Dodaj do ulubionych

Aseksualna

01.10.07, 19:14
Kumpel w pracy powiedział do mnie (singiel), że dla niego mężatki są
aseksualne. Na bogobojnego nie wygląda, raczej na łakomy kąsek.
Panowie, chciałabym wiedzieć, czy jest to komunikat w stylu "nie
jestem zainteresowany" (chociaż sygnały temu przeczą)czy facet się
asekuruje.Ale tak szczerze, czy obrączka może zupełnie pozbawić
kobietę sex appealu i jestem takim nito-niśmo? A czy mężate kobitki
strzelajś na boki oczmi czy tylko ja taka rozwiązła jestem?smile
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mospin1 Re: Aseksualna 01.10.07, 19:29
      wcale nie uwazam zeby mezatki były asexualne!

      ...niektóre wprost przeciwnie suspicious
    • egon26 Re: Aseksualna 02.10.07, 00:46
      I chwała mu za to, mój kumpel zawsze mówi że nigdy nie przespał by się z
      dziewczyną, byłą dziewczyną, żoną, byłą żoną - swojego kupla. I to jest taka
      męska solidarność, po cholerę się komuś wpier... tyle że mój kumpel jest
      solidarny ze znajomymi a ten gość z wszystkimi mężami. Tak trzymać. Owszem
      zdarzają się też przypadki które wymyśliły sobie że sprawdzą z iloma mężatkami
      uda im się to przespać, ale ja tego nie pochwalam.
    • gacusia1 Re: Aseksualna 02.10.07, 01:44
      Zabawne.Moj kolega twierdzi zupelnie odwrotnie.Wlasnie mezatki sa
      bardzo sexy i bardzo "bezpieczne",bo gdy sie z nimi sex uprawia to i
      jak sie wpadka trafi,to jest komu tego dzieciaka "wcisnac".
      • beniusia79 Re: Aseksualna 02.10.07, 07:44
        z tego co mi wiadomo, to czesto jest odwrotnie-mezatka to zakazany
        owoc smile, zakazany owoc bardziej smakuje... tak twierzi wielu
        panow...nmoze za bardzo przelewalas oczkami i facet juz nie
        wiedzial jak sie pozbyc twoich amorow?
        • adellante1 Re: Aseksualna 02.10.07, 09:01
          A z tego so mi wiadomo to jest to ostatnia podłość jaka mozna komuś wyrządzić.
          czy wy się czytacie drogie panie?
          weszłyscie na forum ojców, czyli ludzi których najwieksza wartością w zyciu
          jest rodzina i pytacie jaki jest sex z mężatką.
          Jest obrzydliwy.
          W jednym momencie niszczy się zycie wielu osobom, traci sie szacunek do samego
          siebie. Przede wszystkim traci sie szacunek do kobiet. Bo co niby stoi na
          przeszkodzie by własnie jakiś frajer to samo właśnie wyczyniał z moją zoną???
          I to wszystko w imie czego? Bo czyjaś zona wpadła na pomysł aby podudkac sie z
          innym facetem bo chce sobie udowodnic że mężatki sa atrakcyjne... Moze i takie
          mężatki są bardzo atrakcyjne, ale jakże są żałosne....
          • arienne07 Re: do autorki 02.10.07, 11:33
            Ubodło cię że facet tak cię określił, a teraz chcesz przeczytać ze
            sto razy że to nie prawdasmile
            A w pracy to lepiej być aseksualną dla wszystkich mężów i nie mężów!
          • beniusia79 Re: adellante1! 02.10.07, 13:34
            adelante!a ty nie "miewasz seksu" z mezatka? twoja zona jestem
            mezatka.... kochasz sie wiec z mezatka... hi,hi...
            • adellante1 Re: adellante1! 02.10.07, 13:57
              Pozwolisz ze pozostawie to bez komentarza. Gdzieś juz kiedys skomentowałem
              poziom twoich wypowiedzi. Powielanie tej oceny wydaje sie mało uzasadnione i
              bezcelowe.
              Natomiast gratuluje ci zrozumienia tematu i problemu.
              • beniusia79 Re: adellante1! 02.10.07, 20:35
                widze, ze HUMORU to kolega nie posiada ani za grosz-wspolczuje.
                temat, jaki rzucila kolezanka nadawal sie jedynie do skomentowania
                w sposob zartobliwy. regowanie zloscia i oburzeniem w przypadku tej
                pani nie ma sensu. kimze ty jestes, ze osmielasz sie komentowac w
                taki sposb moje posty? biedny czlowiek...
                • adellante1 Re: adellante1! 03.10.07, 10:55
                  beniusia79 napisała:
                  kimze ty jestes, ze osmielasz sie komentowac w
                  > taki sposb moje posty

                  To znaczy jak? Że pozostawiłem bez komentarza? cóż.Znasz ten cytat?:

                  "nigdy nie wdawaj się w dskusje z głupcem - ludzie moga nie dostrzec róznicy"
                  • beniusia79 Re: adellante1! 03.10.07, 13:23
                    oczywiscie, znam ten cytat. dlatego tez zaprzestaje dalszych
                    dyskusji z toba smile
          • e-milia1 Re: Aseksualna 02.10.07, 20:59
            drodzy panowie. po ile wy macie lat? z wypowiedzi wynika, ze
            jestescie jeszcze bardzo mlodzi i niedoswiadczeni. teraz
            krzyczycie, kochacie zony i jestescie pelni idealow. niestety, to
            sie u wiekszosci was zmieni-za jakies 10, 15 lat(albo i wczesniej)
            sami bedziecie podchodzic do tej sprawy nieco inaczej. nie jeden z
            was zdradzi, nie jeden z was zniszczy zycie swojej lub czyjejs
            rodzinie. w kazdym mezczyznie spi dziki zwierz...
            • adellante1 Re: Aseksualna 02.10.07, 21:07
              No to sie pomyliłas bo większość z nas juz dawno zapomniała kiedy
              trójka z przodu przeskoczyła, no moze za wyjatkiem egona, ele ten
              jest nad wiek wyrośniety ;P

              Wiesz gdybysmy ograniczali nasze zachowania do pierwotnych
              instynktów to co bynam przeszkadzało wys...ć sie na srodku placu? Że
              juz aż tak obrazowej hiperboli uzyję...

              a czytajac takie posty nasuwa się mysl "nastepna która musi się
              usprawiedliwić??"

              zawsze podziwiałem jasnowidzów którzy z literek postu wróżą wiek
              piszącego... pesel tez odcyfrujesz?
              • e-milia1 Re: Aseksualna 03.10.07, 08:39
                nie zwracam uwagi na literki. zwrocilam tylko uwage na sens
                wypowiedzi. czytajac inne twoje posty, doszlam do wniosku, ze
                musisz byc jeszcze dosyc mlody.... o tym swiadcza twoje
                wypowiedzi smile
            • egon26 Re: Aseksualna 03.10.07, 00:28
              e-milia1 napisała:
              > drodzy panowie. po ile wy macie lat?

              Ja mam 16 ;D
              Pełen ideałów byłem właśnie w wieku 15-17 lat, ciężko zachować te ideały gdy
              jest się koło 30. Pewnie z wiekiem zmienię się jeszcze bardziej ale wątpię by aż
              tak bardzo. Nie każdy facet po 40 szuka kochanki, myślę że kochanka w tym wieku
              to jest odskocznia od bezsensownego nudnego życia, bez pasji bez zainteresowań.
              Moje życie nie jest nudnewink W innych wypadkach kochanka jest kolejnym trofeum
              którym choćby przed samym sobą zaszpanować można. Ja nie specjalnie lubię
              szpanować- więc raczej nie.
              Przykro mi że masz tak złe doświadczenia z facetami.
              • e-milia1 Re: Aseksualna 03.10.07, 08:43
                nie mam zlych doswiadczen-wrecz przeciwnie. mam tylko juz swoje
                lata i troche w zyciu widzialam. bylam tez swiadkiem tego, jak
                zmieniaja sie ci kochajacy mezowie z biegiem lat i co sie z nimi
                dzieje gdy podchodza pod 40, 50...
            • redmiss Re: Aseksualna 03.10.07, 08:36
              e-milia1 napisała:

              > drodzy panowie. po ile wy macie lat? z wypowiedzi wynika, ze
              > jestescie jeszcze bardzo mlodzi i niedoswiadczeni. teraz
              > krzyczycie, kochacie zony i jestescie pelni idealow. niestety, to
              > sie u wiekszosci was zmieni-za jakies 10, 15 lat(albo i wczesniej)
              > sami bedziecie podchodzic do tej sprawy nieco inaczej. nie jeden z
              > was zdradzi, nie jeden z was zniszczy zycie swojej lub czyjejs
              > rodzinie. w kazdym mezczyznie spi dziki zwierz...

              dawno takich bzdur nie czytałam.... i to kobieta pisze, przykre uncertain
              z Twojego postu wynika, że bycie mężczyzną uprawnia do zdrad,
              podbojów, aby zaspokoić zwierzęcy instynkt!

              wiesz, mamy XXI wiek, czasy troglodytów już dawno minęły.
              współczesny mężczyzna cechuje się, między innymi, uczuciami, wie co
              to godność, honor i empatia.
              • e-milia1 Re: Aseksualna 03.10.07, 08:49
                czyzbys poczul sie urazony? nie pisze, ze wszyscy tacy sa-sa
                wyjatki...















                • redmiss Re: Aseksualna 03.10.07, 09:15
                  e-milia1 napisała:

                  > czyzbys poczul sie urazony? nie pisze, ze wszyscy tacy sa-sa
                  > wyjatki...
                  >

                  paradoks w tym, ze nie jestem mężczyzną, a i tak poczułam się
                  urazona...
                • egon26 Re: Aseksualna 03.10.07, 11:25
                  e-milia1 napisała:
                  > czyzbys poczul sie urazony? nie pisze, ze wszyscy tacy sa-sa
                  > wyjatki...

                  Obawiam się że wyjątki to są ci o których piszesz, tyle że ograniczeni ludzie
                  zauważają tylko złe zachowania lub złą część grupy i generalizują na resztę.
                  • kckk Re: Aseksualna 03.10.07, 11:31
                    kilkadziesiąt procent wyjątków smile
                    • egon26 Re: Aseksualna 03.10.07, 11:40
                      kckk napisał:
                      > kilkadziesiąt procent wyjątków smile

