minerallna
23.08.20, 21:05
Wątek z cyklu: Marceli szpak dziwi się światu... na luzie i wakacyjnie.
A dziwię się za każdym razem jak trafiam w hotelach na jedną dużą kołdrę na dwie osoby. Nosz kuźwa jak ja tego nienawidzę. Oczywiście idę do recepcji i zaraz załatwiam drugą. Gorzej jest w apartamentach bez obsługi, tu wcześniej wnikliwie przyglądam się zdjęciom, piszę maila i jeśli się da- a zazwyczaj się da- zastaję po przyjściu dwie kołdry. W sumie na bardzo wiele noclegów może kilka razy nie udało się.
Jednak dalej nie rozumiem takiego podejścia. Skoro jedna duża kołdra jest ok to czemu są dwie poduszki? Nie wystarczy jedna duża? A ręczniki? Może też niech będą takie 2X3 metry i parze jakoś styknie.
Macie podobnie jak ja?