prezent od chrzestnego/chrzestnej na chrzest. Według mnie wręczenie pieniędzy to trochę pójście na łatwiznę, choć już dawno przestało razić. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Chrzciny 30.11.13, 10:11 Minimum 500 na chrzest, 1000 na komunie i conajmniej 2000 na slub. Brawo brawo. Niedlugo chrzestnych nie bedzie sie dalo znalezc jak macie takie wymagnia. Moze na zaproszeniach od razu drukujcie ile kosztuje bilet wstepu na impreze rodzinna. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chrzciny 30.11.13, 10:15 Na zaproszeniach ślubnych prosi się o pieniądze więc czemu od razu nie napisać konkretnej kwoty? Odpowiedz Link Zgłoś
ioanna80 Re: Chrzciny 30.11.13, 10:41 Moja córka dostala od chrzestnych lancuszek z medalikiem i srebrna łyżeczkę. Chrzestni to moja siostra i szwagier chrzest miesiąc temu. Natomiast teściowie dali kupe kasy i mowiac szczerze wprawili nas w duże zaklopotanie, bo są emerytami i to raczej my moglibysmy ich wspomóc od czasu do czasu. Ja idei dawania kasy na chrzest nie rozumiem wcale. Tzn rozumiem jak Np 90 letnia prababcia daje kase z haslem "kupcie co uważacie", bo trudno żeby sama biegala po sklepach przy swoim zdrowiu, ale wole jak babcia da w prezencie śpioszki, niż stówę, bo to dla mnie oznacza ze poswiecila czas i uwagę żeby zrobić swojej wnuczce przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
samotari87 Re: Chrzciny 30.11.13, 11:08 Moja corka miala chrzest dwa tyg temu i od chrzestnych dostala po 300zl od kazdego plus kartki pamiatkowe. W zasadzie lepiej,ze dali te pieniazki niz lezaczek bujaczek(jeden wydalam, bo juz jej sie znudzil), mate edukacyjna (lezy i sie kurzy), nosidlo (mam juz dwa), ciuszki (wysypuja sie z szaf) czy jakies zabawki, ktorych ma pelno a wszystko lezy bo dziecko woli sie bawic kapciem i tluc pilotem od telewizora o podloge. Jak ktos nie ma pomyslu to uwazam, ze juz lepiej dac ta kase niz cos co sie nie przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Chrzciny 16.06.14, 11:03 Moje dziecko dostało od matki chrzestnej 1000 zł . Odpowiedz Link Zgłoś
makahopsa Re: Chrzciny 16.06.14, 22:56 mam dwie córki, każda ma po 5 sztuk łańcuszków z chrztu. łańcuszki złote z medalikami. masakra jakaś. kiedy je założą? teraz nie bo zerwą, za 5 lat nie bo obciach.... jak to bliscy znajomi to zwyczajnie się zapytaj czego potrzebują. czasami 2 paczki pampersów będą odpowiednim prezentem, czasami tysiąc złotych bedzie za mało. ja jestem zwolenniczką prezentów składkowych. może nowy wózek, nowy bezpieczny fotelik samochodowy? nie sztuka kupić złoty łańcuszek za 200 zł...... pytanie komu to potrzebne? zakładam, że dziecko chrzczone ma poniżej roku. może się zorganizować i dać w składce te 200 zł na coś co rodzice nie mogą kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
monikaj21 Re: Chrzciny 16.06.14, 23:20 Moje dzieci dostawały oprócz pamiątek religijnych głównie pieniądze (pieniądze nie wyleciały w kosmos, zbieramy kasę, którą dostają dzieci, może kiedyś przyda się na coś konkretnego). Najmłodszy dostał po 400 zł od chrzestnych - uważałam, że to za dużo, ale nie chcieli zabrać części Najstarsza córka od chrzestnej dostała wózek i fotelik - to był drogi prezent (ok 1000 zł), ale moja siostra wtedy dobrze zarabiała i chciała kupić własnie to. Moja chrześnica wiele lat temu dostała ode mnie tylko ubranka i 100 zł (bo wtedy słabo było z kasą), a chrześniak dostał rok temu sesje zdjęciową za 700 zł. Mam wrażenie, że jakoś nikt z nas nie ma żalu, że za dużo czy za mało i wszyscy żyjemy w świetnych relacjach. Jak się ma wokół siebie normalnych, bliskich ludzi to nie ma co się spinać, tylko dać tyle ile się chce (i może). Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_henryka Re: Chrzciny 17.06.14, 05:57 Założą - moja mama precjoza z chrztu trzymała przez lata schowane w tapczanie)). Ja już sporo po 30 jestem i po chrzestnych co już nie żyją a, których bardzo kochałam zostały mi właśnie pamiątki z chrztu - złoty łańcuszek z medalikiem i piękna ikona, która wisi u mnie w domu. Rower i zegarek z komunii już dawno się zużyły. Odpowiedz Link Zgłoś