                      To może być od 20% do 90%. Możesz sprecyzować dane wink
                      Nie wydaje mi się by to zjawisko przekraczało 5%, część mężów w tym wieku już
                      nie ma sprawności seksualnejwink inna może by chciała ale nie wiedzą jak się do
                      tego zabrać... może jak by go jakaś napadła i zgwałciła. Kolejni już dawno są po
                      rozwodzie. Jeszcze inni nie mają na to czasu bo np. wolą wypić piwo. Odsetek
                      jest mały ale zauważalny i ludzie dużo dorabiają do faktów.
                      • kckk Re: Aseksualna 03.10.07, 11:59
                        www.wiadomosci24.pl/artykul/co_piaty_z_nas_zdradza_wynika_z_najnowszych_badan_32573.html
                        pogoda.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=6767
                        • egon26 Re: Aseksualna 03.10.07, 12:32
                          Na zdrady na delegacjach w pracy poradzić nie można. Ale po cholerę spędzać
                          wakacje osobno?? Niestety okazja czyni złodzieja, poza tym przy próbach
                          odstresowania się alkoholem może się zdarzyć że człowiek przesadzi i głupot
                          narobi. Wątpię by chodziło o zdrady gdy matka lub ojciec jadą gdzieś sami z
                          dziećmi.
                          • arienne07 Re: Aseksualna 03.10.07, 12:42
                            "..co piąty z nas zdradza"
                            To co, kolejno odlicz?big_grin
                            • adellante1 Re: Aseksualna 03.10.07, 14:17
                              albo jeden z nas zdradza pięć razy he? który?!
                            • kckk Re: Aseksualna 03.10.07, 15:42
                              Śmiało można powiedzieć, że co trzeci. 28% uważam za wynik zaniżony.
                              • adellante1 Re: Aseksualna 03.10.07, 20:48
                                szczerze mówiac z tego co widzę po najblizszych kumplach to chciałby
                                co drugi. Ale na chęciach się kończy... za to opowieści, zwłaszcza
                                gości po 45 roku z ciut grubszym portfelem... Ho ho... Cassanova
                                przy nich to impotent był... wink
                          • m.matkowski Re: Aseksualna 04.10.07, 19:41
                            Z tymi delegacjami (lub pracą na eksporcie) to rzeczywiście jest tak, że
                            częściej dochodzi do różnych tego typu akcji. Z ilości rozwiedzionych
                            pracowników i obciążeń komorniczych z tytułu niepłaconych alimentów z jaką mam
                            do czynienia w firmie, w której pracuję, to mógłbym pracę naukową napisać. Winne
                            są obie strony, tyle, że zazwyczaj alimenty płacą panowie.
    • zo-ja Re: Aseksualna 03.10.07, 15:20
      Qurcze jak czytam takie posty to jakoś tracę szacunek do własnej
      płci!Skoro masz męża to po co strzelasz oczkami??????????Z tylu
      wypowiedzi panów wieje większym monogamizmem niż z jednego postu
      kobietki...
    • dziagu Re: Aseksualna 03.10.07, 22:22
      Weszłam pierwszy raz na to forum, otworzyłam pierwszy wątek i... od
      razu zadyma big_grin big_grin big_grin Strasznie mnie to rozbawiło... Sorry, musiałam
      się tym podzielić smile
      • redmiss Re: Aseksualna 03.10.07, 23:01
        dziagu napisała:

        > Weszłam pierwszy raz na to forum, otworzyłam pierwszy wątek i...
        od
        > razu zadyma big_grin big_grin big_grin

        zadyma???? "co Ty wiesz o zadymie" wink))

        a poważnie, dawno takiego spokojnego forum nie czytałam smile
        • luna-sol Re: Aseksualna 03.10.07, 23:37
          no właśnie, na emamie to dopiero dym smile))))))))))
          • michalina4 Re: Aseksualna 05.10.07, 16:25
            Jesssuuu... Mam fajnego męża, fajne dzieciaki i to mi wystarcza.
            Prosiłam kolegę o pomoc przy papierach biurowych (w godzinach pracy,
            wśród tłumu współpracowników)z subtelnym trickiem typu "oczy Bambi"
            a on mi odpowiedział to, co stało się tematem tego postu. Ot,
            skeczowa scenka z biura, a ja już z kubłem pomyj na głowiesmile
            Pozdrawiam.
            • alba.alba Re: Aseksualna 11.10.07, 20:02
              Michalino4, tłumaczy się tylko winny... Hehehe, mężatka - innym często, swemu z rzadka... Wśród facetów krąży teoria, że na seks bez zobowiązań łatwiej namówić, jak na ironię, właśnie mężatkę niż pannę/rozwódkę.

              A jeżeli zdrowy facet nie jest zainteresowany seksem z mężatką, to powody mogą być dwa:
              1. albo seks chce koniecznie łączyć z miłością i zaangażowaniem, do czego mężatka się nie nadaje (bo kocha swojego męża)
              2. albo ta mężatka jest brzydka

              Napisałaś, że on na bogobojnego nie wygląda, więc w tej sytuacji zostaje tylko powód nr 2.
              • adellante1 Re: Aseksualna 11.10.07, 20:05
                buhhahahhaha
                ot trafił gośc w sedno!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka