Dodaj do ulubionych

Wegetariańskie Mamy

08.05.04, 11:46
Hej,
czy są tu jakieś wegetariańskie Mamy?
11 dni temu urodziłam córeczkę. Moja ciąża była wegetariańska i zamierzam
dalej odżywiać się w ten sposób. Chętnie nawiążę kontakt z innymi
wegetariańskimi Mamami Maluszków!
eliza
Obserwuj wątek
    • mmroziuk Re: Wegetariańskie Mamy 08.05.04, 20:31
      Też nie jedam mięska:)
      Możesz napisać do mnie na priva: magdamroziuk@wp.pl
      Pozdrawiam
      Magda
      • eenia Re: Wegetariańskie Mamy 09.05.04, 17:20
        Hej, ja jeszcze nosze dzidzie w brzuszku, ale juz niedlugo (32 tydz) i jestem
        wegetarianka, chetnie nawiaze kontakty:))
        eenia@gazeta.pl
        ewa
    • gala131 Re: Wegetariańskie Mamy 11.05.04, 11:01
      Ja jestem wegetarianka od 12 lat. Moj synek ma 4 mies. I mam zamiar wychowac go
      w taki sam sposob. Niestety niektorzy ciagle ostrzegaja mnie o zagrozeniach. Ja
      jednak nie potrafilabym podac dziecku miesa. Moj adres- gala131@gazeta.pl
    • cardamomo Re: Wegetariańskie Mamy 12.05.04, 19:18
      Hej, Dziewczyny!
      a może pociągniemy ten wątek - będziemy sobie udzielały rad, co i jak jeść,
      kiedy podawać?
      Ja mam tylko jedną książkę n/t karmienia wegetariańskiego. Wg niej jedzenie
      inne niż mleko można wprowadzać do diety maluszka po skończeniu przez nigo 4
      mies.
      Tymczasem, ponieważ moja córeczka ma dopiero 2 tygodnie i karmię ją piersią,
      zastanawiam się, jak urozmaicić i wzbogacić moją dietę, żeby ona dostawała
      wszystko, czego jej potrzeba, a i żeby dla mnie coś zostało.
      W ciąży odżywiałam się bardzo dobrze, bo wyniki miałam super i mój lekarz
      stwierdził, że jak na nie patrzy, to ma ochotę wszystkim swoim pacjentkom
      zaproponować przejście na taką dietę.
      Niestety po porodzie mój apetyt osłabł niemiłosiernie i nie mam ochoty na nic
      oprócz naleśników... I to mnie martwi.
      Napiszcie, jakie są Wasze doświadczenia, czy korzystacie z jakiejś literatury.
      Pewnie zdrowy rozsądek jest najlepszym doradcą, ale mądre rady też:-)

      Aha - nie jem mięsa od 10 lat, mieszkam w Warszawie:-)

      Pozdrawiam ciepło,
      Eliza
    • gala131 Re: Wegetariańskie Mamy 13.05.04, 15:06
      Nie martw sie, apetyt wroci. Ja przez miesiac po porodzie moglam przelknac
      jedynie platki zbozowe i jablka. A co do dalszego odzywiania to nie jedzac juz
      tak dlugo miesa, sama doskonale wiesz jak to robic prawidlowo. Moja siostra
      jest wegetarianka juz 15 lat, ma dwoch synow 5 i 8 lat. Oboje nie znaja smaku
      miesa i sa doskonale zdrowymi dziecmi. Pozdrowienia Aska
    • renis66 Re: Wegetariańskie Mamy 09.06.04, 09:35
      Witam
      Nareszcie jakiś fajny temat. Nie jem mięska od 10 lat podobnie jak mój mąż.
      moja córcia ma w tej chwili 6 tygodni. Mam pytanie odnośnie soi. Czy można jeść
      bez ograniczeń czy wzdyma podobnie jak fasola czy groch. Bo słyszałam wiele
      różnych opini na ten temat
      Renata
      • cardamomo Re: Wegetariańskie Mamy 09.06.04, 11:05
        Hej,
        przestrzegam BARDZO przed soją.
        Karmię od 6-ciu tygodni, jem praktycznie wszystko i małej nic nie dolega.
        Miałam problem tylko raz, po zjedzeniu plastra pieczeni z soi. Od 3 rano
        Dzidzia płakała i bolał ją brzuszek.
        Czytałam w książce n/t medycyny ajurwedyjskiej, że ze strączkowych, można jeść
        czerwoną soczewicę.
        Ja unikam innych strączkowych, kapusty, cebuli, czosnku i pora.
        :-)
        Eliza
        • gala131 Re: Wegetariańskie Mamy 09.06.04, 13:08
          Gdy moj synek mial 1,5 mies. zjadlam pare kotletow sojowych i maly mial
          niesamowite wzdecia z, prawdopodobnie, bolem brzuszka. Teraz zas jem wszystko,
          maly ma juz 5 mies. i nic mu nie szkodzi. Znaczy- troche uwazam by nie zjesc za
          duzo tego co powoduje wzdecia,ale nawet kapusty sobie nie odmawiam.
      • jaasiaem Re: Wegetariańskie Mamy 11.06.04, 11:26
        Hej, jestem mamą 6 tygodniowej Majki i wegetarianką od 12 lat i czytałam, żeby
        nie jeść żadnych strączkowych bo powodują wzdęcia i kolkę. Po konsultacji z
        pediatrą co kilka dni jem jakieś warzywa białkowe np.kotlety (tylko ugotowane,
        nie smażone), fasolkę szparagową (10-15 szt., przed ugotowaniem należy najpierw
        dobrze wypłukać), parówki sojowe (zjadłam na razie 3 razy po 1 szt.)groszek lub
        fasolę Jaś np. do zupy - moja dzidzia reaguję bez sensacji, chociaż jest
        dzieckiem kolkowym. Wczoraj spróbowałam ugotowanej młodej kapustki (nie mogłam
        się powstrzymać...) no i niestety skończyło się bólem brzuszka, spinaniem itd.
        Po prostu każdy dzidziuś reaguje trochę inaczej, należy próbować wprowadzać
        nowe produkty, zwłaszcza te bogate w białko i inne cenne składniki. Pozdrawiam
        Joanna i majowa Majeczka
        • renis66 Re: Wegetariańskie Mamy 11.06.04, 18:34
          Dzięki. Moja mała też ma problemy z brzuszkiem bo bardzo trudno jej się pozbyc
          gazów i dlatego boję się jeść soję, którą lubie pod kazdą postacią. Muszę
          jednak spróbować tak jak mówisz bo inaczej nie dowiem się czy jej zaszkodzi czy
          nie. Kilka dni temu zjadłam falafla tzn jeden kotlecik z grochu i nie było źle.
          Fasoli, kapusty, czosnku i cebuli jeszcze nie próbowałam choć mam wielką
          ochotę. Kolki jej się zdarzają ale to chyba nie pozjedzeniu przeze mnie czegoś
          bo nawet gdy nic nowego nie wprowadzam tzn jem co zwykle to czasami wieczorem
          popłakuje.
          Renata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka