juliette2010
15.04.14, 20:46
Karmię 4 miesięcznego synka i przeszłam gehennę z piersiami, bo nie dość że młody miał za krótkie wędzidełko i źle chwytał raniąc mnie na okrągło, to dostałam przy porodzie antybiotyk- zaowocowało to grzybicą piersi ( wcześniej miałam już problemy z paznokciami) i zapaleniem kanalików...
Oczywiście żadna położna tego się nie dopatrzyło , bo młody nie miał pleśniawek, dopiero dwa tygodnie temu wylądowaliśmy w szpitalu ( zapalenie płuc), osłabienie, stres , młody na antybiotyku i znów mikro ranki i masakryczny ból prawej piersi....tym razem afty sie pojawiły , więc nystatyna....
Będąc u gina na wizycie poprosiłam o wypisanie fukonazolu, bo stwierdziłam ,że problem bez porządnego leczenia będzie wracał, dostałam 200 gx 7 kapsułek ( dwa opakowania, bo podobno dobrze jest kuracje powtórzyć )....
Skończyłam jedno opakowanie , poczytałam i zgupiałam, czy mam brać dalej , czy zrobic przerwę, czy dłuższy czas przyjmować ?
Pilnuję się w diecie , unikam słodyczy, zakwaszam , czosnek....
Może ktoś sie leczył lub panią Malwinę proszę o sugestie....