mamkotanagoracymdachu 18.06.22, 18:37 Czy tylko ja uwielbiam ja jeść na surowo, czy ktoś jeszcze jest tak samo dziwny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kk345 Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:41 Dziwny, jak dziwny, ale nie warto ryzykować kumulacji lektyn w organiźmie, surowa fasolka nie jest tego warta. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:51 kk345 napisała: > Dziwny, jak dziwny, ale nie warto ryzykować kumulacji lektyn w organiźmie, suro > wa fasolka nie jest tego warta. To mnie trochę nastraszylas. Ile to jest „kumulacja”? Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 19:16 Obawiam się, ze to kwestia osobnicza, więc jak napisałam- nie warto ryzykować. Nadmiar lektyny może uszkodzić działania systemu odpornościowego i wywołać np reakcję autoimmunologiczną. Lepiej ugotować tę fasolkę Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:43 Groszek śnieżny lubię, ale fasolkę?😅 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:46 Nie, fasolkę obcinam z dwóch stron - był tu chyba w zeszłym roku wątek, że to nie ma sensu gotuję w osolonej wodzie i jem z masełkiem. Smakuje też na zimno, więc jak zostanie z obiadu to jem na kolację. A i do zupy daję. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:48 Gotowana tez lubię. Obcinam z jednej tylko, na lenia Odpowiedz Link Zgłoś
pasquda77 Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:49 Na surowo jem namiętnie kalafior i buraki 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
mamkotanagoracymdachu Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:50 Kalafior tez, ale buraki? Muszę spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 22:51 Surowe kalafiory i buraki są ekstra. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 18:49 Wątku nie czytałam, ale obcinac będę, babcia obcinała, siostry babci obcinały, mama obcina, to ja tyż 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 20:52 Ale jak się obcina z jednej strony to wtedy ona ma te wąsy, ja strasznie nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 22:00 Młoda fasolka nie ma wąsów, a jeśli jest starsza i ma, to wystarczy, po odcięciu z tej jednej strony, pociągnąc i usunąc wąsy. Odpowiedz Link Zgłoś
lea_233 Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 22:11 Tylko gotowana, obcinam nożyczkami z jednej strony. No, czasami od święta z dwóch. Dziś właśnie jedliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 16:47 Ale nożyczkami to te wąsy zostają. Odpowiedz Link Zgłoś
lea_233 Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 17:54 U mnie w fasolce są końcówki i te właśnie obcinam. I łyko, które biegnie wzdłuż strąka. Takiej fasolki staram się nie kupować a jej już trafi się z łykiem to po prostu żmudnie usuwam ręcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 18:07 No właśnie o to łyko mi chodzi, jak się obcina nożyczkami to nie da się go usunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 16:45 Młoda jest bardzo krótko, potem już ma, zreszta i na młodej się trafiają. Ciągniecie z jednej strony nie wystarcza, sprawdzone osobiście, ale ja mam w domu egzemplarze wybitnie nielubiące tych włókien. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Fasolka szparagowa 18.06.22, 22:36 Ja z tego dokładnie powodu obcinać nie będę po wieki wieków Amen. Po kiego? Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 00:57 Wiem, że to brzmi jak totalne baberstwo, ale mam przekonanie, że za naszej młodości fasolka i kalafior miały znacznie więcej swoistego smaku. Dzisiaj smakują jak wypełniacze. Dodaję do gotowania sporo soli i cukru, żeby coś wydobyć, a i tak słabo (gotuję krótko, raczej al dente niż odwrotnie). Kalafiory kiedyś przysłowiowo śmierdziały podczas gotowania, a dzisiaj - nic. (O pomidorach wiem, że na pewno dzisiejsze nie mają smaku w porównaniu do dawnych - chodzi o nowoczesne odmiany, niepsujące itd, ale bez smaku kompletnie). Odpowiedz Link Zgłoś
karpie_gdyjem Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 02:38 Tak tylko podrzucę... Tekst linku Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 16:32 Artykuł z "Geriatrii", ty małpo... Emama nie zawodzi! Ale spoko, jestem naukowczynią, więc biorę wiele rzeczy pod uwagę. Na bezsmakowość fasolki i kalafiorów zwróciło mi uwagę dziecko młodociane, które jak najbardziej zmysły ma wyostrzone niczym rekin. Więc to nie jest kwestia mojego starczego uwiądu. Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 16:52 Taaak, i te zmiany węchu związane z wiekiem magicznie ustępują po ugotowaniu fasolki z własnego ogródka. Kalafior nie wiem, mnie to nie przeszkadza, że pachną mało inwazyjnie i nie uprawiam. Jabłka też są zdecydowanie inne z drzewa i ze sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 17:00 A o bezsmakowych i bezzapachowych pomidorach dzisiejszych można poczytać artykuły w prasie specjalistycznej, jakby co. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 23:32 Pani kochana, czego to ja nie próbowałam. Na parze też, jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 01:07 Nie próbowałam ale żółtą ( tu niedostępna ) tak bym zjadła , ze hej! Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Fasolka szparagowa 19.06.22, 01:10 Surowa fasolka szparagowa nie nadaje się do jedzenia, dlatego normalnie nikt nie je fasolki na surowo. Nie jesteś dziwna, tylko nierozsądna. Odpowiedz Link Zgłoś