sitniczek
17.09.26, 18:02
Czy naprawdę politykę kadrową firmy zatrudniającej ponad 1500 osób trzeba robić po uważaniu a nie kompetencjach? Ciotunie, siostrunie, cymbały nazatrudniane a pracownik, który zna firmę, procedury, jest przepychany po kątach?
Serio, ja sobie dam radę, w niejednym dziale od 18 lat pracowałam, ale to co się teraz odjaniepawla to już dramat..
Słabe to jest...
Nie będę może brzydko mówić, bo już wylałam żale.. ręce i cycki opadają..
Niby oddelegowanie, na 3 miesiące, ale..
Porażka. Upadek obyczajów..