imponderabilia20
25.04.24, 10:46
Wiem, że ematka nie jest zbyt rodzinna i towarzyska, ale - czy któras z Was próbowała może odnaleźć swoich przodków?
Czy jej się to udało i czy coś zaskoczyło. Może dotarłyscie do czegoś, czego się nie spodziewaliście. Mam w planach napisanie małej książki o ''Klanie x i y''. A tak naprawdę praktycznie nic nie wiadomo już od poziomu moich pradziadków. Zastanawiam się czy jest sens grzebać - np. Wiem, że jeden pradziadek poszedł na wojnę i przepadł. Babcia wszędzie na wpisane, że ojciec nieznany. Ale gdy zaczęła się wojna to ona miała 9 lat. Jakie szanse że dotrę w takiej sytuacji do czegokolwiek?