Dodaj do ulubionych

Bielejące od dotyku brodawki

19.03.15, 23:02
Hej
Na fali pytań o grzybice ja też mam problem. Pobolewają mnie brodawki, zwłaszcza jedna (z nią od poczatku było gorzej). Ale nie jest to przerażający ból niedowytrzymania, tylko taki lekko wkurzające nito kłucie, czasami mrowienie. Wrażliwe na zimno są (ale już w ciąży były). Podczas karmienia raczej nie boli (chyba że są bardziej podrażnione a Mała się rzuca), natomiast czasami po, zwłaszcza jak jest chłodniej. No i czubki robią są białe - ale nie po karmieniu, tylko przy naciśnięciu, to znaczy zazwyczaj to obserwuje jak je wyjmuję ze stanika, albo jak ocierają o piżamę i wtedy jest też to nieprzyjemne uczucie.
Jutro idę do lekarza z czymś innym to mogę o to przy okazji zapytać, ale obawiam się, że raczej chyba powinnam mieć mniej więcej diagnozę. Ktoś coś wie, jakieś sugestie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Yumemi Re: Bielejące od dotyku brodawki IP: 31.108.166.* 20.03.15, 07:10
      Przypomnij wiek dziecka.
      Przybory wagowe, wedzidelko sprawdzane?
      Jak trzymasz do karmienia?
      Próbowałaś ciepłe okłady?
      • terefere134 Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 10:17
        15.11 3750g 53cm
        17.11 3460g
        20.11 3690g
        5.12 4300g 3tyg
        23.12 5300g 5,5 tyg
        13.01 5920g 59cm 8,5tyg
        12.02 6480g 63cm 12,5 tyg, od tego czasu zmieniłyśmy wagę. Nadal ważona jest bez pieluszki, ale na innej wadze.
        20 luty 6440g
        6 marzec 6580g
        13 marzec 6770g 66cm 17tyg

        Między 8smym a 12stym tyg przesypiała noce bez pobudek na karmienie, więc zakładam stąd spadek przyrostów. Póżniej zaczęła robić dziwne kupy, tak jakby nie trawiła, po kilku dniach ja miałam grypę żołądkową (mam wrażenie, że zaraziłam się od niej, tylko ona ją przeszła dużo łagodniej. To tyle jeśli chodzi o przyrosty.

        Wędzidełko nie było nigdy sprawdzane, ale przybierała bardzo dużo, nie wisiała na piersi (pierwszy miesiąc jadła tak co 3-3,5h w nocy i co 2-3 w dzień, teraz jest często co godzinę, półtorej), nie bolało (małe strupki w pierwszym tyg, do końca drugiego przeszło, więc nic w sumie nie sprawdzałam, nawet przystawiania, bo wszystko działało.

        Do karmienia różnie, ale głównie chyba niedbale. Na kanapie to jest modyfikacja klasycznej, siedze z podwiniętymi nogamiona w poprzek i ręką podpieram jej główke. Sama się przystawia. W nocy półleżąca na łóżku, Młoda leży w poprzek ale karmi się pod górkę, zwłaszcza odkąd sama trzyma główkę, wtedy czasami jej nawet nie trzymam, zresztą zasypiamy tak obie, ona mnie budzi jak się odsysa, ja ją przekładam sobie na klatkę i tak śpimy dalej, a przy tej okazji miałam zapytać czy to bezpieczne? Czasami karmię na leżąco.

        Okładów nie próbowałam. Brodawki są wrażliwe na zimno głównie jak wychodzę na zewnątrz w mroźny poranek i ogólnie jest mi zimno. Jak Młoda skończy jeść i sutek jest mokry to wtedy z zimna tak jakby piecze czy szczypie, muszę go szybko zakryć.

        Od miesiąca Młoda jest częściej i dłużej przy piersi, może to trochę to? I częściej przysypia i wtedy drażni/laskocze brodawki. Poza tym mam szybki wyplyw, często się odgina, czasami szarpie, pewnie wtedy trochę spłyca.
    • babybump Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 16:29
      Raynaud's syndrome?
    • awidyna Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 16:41
      Jest coś takiego jak "blednięcie brodawki". Wywołane przez skurcz naczyń krwionośnych szczytu brodawki. Towarzyszy mu ból kłujący, piekący a w fazie przekrwienia pulsujący. Blednięcie powodują czynniki mechaniczne: zaciskanie dziąseł, żucie brodawki, gryzienie, energiczne ssanie. Najczęściej przystawienie jest prawidłowe. Pomocne jest podparcie brody u dziecka w miejscu przyczepu języka lub zastosowanie "chwytu tancerza".
      • terefere134 Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 20:21
        O, to właśnie mniej więcej tak wygląda. Jest jeszcze takie mrowienie, kiedy Młoda ciamka (które mnie momentami tak drażni, że aż ją odstawiam, bo nie mogę wytrzymać, chociaż ona przystawia się znowu po chwili, ale przynajmniej łapię oddech). Czytałam to nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=52:vasospasm-and-raynauds-phenomenon&catid=5:information&Itemid=17 za sugestią Babybump i częściowo się zgadza = znaczy nie jest tak bardzo źle, jeśli mała się odłączy to nie muszę się natychmiast przykrywać, po prysznicu też nie ma problemów, ale ogólnie to jest ciągle takie uczucie dyskomfortu. Przy czym w międzyczasie, w 2gim i 3cim miesiącu nie było tak źle, od 2-3 tygodni tak się zrobiło.
        Co to jest chwyt tancerza?
        • awidyna Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 21:38
          Chwytasz pierś od dołu kciukiem i środkowym palcem a wskazującym podtrzymujesz brodę.
    • terefere134 Re: Bielejące od dotyku brodawki 20.03.15, 22:39
      Dobra. To jednak trochę bardziej boli niż mówiłam. Przypomina objawy tego zespołu Raynaudsa, chociaż nie całkowicie, znaczy nie tak nasilone. Nie znalazłam żadnych informacji na temat co właściwie z tym fantem zrobić.
      Ciepłe okłady brzmią dobrze... tylko niestety zazwyczaj Młoda śpi na mnie jak skończy jeść... Hmmm. chyba że ją potraktuje jako okład ;)
      • yumemi Nipple blanching, vasospasm, Raynaud's 20.03.15, 22:55
        Biale brodawki to 'nipple blanching' - skutek niewlasciwego lapania piersi przez dziecko. Czesto mylone z grzybica, przez bol ktory czasem jest a czasem moze go nie byc.
        Najczesciej co sie dzieje, to dziecko za bardzo sciska brodawke podczas karmienia, bo lapie za plytko.
        Jesli technika ssania ok - inne powody to bardzo szybki wyplyw pokarmu, i dziecko ktore sobie z nim nie radzi, i za bardzo przygryza piers podczas karmienia.

        To co masz to moze byc tez vasospasm, roznica miedzy tym powyzszym jest taka ze brodawka bieleje PO wyjeciu jej z piersi, przy nipple blanching wychodzi juz biala i zmaltretowana z buzi dziecka - to wazna roznica.
        Vasospasm to powod jakiegos urazu brodawki, grzybicy - tez czesto technika ssania.
        Jeszcze jest Raynaud’s, forma vasospasm, ale jest po obu stronach, brodawka zmienia kolor z bialego na niebieski a potem czerwony, i ma to do siebie ze trwa dlugo (zwykly vasospasm tylko do kilku minut).
        • terefere134 Re: Nipple blanching, vasospasm, Raynaud's 21.03.15, 09:38
          Ok. Brodawki są same z siebie raczej różowo-fioletowe (znaczy końcówki), jak ścisnę to bieleją (też końcówki).

          Co do bielenia: one nie wychodzą białe z buzi dziecka, ani też bielenie nie pojawia się same z siebie po jedzeniu. Bieleją w chwili ocierania o stanik (zauważam to przy wyjmowaniu) albo przy pocieraniu o ubranie jeżeli nie mam stanika.

          Czyli najprawdopodobniej jest to coś z ssaniem? Będę na spotkaniu z doradcą laktacyjnym niedługo, poprosić żeby zerknęli na przystawianie? Co jeszcze mogę zrobić?

          Szybki wypływ jest na pewno, często jest nawet fontanna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka