Dodaj do ulubionych

Śniadaniowo

23.03.26, 15:30
Natchnął mnie wątek Anny.
Pojawiły tam sie kategoryczne stwierdzenia, ze na śniadanie tylko...albo, ze śniadanie na słodko to nie śniadanie (tylko co?)
I tu nie chce pytać Was o śniadaniowe upodobania i preferencje a raczej jak to z tymi śniadaniami jest jak myślicie? Skoro słodkie śniadanie nie jest super zdrowe (glucose goddess mnie przekonuje) i nie powinno go sie za często jadać, to co z krajami południowymi, w których powszechne jest właśnie takie jedzenie? Croissant, dżem, sok... wrzut insuliny od rana i co? Żyją. Mają sie dobrze.
Czy to geny czy moze nie jest tak zle zaczynać dzień od czegoś z cukrem?
Obserwuj wątek
    • mocca26 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:36
      Kiedyś miałam prawie rok super idealnego odzywiania (efekty figura, cera). Jedzenie domowe, z dobrych składników i ....urozmaicone. Wyszłam poza granicę ulubionych.

      I będę się upierać, że każde sensowne sniadanie jest ok. Słodkie, słone itd. Raz tak, raz tak. Urozmaicenie
    • 35wcieniu Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:37
      Ale co tu rozkminiać. U zdrowej i ogólnie opanowanej w kwestii żywieniowej osoby, słodkie śniadanie nic złego nie zrobi. Dawka czyni truciznę, nic więcej.
      • condesa1 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:41
        O rany, to samo napisałam o tej dawcesmile No ale to jest to, co od razu do głowy przychodzi.
      • homohominilupus Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:41
        No niby tak. (Podobnie jest z alko ale nie wchodźmy w to) Ale faktycznie nie ssie mnie tak i jestem mniej senna w ciągu dnia po wytrawnym śniadaniu.
        • hanusinamama Re: Śniadaniowo 23.03.26, 19:41
          2 razy w tygodniu jemy z mężem na sniadanie owsiankę na słodko. Na mleku 2%, z dodatkiem białka, chia, owowców i ...gałki lodów. Zjadam o 8 i do 13 nic nie ssie. Ale to pod warunkiem ze odpowiednio dużo biłka będzie.
          Jak zjem na sniadanie jajecznice z 2 jajek z chlebem to szybciej robie się głodna...
          U mnie kwestia ilości białka a nie czy na słodko czy na słono smile
    • alpepe Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:39
      Mój mąż na śniadanie dwie ciemne bułki, jedna z dżemem, druga z nutellą lub odpowiednikiem. Ja bym tak nie umiała. Ale co? Mój mąż jest szczupły, atletyczny, nie będę mu broniła. Dla mnie słodkie na śniadanie to nie śniadanie.
    • condesa1 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:40
      Może kwestia ilości. Jeden croissant z dżemem plus gorzka kawa czy nawet sok nikogo nie zabije. Gorzej jak zje michę kupnych, słodkich płatków, dosładzany jogurt, wypije słodzoną herbatę, w ciągu dnia wepchnie w siebie deser. Dawka czyni truciznę.
      • azalee Re: Śniadaniowo 23.03.26, 17:22
        Serio slodkie płatki na śniadanie popite sokiem i deser w ciągu dnia to zabójcza dawka cukru? 😱
        • wapaha Re: Śniadaniowo 23.03.26, 19:29
          azalee napisała:

          > Serio slodkie płatki na śniadanie popite sokiem i deser w ciągu dnia to zabójcz
          > a dawka cukru? 😱

          to zalezy jak duża porcja tych płatków, ile soku i jaki deser suspicious

          np 100g płatków lion to 25 g cukru
          sok - np. 1 szkl- to kolejne 25 g
          czyli 50 g cukru ( ok 10 łyżeczek) i ok 200 kcal

          deser-może oznaczać kolejne min 50-70 g a więc łącznie 500 kcal dzienniie z samego dodatkowego cukru ( pomijam cukry naturalne z owoców czy nabiału)
          • azalee Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:11
            Dzięki za precyzję🙂 ale to nadal nie jest dawka zabójcza, bez przesady.
            Jadam codziennie slodkie śniadania, po obiedzie obowiązkowy deser, nie zauważyłam skutków niepożądanych.
            • wapaha Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:10
              azalee napisała:

              > Dzięki za precyzję🙂 ale to nadal nie jest dawka zabójcza, bez przesady.
              > Jadam codziennie slodkie śniadania, po obiedzie obowiązkowy deser, nie zauważył
              > am skutków niepożądanych.

              to dobrze, to znaczy, że jestes zdrowa i wszystko działa tak jak trzeba
              jednakże IO i cukrzyca nie wzięły się z powietrza tylko m.in. z bagatelizowania zarówno wpływu cukru na funkcjonowaniu organizmu i bagatelizowanie aktywności ruchowej jako istotnego czynnika wspomagającego zachowac zdrowie
              • snakelilith Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:24
                wapaha napisała:


                > to dobrze, to znaczy, że jestes zdrowa i wszystko działa tak jak trzeba
                > jednakże IO i cukrzyca nie wzięły się z powietrza tylko m.in. z bagatelizowania
                > zarówno wpływu cukru na funkcjonowaniu organizmu

                Przyczyną IO jest zwykle genetyczna predyspozycja plus nadpodaż kalorii i/albo zbyt częste posiłki, a nie cukier jako taki.
                I tu problemem może stać się zarówno dodatkowy schabowy z kapustą (dlatego na IO cierpią także ludzie nie lubiący słodkiego) jak i "zdrowe" owocki pomiędzy posiłkami.
                • wapaha Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:32
                  tyle , że predyspozycja to nie wyrok - mozna sobie IO wyhodowac i rozbujać lub nie- zwłaszcza ze nie jest to kwestia jednego czynnika ale zespołu elementów, o których napisałaś
                  • snakelilith Re: Śniadaniowo 23.03.26, 23:46
                    wapaha napisała:

                    > tyle , że predyspozycja to nie wyrok -

                    No nie, ale jednak ze sporą predyspozycją jest trudniej, bo ta nie wybacza błędów żywieniowych. Ja jem codziennie cukier, a IO nie mam. Ale nie mam też ani jednego cukrzyka w rodzinie.
                    • wapaha Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:26
                      snakelilith napisała:

                      >
                      > No nie, ale jednak ze sporą predyspozycją jest trudniej, bo ta nie wybacza błę
                      > dów żywieniowych. Ja jem codziennie cukier, a IO nie mam. Ale nie mam też ani j
                      > ednego cukrzyka w rodzinie.

                      ja miałam cukrzyków w rodzinie bliższej ( babcia) i dalszej ( wujkowie), miałam cukrzycę ciążową i też IO nie mam. Moje podejście do węgli znasz wink
              • azalee Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:32
                wapaha napisała:

                > jednakże IO i cukrzyca nie wzięły się z powietrza tylko m.in. z bagatelizowania
                > zarówno wpływu cukru na funkcjonowaniu organizmu i bagatelizowanie aktywności
                > ruchowej jako istotnego czynnika wspomagającego zachowac zdrowie

                Tak, to na pewno, tylko to jakby inny temat, nic nie pisalam o aktywnosci ani nawet o caloksztalcie diety.
                Zdziwilam sie po prostu takim zdemonizowaniem slodkiego sniadania polaczonego ze slodkim deserem w ciagu dnia.
                To sa moim zdaniem ilosci jak najbardziej normalne.
                • wapaha Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:40
                  azalee napisała:


                  >
                  > Tak, to na pewno, tylko to jakby inny temat, nic nie pisalam o aktywnosci ani n
                  > awet o caloksztalcie diety.

                  rozumiem to-po prostu ja nie umiem podchodzić do tego tematu wyrywkowo - "zabijanie" na raty poprzez tryb życia to proces i zbiór wielu czynników


                  > Zdziwilam sie po prostu takim zdemonizowaniem slodkiego sniadania polaczonego z
                  > e slodkim deserem w ciagu dnia.
                  > To sa moim zdaniem ilosci jak najbardziej normalne.

                  pewnie, że tak- w oderwaniu od innych elementów/informacji. Tyle, że nigdy nie sa one oderwane i zazwyczaj niosą za sobą "grzechy', które wymieniłam. no i- przyznasz, że czym innym jest takie sniadanie-a nawet cały słodki dzien raz na jakiś czas a czym innym codzienność ( a tego nie mozesz wykluczyc)
                  • azalee Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:57
                    Alez ja pisze o codziennosci! smile
                    Jestem wrecz otoczona ludzmi jedzacymi wylacznie slodkie sniadania oraz desery. Cale narody przeciez tak zyja.
                    O dzieciakach zyjacych slodkim napisalam tez nizej.
                    • wapaha Re: Śniadaniowo 25.03.26, 10:35
                      azalee napisała:

                      > Alez ja pisze o codziennosci! smile
                      > Jestem wrecz otoczona ludzmi jedzacymi wylacznie slodkie sniadania oraz desery.
                      > Cale narody przeciez tak zyja.
                      > O dzieciakach zyjacych slodkim napisalam tez nizej.

                      oczywiście, że tak żyją- widać to na ulicy i ma przełożenie na statystyki medyczne- połowa populacji cierpi na nadwagę/otyłość smile
                      • azalee Re: Śniadaniowo 25.03.26, 10:50
                        Nie, nie pisalam o Polsce akurat. Francuzi sa jednym z najszczuplejszych narodow w Europie.
                        • wapaha Re: Śniadaniowo 28.03.26, 20:22
                          azalee napisała:

                          > Nie, nie pisalam o Polsce akurat. Francuzi sa jednym z najszczuplejszych narodo
                          > w w Europie.

                          aha
                          może tu wchodzi też kwestia ilości?
        • condesa1 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:06
          Ja napisałam jeszcze o słodzonym jogurcie i słodzonej herbacie, zapewne niejednej w ciągu dnia. Łyżeczka cukru to jakieś 20 kcal, powiedzmy x 3 herbaty to 60 kcal i mały kubek jogurtu owocowego to 50-70 kcal z samego cukru. Czyli do tych 500 wyliczonych przez Wapahę trzeba dołożyć jeszcze przynajmniej 100 kcal. Według mnie to całkiem sporo.
          • wapaha Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:11
            condesa1 napisała:

            > Ja napisałam jeszcze o słodzonym jogurcie i słodzonej herbacie, zapewne niejedn
            > ej w ciągu dnia. Łyżeczka cukru to jakieś 20 kcal, powiedzmy x 3 herbaty to 60
            > kcal i mały kubek jogurtu owocowego to 50-70 kcal z samego cukru. Czyli do tyc
            > h 500 wyliczonych przez Wapahę trzeba dołożyć jeszcze przynajmniej 100 kcal. We
            > dług mnie to całkiem sporo.

            pokusiłabym się o stwierdzenie, że może być tego więcej-bo osoby przyzwyczajone do słodzenia słodzą również np. surówki, sosy ( z miodem) itp
    • nieobiektywnie Re: Śniadaniowo 23.03.26, 15:41
      Sekret brzmi w umiarkowaniu.

      Możesz jeść co chcesz ale tak jak Japończycy by się nie do końca najadać, a już na pewno nie obżerać.
    • pepsi.only Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:08
      Może kwestia pozostałych posiłków, i zachowania mimo wszystko balansu?

      Uwielbiam lekkie śniadania, na słodko, uwielbiam. Jednak od pewnego czasu zdecydowanie bardziej mi służą innego rodzaju śniadania. Serek wiejski, lekka wędlina, czasem jajko (w dowolnej postaci), do tego mała kromka ciemnego pieczywa, i jakieś warzywa albo owoc. Zresztą kiedys rozpisywałam się, co jem na śniadanie.
      Nie mówię, że nie, od czasu do czasu zjem słodkie śniadanie (omlet na słodko, owsianka czy bułeczka domowa z powidłami), ale białko musi być. Twarożek najłatwiej, lub jogurt, koktajl białkowy w ostateczności.
      I albo zmieniło mi się to z wiekiem, albo wraz ze zmianą stylu życia.
    • mayaalex Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:21
      Chyba przede wszystkim, tak jak juz przedpiśczynie zauwazyly, liczy sie calosc - a poza tym jednak na poludniu te slodkie sniadania sa raczej nieduze (czyli nie 5 kanapek z dzemem tylko kawa i cos malego).
    • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:27
      Ja tam nie wiem, ale we Włoszech, a zwłaszcza na południu, jest całkiem dużo grubych dzieci i grubych ludzi w ogóle, więc może jednak im te slodkie śniadania szkodzą:p
      • homohominilupus Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:26
        Mówisz?
        • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 07:18
          No, mowie. Nutella plynie strumieniami, a tylu rodzajów " Kinder" różności jak tam, nie widziałam nigdzie na świecie:p
          • homohominilupus Re: Śniadaniowo 24.03.26, 07:55
            Hiszpańskie bombelki jak szczypiorek, przynajmniej w mojej bańce. A tez na słodko jadaja: cola cao i galletas.
            Byl reportaż, ze w Es coraz więcej otyłych dzieci wprawdzie ale ja serio tego tu nie widzę. One wszystkie uprawiają sport i piją wodę wiec zdrowe nawyki tez mają. Moze statystyki zawyżają dzieci latynoskie lub cygańskie?
            • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 09:01
              Nie wiem, w Apulii dzieci ważących za dużo jest niewiele poniżej 40%, to bardzo dużo i to widać na plaży, na placach zabaw. Mnie się to bardzo rzuca tam w oczy, bo ani w NL ani w BE nie widuję tak wielu grubych dzieci.. w szkole córki takich dzieci jest garstka, na palcach jednej ręki można policzyc.
              • celandine Re: Śniadaniowo 24.03.26, 10:45
                To jest problem południa, ludzie się napychają tymi "merendine", jedzą dużo smażonych rzeczy i ogólnie śmieciowego żarcia. Zresztą nie tylko dzieci, jest pełno otyłych na przykład młodych dorosłych. Problem występuje głównie w biedniejszych rodzinach.Wychowanie fizyczne w szkole nie istnieje, więc trzeba za zajęcia płacić. W prywatnych szkołach dzieci szczupłe, uprawiają sporty, rodzice dbają o żywienie, nawet nie wolno nic słodkiego do szkoły przynosić.
                • homohominilupus Re: Śniadaniowo 24.03.26, 11:04
                  Ale ze wf w szkołach nie ma?!

                  W uboższych rejonach USA
                  zwłaszcza z przewagą latynoskiej ludności, bliżej granicy z Meksykiem, nawet do spożywczego muszą ludzie jakis hektar jechać, bo w pobliżu same knajpy z tanim fastfoodem. Zgaduję ze nie jeżdżą zbyt czesto po skladniki na taka zupę albo sałatkę. 🫤
                  • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 11:10
                    W programie jest, ale w praktyce nie ma.
                • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 11:12
                  Ja dodatkowo mam też wrażenie, że oni tam żyją żeby jeść. Żarcie jest głównym punktem właściwie każdej okazji. Chcesz odwiedzić kuzyna? Od razu grigliata massima, bo bez tego się nie da pogadać..
            • azalee Re: Śniadaniowo 24.03.26, 13:33
              homohominilupus napisała:

              > Hiszpańskie bombelki jak szczypiorek, przynajmniej w mojej bańce. A tez na słod
              > ko jadaja: cola cao i galletas.

              Zgadzam sie z homohomini, u nas tez bombelki wszystko na slodko, po kazdym posilku obowiazkowy deser. W otoczeniu wszyscy szczupli, w szkole moich dzieci nie kojarze ani jednego otylego dziecka.
    • kaki11 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:31
      Myślę, że po pierwsze każdemu pasuje trochę coś innego, a na zdrowie i życie wpływ ma jeszcze dużo innych czynników niż samo śniadanie. Inne posiłki, jakość składników, poziom stresu, aktywność. Dla mnie oczywiste, że to nigdy nie jest tak, że u zdrowego człowieka jeden czynnik/jeden dzienny posiłek będzie miał kluczowe znaczenie, a całe otoczenie znika i rozpływa się gdzieś w tle.
      Ja osobiście, zwłaszcza jeśli jem wcześnie, jestem fanką niewielkich, teoretycznie niezbilansowanych (białko i warzywa) śniadań po których mnie jest najlepiej. Jem albo na słono- jakaś nieduża kanapka, albo na słodko - jogurt naturalny, manna z owocami, koktajl z maślanki a czasem nawet zwykłe płatki śniadaniowe czy drożdżówkę-widzę po sobie, na ile mi to służy, a wiem, że niejednemu by totalnie zaszkodziło.
    • default Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:34
      Lata całe miasto je śniadanie to była niezmiennie owsianka (płatki owsiane z dodatkiem bakalii i orzechów zalewałam wrzątkiem, jak troszkę spuchły dolewałam chude mleko). Do tego kawa ze śmietanką. Dzień w dzień, przez wiele lat.
      Teraz raczej kanapki, przeważnie z twarogiem, czasem z pieczonym mięsem albo suchą kiełbasą, rzadziej z jajkiem. Wędliny typu szynka, baleron absolutnie na śniadanie mi nie wchodzą. Także dodatki warzywne nie bardzo, chyba że rzodkiewki czy ogórek do twarogu. I obowiązkowo herbata z cytryną i coś słodkiego na deser 😉 (batonik, kawałek czekolady czy ciasta).
      • princesswhitewolf Re: Śniadaniowo 28.03.26, 21:23
        No ale owies , owsianka to zupelnie inna kategoria niz sniadania na slodko. O niebo zdrowsze. Sam owies nie ma wysokiego IG
    • snakelilith Re: Śniadaniowo 23.03.26, 16:38
      Nie wypowiem się, bo moje śniadanie to duża kawa z odrobiną mleka. Godzinę później wypijam łyżkę zmielonego i namoczonego siemienia lnianego. Potem jem już obiad, w okolicach 12-13.
      Mam wrażenie, że wczesny obiad sprzyja szczuplejszej figurze, ale to chyba inny temat.
      Śniadania jem tylko w wyjątkowe dni, wtedy lubię zrobić sobie jajka na miękko, oczywiście z chlebem z masłem, bo dla mnie posiłki bez węglowodanów nie istnieją.
    • sylwiastka Re: Śniadaniowo 23.03.26, 17:32
      Jem slodkie i slone sniadania. Przed praca wole slodsze sniadania typu musli/granola z czekolada i mleko roslinne (najczesciej migdalowe). W weekend jem raczej na slono: omlety lub jajka w koszulkach. Na wyjazdach jem najpierw na slono i pozniej na slodko. Kiedys jadlam jadlam na sniadanie bulke z nutella lub zwykle platki sniadaniowe z mlekiem bez laktozy. I od 20 lat waga jest niezmienna.
      Jedzenie to kwestia osobnicza. Mnie poranne weglowodany robia dobrze na rozruch mozgu, nie pije kawy, a po nich jestem obudzona i gotowa to pracy. Obiad jem o 12-13 i to jest najwiekszy posilek dnia.
      Nie ma jednego dobrego sposobu odzywiania dla wszystkich i te mody sie zmieniaja. Jedyne co jest niezmienne to kalorie 😉
    • nenia1 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 17:33
      Dla mnie śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Ale nie dlatego że ktoś tak twierdzi tylko, że ja uwielbiam śniadania. Weekendowe są najlepsze, bo to cały spokojny poranny rytuał, który kończy się dobrym śniadaniem, najczęściej wspólnym. W tygodniu śniadania nie są tak dopieszczone, ale lubię sobie czasem też wyskoczyć gdzieś na śniadanie.

      Szczerze powiem, że buła, dżem, sok to dla mnie za słodko.
      Ale ostatnio kupiłam przesmaczną chałkę z posypką (mam dość blisko do bardzo dobrej piekarni rzemieślniczej), zrobiłam dwie kromki opiekane po francusku, do tego twaróg z bananem, borówki, orzechy, cynamon i kubek kakao. Pyszne. Zaraz po śniadaniu poszłam po psa do schroniska i nabiłam ponad 20 tys. kroków.
      Mnie śniadanie daje po prostu energię rano, lepiej myślę, lepiej działam. Ponieważ codziennie sporo chodzę i często wychodzę zaraz po śniadaniu, to mam też energię na ruch.
    • marta.graca Re: Śniadaniowo 23.03.26, 17:35
      Byłam przez półtora miesiąca we Włoszech, jadłam słodkie śniadania, bo innych nie było i przeżyłam, ale przytyłam. Nie wiem, czy to rozumiesz przez "manie się dobrze".
      • homohominilupus Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:11
        marta.graca napisała:

        > Byłam przez półtora miesiąca we Włoszech, jadłam słodkie śniadania, bo innych n
        > ie było i przeżyłam, ale przytyłam. Nie wiem, czy to rozumiesz przez "manie się
        > dobrze".
        >
        Bynajmniej 😉
    • piataziuta Re: Śniadaniowo 23.03.26, 19:06
      Już od dawna poważane naukowo środowisko dietetyczne powiedziało, że śniadanie węglowodanowe (czyli nie białkowo - tłuszczowe) - w stylu owsianki na słodko - jest ok.

      W przypadku śniadań włoskich (ciastko i kawa) - zależy co dalej - liczy się bilans całodniowy.
      I tygodniowy.


      Ja wolę słone smaki rano.
      Potrafię wpier....śledzia/sardynki i świetnie się po tym czuję.
      Tarczycę będę badać w ciągu miesiąca, jakby co.
    • headonshouldersbaby Re: Śniadaniowo 23.03.26, 19:10
      czasami na śniadanie zjem puszkę sardynek i awokado ale zazwyczaj tylko pije kawę z MCT i kokosowym mlekiem niesłodzonym i odpuszczam i dopiero jem ok 12 ( tez białkowy posiłek głównie) . Jak mi się zdarzy w hotelu czy na wyjezdzie zjeść węgle na śniadanie to później cały dzień jestem ospała i głodna. Zdecydowanie wole tłuszcze na śniadanie.
      • piataziuta Re: Śniadaniowo 24.03.26, 08:45
        >czasami na śniadanie zjem puszkę sardynek i awokado

        Lubię ten instagramowy trend.
        • headonshouldersbaby Re: Śniadaniowo 28.03.26, 15:31
          Może jesteś tam jedną z moich followers wink
    • mikawi Re: Śniadaniowo 23.03.26, 19:27
      W tygodniu śniadań nie jem w ogóle, a w weekendy jem późne śniadanie i mój top of the top od jakiegoś czasu to jajka po turecku, polane dużą ilością masła palonego z chilli i kuminem. Ogólnie mogę jeść jajka w każdej postaci na śniadanie, ale wersja po turecku jest moim faworytem póki co. Tłusty grecki jogurt z jajkami w koszulkach, polany masłem z chilli. Takie śniadanie trzyma mnie w sytości do dość późnego obiadu, czy raczej obiadokolacji.
      • mysiulek08 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:33
        o, matko, kumin i palone maslo... do lazienki bym nie zdazyla
      • nenia1 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 09:59
        kocham ❤️
        • szarmszejk123 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 10:02
          Z opisu jakoś nie brzmiało dobrze, ale wygląda super!
        • migafka357 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:21
          No ładne, powiem wam, a jak to się robi?
          • nenia1 Re: Śniadaniowo 28.03.26, 17:09
            no dość prosto w sumie. Może jedynie jajka w koszulce wymagają nieco umiejętności technicznych. Ale tak to wystarczy jogurt, najlepiej grecki, czosnek wyciśnięty do niego. Choć są wersje z sokiem z cytryny, ale ja kocham czosnek, więc wolę wersję z czosnkiem. Gotujesz jajka w wodnym wirze, dodając do wody ocet, tak żeby biało się ścięło, a żółtko w środku zostało płynne. Następnie sos z palonego masła, roztapiasz aż uwolni się lekko orzechowy smak, a do niego co lubisz, najlepiej płatki chilli, wędzona papryka, kumin (można bez jak ktoś nie lubi). Na górę zielenina. Do tego grzanka albo bagietka. Pyszne.
    • celandine Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:32
      Jem tylko śniadania na słodko, zawsze tak wolałam. Dawniej jadłam jogurt naturalny z granolą, od roku nie używam nabiału i jem owsiankę z mlekiem roślinnym, z różnymi dodatkami. Po śniadaniu na słono źle się czuję, nie wiem dlaczego. Natomiast nie jadam na śniadanie rogalika z kawą, chociaż mieszkam we Włoszech. Czasem na drugie śniadanie w ramach zrobienia sobie przyjemności ale to nie może być za często, bo na pewno bym utyła.
    • mysiulek08 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 20:32
      to zalezy smile

      od dziecka slodkie sniadanie to byl wrog, zadnych buleczek z dzemem, musial byc slono i raczej konkretnie
      tak mi zostalo do dzisiaj i do tego zadnych platkow/musli/granoli, nawet owsianka na slono mi nie pasuje
      raz, ze robie sie szybko glodna a dwa czuje sie 'nieciekawie'
      jajecznica (ze szczypiorkiem albo szynka i szczypiorkiem)
      jajka na miekko
      twarozek (wlasny) ze skyrem i jogurtem i dodatki warzywne
      pasta jajeczna, czasami z sardynkami, czasami z pieczonym lososiem - zwykle jak zostanie z obiadu z dnia poprzedniego
      losos wedzony
      sledziem tez bym nie pogardzila tongue_out gdybym miala dostep
      itp
      ale np wspoldomownik tylko na slodko- tost 'elvis' czyli maslo orzechowe i dzem wisniowy
      granola/platki z mlekiem roslinnym, miodem, orzechami
      chalka z maslem i dzemem
      itp
      drugi podobnie jak ja, jajka najchetniej

      odkad drastycznie obcielam 'slodkie' jakos mi sie lepiej zyje tongue_out
      • senin11 Re: Śniadaniowo 24.03.26, 19:30
        ja ze sniadaniami mam tak jak mysiulek z tym ze u mnie jest tez ciezka opja 'bacon and eggs' a nawet parowka z musztarda, a z lzejszch to ciemny chleb z awokado/ maslem ogorkirm/pomidorem i cebula

        a po tym watku to poszukam jeszcze przepisu na te jajka po turecku, bo zachecajace sa
    • bi_scotti Re: Śniadaniowo 23.03.26, 21:40
      Sniadania jadam wylacznie z okazji lub przy okazji, definitely nie kazdego dnia. A jesli chodzi o sklad, to dla mnie jest to wybitnie powiazane z pogoda/temperatura za oknem etc. Gdy zima: must be oatmeal (najchetniej z maple syrup), gdy upalne lato - must be Americano etc. etc. etc. Bardzo lubie brunches gdy spedzamy weekend w jakims milym inn wlasnie w chlodniejsze miesiace, najlepiej gdy pada & nie ma parcia na konczenie jedzenia szybko & ruszania w teren - wtedy classic: ab ovo usque ad mala choc owe "mala" to w naszym przypadku bardziej oranges, grapeifruits, ewentualnie peaches (Ontario peaches ... ah ... mniam!!!), jakies berries.
      Pracowalam z kobitka, ktora uwazala, ze "breakfast is the most romantic meal" smile Gdy mam okazje zeby gdzies jakis special breakfast uskuteczniac, zawsze sobie o tym "romantic" mysle ... moze byc sweet, moze byc savory, niech tylko bedzie romantic wink Cheers.
    • klaramara33 Re: Śniadaniowo 23.03.26, 23:09
      Tylko w jakich porcjach tam jjedzą. Male kawałki ciasta nie zaszkodzą zwłaszcza jeśli nie siedzi się po nich i na bieżąco się spała tą glukozę. Piszę tak choć nie lubię śniadań z samego rana, i na słodko też nie bo nie zaspokaja głodu na dłużej, płatki owsiane lubię gdzieś po 11 czy kanapki na ciemnym chlebie z tofu.
    • gris_gris Re: Śniadaniowo 23.03.26, 23:52
      homohominilupus napisała:

      > Skoro słodkie śniadanie nie jest super zd
      > rowe (glucose goddess mnie przekonuje) i nie powinno go sie za często jadać, t
      > o co z krajami południowymi, w których powszechne jest właśnie takie jedzenie?
      > Croissant, dżem, sok... wrzut insuliny od rana i co? Żyją. Mają sie dobrze.
      > Czy to geny czy moze nie jest tak zle zaczynać dzień od czegoś z cukrem?
      >
      >
      Moje znajome Włoszki nie jedzą takich śniadań. Pewnie raz na jakiś czas zjedzą cornetto ale rzadko. One dobrze umieją w kalorie!

      Ja nie jem śniadań w ogóle, ale we Włoszech czasem tak, bo te wszystkie wypieki są cudowne. Lubię cornetto pełnoziarniste z miodem, no i nie oprę się takiemu nadziewanemu robionym na miejscu kremem. Ale to najwyżej raz podczas pobytu.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Śniadaniowo 24.03.26, 07:35
      Nie najadam się słodkimi śniadaniami, tzn zaraz później jestem głodna. Staram się unikać takich wersji.

      Jeśli mam wybór, to będzie mocno białkowo, wówczas jestem syta na długo. Po białkowym śniadaniu croissant mogę zjeść jako przyjemność do kawy smile
      • homohominilupus Re: Śniadaniowo 24.03.26, 07:57
        Podaj parę przykładów białkowy śniadań. Twarożek?
        • marta.graca Re: Śniadaniowo 24.03.26, 08:00
          Jajka, placuszki białkowe, skyr, szynka, pasta rybna.
          • wapaha Re: Śniadaniowo 24.03.26, 17:29
            marta.graca napisała:

            > Jajka, placuszki białkowe, skyr, szynka, pasta rybna.
            >
            a jak to zjadasz ?
            tzn jajka - tzn same-gotowane/miękko/jajecznica/sadzone ( i nic do tego czyli bez grzanek/chleba,surowych warzyw, itp)
            placuszki z samego białka ?
            skyr sam
            szynka i pasta rybna bez chleba/warzyw ?
        • novembre Re: Śniadaniowo 24.03.26, 08:47
          Mnie porzadne nasycenie po sniadaniu bialkowym daje ok 30 g bialka. Czyli jajecznica z 2 jajek, ale do tego np. skyr / quark z borowkami.
          Chociaz ostatnio tez rzadzi u mnie owsianka ze skyrem, lyzeczka musu z orzeszkow ziemnych, otrebami, siemieniem lnianym.
      • analoga_niet Re: Śniadaniowo 24.03.26, 14:55
        Śniadanie białkowe też może być słodkie
    • primula.alpicola Re: Śniadaniowo 24.03.26, 09:48
      Te południowe słodkie śniadania to jednak nie są zbyt duże, plus cała reszta tzw. diety śródziemnomorskiej, więc może tu jest klucz.
      Chociaż, południe Italii jest już mocno utuczone, szczególnie dzieci i młodzież.
      Moje śniadania są na ogół wytrawne, ale lubię i jadam również na słodko, nic mi po nich nie jest, poza uczuciem błogości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka